Menu Region

Są granice Lecha Wałęsy

Są granice Lecha Wałęsy

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maciej Wośko

1Komentarz Prześlij Drukuj
Po raz kolejny udało nam się wrzucić w błoto pomówień, niejasności i złośliwości jedną z nielicznych postaci, z których możemy być dumni - których nazwisko wymawiane jest w najodleglejszych zakątkach świata. Brawo.
Niedługo dowiemy się, że zryw społeczny pod nazwą Solidarność był zaplanowaną przez kilku agentów bezpieki akcją ucieczki od odpowiedzialności za nieślubne dzieci i sposobem na kłopoty z paszportami. Tak przynajmniej "wyjdzie" kolejnemu "badaczowi" z przeglądu prasowego i kwerendy akt zgromadzonych w pewnej instytucji.

Nie kwestionuję pracy historyków. Ale namawiam do odpowiedzialnego korzystania ze źródeł, poszukiwania dowodów - do rozmów.
Bohaterowie historycznych rozprawek młodych autorów z IPN wciąż żyją. I choć wydaje się, że jest to dla historyka sytuacja wymarzona - tu staje się sposobem na podkręcanie emocji. Napiszemy, opublikujemy i zobaczymy, co się wydarzy, kto zareaguje, a kto się zamknie.

Lechowi Wałęsie puściły nerwy. Nie wytrzymał i napisał "Nie żartuję". A ja nie wiem, czy ktokolwiek inny wytrzymałby tak długo. Wałęsa ciosy demokratycznych instytucji w demokratycznej Polsce przyjmował raz za razem. Rozumiem, że nie ma już siły podejmować rękawicy i wzywa Państwo, o które walczył, by mu w tym pomogło. Może zmierza do ochrony z urzędu osoby byłego prezydenta? Może wzywa do ścigania osób, które szargają zwyczajnie dobre imię istotnych dla tego kraju postaci?

Jedno jest pewne, najwyraźniej (bo do książki Zyzaka nie zaglądałem i zaglądać już mi się nie chce) przekroczono granice mądrego korzystania z wolności słowa. Granice dobrego smaku przekroczono bowiem już dawno. Wierzę jednak, że nie zmusi to Wałęsy ani do przekroczenia granicy państwowej, ani też stawiania granic wolności, z którymi sam przez tyle lat walczył.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Logika nowa

+16 / -16

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kraus (gość)  •

Nie czytałem, ale źle oceniam książkę. Ścigać za tekst, ale nie uzasadniać jego fałszywości. Uświęcić faceta, ponieważ znają jego nazwisko na koncu świata. Nie kwestionować pracy historyków, ale zaprzeczać rzetelności ich pracy. Najlepiej konsultować z wielce szanownym Autorem komentarza, co publikować, czego nie, bo on włada prawdą.

odpowiedzi (0)

skomentuj