Cegielski wraca do tradycji. Zamierza rozpocząć produkcję...

    Cegielski wraca do tradycji. Zamierza rozpocząć produkcję Husara dla wojska [ZDJĘCIA]

    Zdjęcie autora materiału

    Marta Danielewicz

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Zakłady Cegielskiego chcą w pełni spolonizować transportery opancerzone Husar 4x4
    1/18
    przejdź do galerii

    Zakłady Cegielskiego chcą w pełni spolonizować transportery opancerzone Husar 4x4 ©Waldemar Wylegalski

    Zakłady Hipolita Cegielskiego w Poznaniu po latach wracają do tradycji. Znów oprócz produkcji cywilnej zajmą się specjalną. Fabryka planuje produkcję transportera opancerzonego Husar 4x4 dla polskiego wojska.
    Zakłady Cegielskiego chcą w pełni spolonizować transportery opancerzone Husar 4x4 i wypuścić je na rynek, jako pojazdy dla polskiego wojska i pozostałych służb mundurowych, a także w dalszej kolejności na eksport.

    - HCP zawsze było symbolem polskiej produkcji. To firma mająca 170 lat tradycji, która zawsze zajmowała się produkcją cywilną i specjalną. W 2002 r. zaprzestaliśmy jednak produkcji specjalnej, bo doprowadziłoby nas wtedy do bankructwa. Dziś, po latach wracamy do niej, wracamy do tradycji Cegielskiego - zapowiedział Bogdan Pilch, pełniący obowiązki prezesa HCP.

    Produkcja ma być możliwa dzięki współpracy z czeskim lub tureckim producentem.

    - Wytypowanie partnera to kluczowa sprawa. Zwłaszcza, że chcemy w pełni spolonizować ich produkt. Z jedenastu potencjalnych partnerów pozostało dwóch, z którymi możemy rozpocząć współpracę. Produkt, który zaprezentowaliśmy na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach, a także w czwartek na poligonie przedstawicielom Wojska Polskiego to produkt czeskiej firmy Tatra. Całość dokumentacji i licencja na jego produkcję ma być jednak przejęta przez HCP. Wszystko zależy jednak od zamówień. Pierwsze sygnały i odbiór jest pozytywny - tłumaczy Pilch.



    Stopniowo produkcja Husara miałaby być przenoszona do Cegielskiego. W 35 procentach produkcją zająłby się Cegielski, w kolejnych 35 procent kooperanci, a w 30 procentach firma zagraniczna, z którą HCP podpisałby umowę. Prezes Pilch zapewnia, że zakłady HCP są przygotowane do produkcji docelowo 300 takich pojazdów rocznie. Serwisowaniem również miałby się zająć Cegielski.

    Zobacz galerię

    - Mamy wykwalifikowaną kadrę i innowacyjny park maszynowy. Oczywiście, jeśli plany się powiodą będziemy go rozbudowywać, a także zwiększać zatrudnienie. Rozpoczniemy też współpracę z innymi firmami. Minimum będzie to tysiąc nowych miejsc pracy, kilkuset osób zatrudnionych dodatkowo w Poznaniu i u naszych kooperantów. Myślimy też o współpracy z Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi, które mogłyby być odpowiedzialne za produkcję zupełnie nowego silnika do Husara - mówi Bogdan Pilch.

    Ostateczny wybór partnera uzależniony jest od pierwszego złożonego zamówienia. Jednak zarząd HCP spodziewa się, że umowa z zagranicznym producentem zostanie sfinalizowana jeszcze do końca tego roku. - Wszystko jest jednak uwarunkowane politycznie, na co nie mamy wpływu - mówi pełniący obowiązki prezesa.

    Zakłady Cegielskiego mają także plany w odniesieniu do innych pojazdów wojskowych. - Uczestniczymy w dwóch dodatkowych programach, gdzie złożyliśmy swój akcept w podobnej formule, gdzie nasi partnerzy przekazaliby nam technologię - zdradza Bogdan Pilch.

    Zobacz galerię




    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Elegancko

      Super (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Bardzo dobrze. Niech Polskie Wojsko zostanie zaoparywane przez POLSKIE firmy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      cegielski

      Muzollf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

      Facet bredzi PKM i PKT z Cegielskiego poszedł do Tarnowa i się rozwija i jest inowacyjny. Wola Dyrekcji była taka żeby nie inwestować w S-ke bo nie wiedzieli gdzie to sprzedać i komu w tym temacie...rozwiń całość

      Facet bredzi PKM i PKT z Cegielskiego poszedł do Tarnowa i się rozwija i jest inowacyjny. Wola Dyrekcji była taka żeby nie inwestować w S-ke bo nie wiedzieli gdzie to sprzedać i komu w tym temacie kompletna ignorancja. Dziwnym trafem siedzę w tym i zastanawiam się kto ten pojazd kupi, bo zamówień takich jak były za poprzedniego systemu już nie ma, są przetargi no i plan zakupów , a tego wozu nie widziałem na liście. Uważam że to jest bzdura , a Cegielski to nie ten co kiedyś . Fachowcy z Cegielskiego to emeryci .zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Fajny

      Nawet bardzo! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Ale to jeszcze nie oznacza, ze dobry i funkcjonalny. Ale mnie się bardzo podoba.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tatra

      Maniak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Tatra to dobry wybór. Moze w koncu doczekamy sie polskiego pojazdu. Dotychczas "polonizacja" była tylko hasłem. Takie transportery to szansa dla polskiego przemysłu. Niech mon dobrze wybiera...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brawo

      Znawca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      W koncu pojazd ja haki czekała Polska armia. Pojazd wyglada swietnie, krótkie zwisy i podwozie, ktore słynie ze skuteczności ba całym świecie. Taki pojazd ma duzo możliwości zastosowania na polu...rozwiń całość

      W koncu pojazd ja haki czekała Polska armia. Pojazd wyglada swietnie, krótkie zwisy i podwozie, ktore słynie ze skuteczności ba całym świecie. Taki pojazd ma duzo możliwości zastosowania na polu walki. Trzymam kciuki!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dorobić mu na dachu śmigło

      małpa w czerwonym (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      i będzie kilkakrotnie obiecywany przez zakłamane pinokio z ministerstwa wojny helikopter. I to nie caracal, ale caraboża.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Robert

      23w (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Czesi juz wcześniej zdecydowali się na licencję z NIMR i nie beda brali Tatry, to daje do myślenia. Życzę Cegielskiemu sukcesu, ale z tym pojazdem to nie ma szans w konkurencji nie tylko z PGZ, ale...rozwiń całość

      Czesi juz wcześniej zdecydowali się na licencję z NIMR i nie beda brali Tatry, to daje do myślenia. Życzę Cegielskiemu sukcesu, ale z tym pojazdem to nie ma szans w konkurencji nie tylko z PGZ, ale z innymi również. Wygląd też nie zachwyca, odsłonięty silnik, ograniczona widoczność - chyba sporo martwych stref. Podwozie to chyba ciężarówka Tatra, dokręcone płyty, i cały pojazd gotowy. Zle to wygląda w aspekcie przyszłych testów antyminowych. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ON sam

      1234 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      zobaczymy czy wygrają z PGZ, ten potworek czeski śmiesznie wygląda przy seryjnie produkowanych pojazdach Thales, Otokar czy GD. Swoją drogą czy czeska armia to ma lub czy chce mieć, chyba nie.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Nie przegap

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama