piątek 03 września 2010 r. imieniny obchodzą: Izabela, Szymon, Joachim

Polska » Fakty » Kościół » Artykuł

Koehler: Polscy księża byli zamieszani w zamach na papieża

Koehler: Polscy księża byli zamieszani w zamach na papieża

Zamach na papieża (© AP)

Polska rozmawia Tomasz Pompowski

2009-09-21 08:55:16, aktualizacja: 2009-09-21 12:49:22

Były oficer amerykańskiego wywiadu John Koehler twierdzi w rozmowie z "Polską", że Watykan ma dokumenty, które wyjaśnią zagadkę

Z Johnem Koehlerem, autorem książki "Chodzi o papieża. Szpiedzy w Watykanie", rozmawia Tomasz Pompowski

W sobotnim wydaniu włoskiego dziennika "La Stampa" postawił Pan bardzo mocne oskarżenia dotyczące zamachu na Jana Pawła II.
To prawda. Peerelowskie służby specjalne - zarówno wojskowe, jak i cywilne - miały dobre źródła w Watykanie. I twierdzę, że w zamach zamieszani są także polscy duchowni.

W jaki sposób?
Byli tajnymi współpracownikami peerelowskich służb specjalnych. Te zaś wszystkie sprawy związane z Janem Pawłem II przekazywały do KGB. A Sowieci zlecali z kolei wykonywanie

zadań agentom via Stasi i peerelowskim służbom. Stosowano skomplikowaną, okrężną drogę zadaniowania, by zwieść wywiady zachodnie. Kopie tych operacji trafiały także do archiwów służb węgierskich.

Skąd Pan to wszystko wie?
Wskazują na to informacje zebrane przez osobę, która prowadziła niezależne śledztwo w tej sprawie. Dwa lata po zamachu Jan Paweł II usunął zdrajców z Rzymu

Kto to był?
To ksiądz jezuita Robert Graham pochodzący z Kalifornii, który przyjeżdżał do Rzymu. Był zaufaną osobą papieża Piusa XII. W okresie II wojny światowej zajmował się demaskowaniem nazistowskich szpiegów w Watykanie. Mówił kilkoma językami, między innymi dobrze władał niemieckim. Był osobą bardzo skrytą. Z czasem jednak poszerzył się krąg jego znajomych i wśród nich zyskał przydomek "watykański 007".

Czy wiadomo coś o jego osiągnięciach?
Były tak znaczące, że Watykan zdecydował o przedłużeniu jego misji kontrwywiadowczej po zakończeniu II wojny światowej. I o. Graham zajął się ściganiem agentury KGB w Watykanie. I w latach 70. uzyskał przydomek "łowca szpiegów".

I jakich szpiegów wykrył?
Do dziś wiele rzeczy pozostaje tajemnicą. Wiem jednak, że w około dwa lata po zamachu raporty z wewnątrz Watykanu do służb specjalnych przestały płynąć. Wiele wskazuje więc na to, że papież Jana Paweł II, który wiedział jak działają służby specjalne, doprowadził do zdemontowania kanału informacyjnego. Po prostu pozbył się kretów, czyli szpiegów. I w tym niewątpliwie jest zasługa o. Grahama.

Ale nie wiadomo, kto to był?
Niektórzy ludzie, którzy pomagali o. Grahamowi, mówią i od nich wiemy, że wśród tych szpiegów byli polscy księża. Namierzył ich o. Graham.

Komu przekazywał informacje o nich? Wiemy coś więcej o metodach jego pracy?

Wiele osób twierdziło, że jako historyk większość informacji posiadał z dokumentów. Ale ci krytycy nie wiedzą, że on sam prowadził działania śledcze. I miał siatkę współpracowników w Rzymie i Szwajcarii, gdzie często podróżował, oraz w innych miejscach Europy. Uzyskane przez siebie informacje traktował bardzo poważnie i starał przekazywać je papieżowi.
strona: 1 z 2 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (4)

Sonda

Czy w polskich szkołach powinno odbywać się nauczanie religii?

Reklama

Polska»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy