Polska » Fakty » Kraj » Polskich żołnierzy czeka wojna z talibami

Polskich żołnierzy czeka wojna z talibami

Data dodania: 2009-03-29 23:33:25 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-03-30 17:03:26

Polska

Mariusz Staniszewski

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Polskich żołnierzy czeka wojna z talibami

(© Grzegorz Jakubowski/POLSKA)

Stacjonujący w Afganistanie polscy żołnierze przygotowują się do ostrej walki. Od wiosny starcia z talibami będą coraz częstsze.

Sytuacja w kontrolowanej przez Polaków prowincji Ghazni zmieni się, gdy Amerykanie zaczną realizować nową strategię rozwiązania konfliktu ogłoszoną przez prezydenta Baracka Obamę.

Nowa koncepcja zakłada zwiększenie amerykańskiego kontyngentu o 4 tys. żołnierzy. Zajmą się szkoleniem afgańskiej armii, która za kilka lat ma liczyć 134 tys. żołnierzy, oraz 84-tysięcznej policji. Wcześniej prezydent Obama zdecydował o przerzuceniu do Afganistanu dodatkowych 17 tys.
∨ Czytaj dalej
żołnierzy, którzy wkrótce mają rozpocząć zakrojoną na szeroką skalę ofensywę.

- To spowoduje, że naciskani przez Amerykanów talibowie będą przemieszczać się w kierunku położonej na północy prowincji Ghazni - mówi Aleksander Szczygło, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. - Dodatkowo w kontrolowanej przez nas strefie leży główna trasa przerzutu broni, ludzi i narkotyków z oraz do Pakistanu. Jej kontrola będzie wymagała większego zaangażowania polskich sił - dodaje Szczygło.

Dlatego nasz kontyngent został niedawno powiększony do 2 tys. żołnierzy. Do Afganistanu przerzucany jest dodatkowy sprzęt. Głównie śmigłowce oraz wozy pancerne typu Rosomak. Polski kontyngent dysponuje już 68 takimi pojazdami. - Rosomaki to najlepsze wozy bojowe w afgańskim teatrze wojny - chwali Janusz Zemke, poseł SLD, przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony Narodowej.

Mimo wielu ataków nie zginął żaden z żołnierzy jadący rosomakiem. Pojazdów nie zniszczyły ani miny, ani pociski przeciwpancerne. Dodatkowo wóz jest uzbrojony w silne, szybkostrzelne działko kalibru 30 mm. Wielokrotnie samo pojawienie się rosomaków powoduje odwrót atakujących talibów.

- Ważnym elementem jest także przesunięcie GROM-u do kontrolowanej przez nas strefy - dodaje Zemke. Obecność w Ghazni polskiej jednostki specjalnej świadczy o tym, że zmienia się charakter polskiej obecności w Afganistanie. Nie chodzi już tylko o zabezpieczanie terenu, lecz także o rozbijanie małych oddziałów talibów.

- GROM będzie potrzebny do prowadzenia niewielkich operacji "chirurgicznych", których z powodu przesuwania się talibów do polskiej prowincji będzie coraz więcej - dodaje Janusz Zemke.

Ale nowa koncepcja prezydenta USA zakłada także, że na terenach, z których uda się wyprzeć talibów, siły NATO mają normalizować sytuację. Ameryka zamierza wydać na pomoc dla Afganistanu i Pakistanu dziesiątki miliardów dolarów. Za te pieniądze będą powstawały szkoły, infrastruktura oraz rozwijała się produkcja, np. upraw. Normalizując sytuację na prowincji, koalicja chce pozbawić talibów bazy społecznej.

- Zapadły już decyzje o wzmocnieniu naszej pomocy dla ludności afgańskiej i uproszczeniu procedur jej przyznawania - mówi Paweł Rochowicz, rzecznik MON. - Zespół zajmujący się programami na rzecz odbudowy prowincji Ghazni jest niezwykle aktywny.
« 1 2

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

kami - popieram Twój rozsądny i wyważony głos.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spokojny 30.03.09, 16:17:15

kami - popieram Twój rozsądny i wyważony głos, bo
masz rację.

Wycofać naszych żołnierzy stamtąd! Tamtejsi ludzie nie pragną naszej europejskiej demokracji i mają swoje wartości a kiedy my tam wkraczamy z wojskiem to reagują agresywnie i trudno się im dziwić. A jakby tak do Polski jakieś obce wojska wkroczyły i chciały nas „nawracać” to co byśmy powiedzieli?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Że co?!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kami 30.03.09, 15:01:54

parafrazując p. Staniszewskiego: jeszcze więcej naszych chłopców wysyłają do Afganu za śmieszną (absolutnie nieadekwatną do zagrożenia) kasę, po to, by walczyli w nie naszej wojnie o nie naszą sprawę i z pełną świadomością, że i tak nic z tego mieć nie będziemy - ani oni jako ludzie, ani my jako państwo.

A laurka dla rosomaków: panie Staniszewski, proszę popytać żołnierzy a nie posłów. Rosomaki to najgorszy chłam jaki tam jest. Wiem, co piszę, naprawdę, bo mam dwóch kolegów, którzy znają rosomaki z autopsji. A poseł nie może powiedzieć nic złego o tym sprzęcie, bo co - wyjdzie, że wysyłamy Polaków z ruiną? A tam brakuje wszystkiego - począwszy od niezawodnych pojazdów opancerzonych po noktowizory. Amerykamie patrzą na nas, albo jak na bohaterów, albo jak na idiotów, jak nasi żołnierze skaczą z helikopterów, bo coś się zacina i helikopter nie może wylądować.

A ten akapit to mnie rozbroił..."Mimo wielu ataków nie zginął żaden z żołnierzy jadący rosomakiem. " a ilu było rannych?! "Pojazdów nie zniszczyły ani miny, ani pociski przeciwpancerne." - ranni byli własnie po wjechaniu na minę. Tam sie podłoga rozlatuje w większości rosomaków przecież! "Wielokrotnie samo pojawienie się rosomaków powoduje odwrót atakujących talibów." - tak, bo talibowie z pewnością myślą, ze nadciąga smok ziejący ogniem...(!) No ludzie! I wykształcony, rozsądny wydawałoby sie pan Staniszewski za przeproszeniem bredzi. Widział pan kiedyś z bliska ten sprzęt?!

Ludzie, nie jedźcie tam. Nie walczcie w nie naszej wojnie. Zwłaszcza, że żadne korzyści polityczne ani gospodarcze (a w tym przypadku i tak są znikome) nie są tego warte. Nie są warte naszego życia. Jedyne sensowne zdanie w tym artykule to niestety zdanie ostatnie i do tego cytat: "Musimy opracować własne cele, jakie chcemy osiągnąć w Afganistanie, i jeśli Amerykanie nie będą ich uwzględniać, to po prostu trzeba się będzie stamtąd wycofać."

odpowiedzi (0)

skomentuj

A po co tam nasze wojska? Arabowie nie potrzebują naszej kultury.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spokojny 30.03.09, 10:16:29

A po co tam nasze wojska? Arabowie nie potrzebują naszej kultury.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.