Polska » Masztalski czy TW "Astor"?

Masztalski czy TW "Astor"?

Data dodania: 2009-03-28 01:00:09 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-03-29 23:36:36

Dziennik Zachodni

Tomasz Szymborski, Grzegorz Zmuda

17KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Masztalski czy TW "Astor"?

Informacje TW "Astora" były bardzo cenne dla podwładnych gen. Kiszczaka (© fot. arc/ B.Prejs)

Z archiwum IPN wynika, że Aleksander Trzaska, czyli popularny Masztalski, od 1984 roku był tajnym współpracownikiem bezpieki o pseudonimie "Astor". Piszą o tym Tomasz Szymborski i Grzegorz Zmuda

Aleksander Trzaska to wieloletni dziennikarz Radia Katowice. W 1986 wraz z kolegami z katowickiej rozgłośni Polskiego Radia założył Kabaret Masztalskich, który gościł w większości polskich sal koncertowych i widowiskowych, a także w większości ośrodków polonijnych. Drugim nurtem pracy kabaretu stało się kolekcjonowanie i archiwizowanie dowcipów, ich opracowywanie i działalność wydawnicza.

Z dokumentów IPN wynika, że Aleksander Trzaska przez sześć lat donosił nie tylko na kolegów z Radia Katowice, ale także na polonijnych księży oraz działaczy emigracyjnych w USA i Kanadzie. W tych samych aktach IPN można odnaleźć informacje, że po raz pierwszy redaktor Trzaska z oficerem wydziału II katowickiej SB (czyli kontrwywiadu) porucznikiem Adamem Zawarczyńskim spotkał się w lutym 1984 roku, w jednym z pokoi w Rozgłośni Polskiego Radia w Katowicach.
∨ Czytaj dalej


Jest taki dowcip o Masztalskim. Esbek pyta: - Masztalski jesteście z nami szczęśliwi?
- Tak jest obywatelu poruczniku!
- A co robiliście wcześniej?
- Byłem znacznie szczęśliwszy!

To tylko dowcip, ale bardzo prawdziwy. Niemal wzięty z życia redaktora Aleksandra Trzaski.
O tym, jak miały przebiegać rozmowy, i wiele innych spotkań Trzaski z Zawarczyńskim przeczytaliśmy w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach. Tam, na półkach leżą dwie opasłe teczki agenta SB pseudonim "Astor" - personalna i pracy.

Zawarczyński od kilku lat jest emerytem MSWiA w stopniu pułkownika, był szefem delegatury UOP w Katowicach. My zaś piszemy książkę o agentach SB wśród dziennikarzy.
1 2 3 4 5 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

ad tomasz

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jorguś (gość), 31.03.09, 09:47:20

Nie muszę czytać, bo pamiętam. Internowali Sysaka, wszyscy to wiedzą. I wtedy podpisał lojalkę. Chciał święta spędzić w domu. Bał się. Ot i cała prawda. Był wtedy żałosny i teraz jest żałosny. Mógł się bać, to zrozumiałe i wybaczalne. Niech jednak teraz nie rżnie bohatera inie rozlicza innych. Tak jak red. Dziadul, towarzysz partyjny Trybuny Robotniczej.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ad Jorguś

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tosz (gość), 30.03.09, 15:58:14

Jak chłopie nie znasz okoliczności, w których red. Sysak podpisał lojalkę, to milcz. A najlepiej zamknij mordę i poszukaj w necie wywiadu z Sysakiem sprzed kilku lat - w Tygodniku Powszechnym. Ponieważ jesteś zapewne niemotą intelektualną, to pomogę ---> http://wiadomosci.onet.pl/1377684,1292,kioskart.html

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jak tak można

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jorguś (gość), 29.03.09, 23:09:05

Na Masztalskim się zawiodłem. Byłbym gotów usprawiedliwić jego raporty, bo z artykułu (pięknie zresztą zmanipulowanego) red. Zmudy wynika, że nic w nich nie ma. Nie wybaczam mu, że brał za to kasę. Pytam, jakim prawem krytykuje go niejaki Sysak. Pamiętam jego lojalkę w stanie wojennym. Gdyby mógł,całowałby tamtą władzę w d... I władza publicznie tym się chwaliła, jak to redaktor radia katowice bije się w piersi, że zbłądził, i obiecuje jej służyć. Wstydu facet nie ma.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Odwracanie uwagi

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

reporter66 (gość), 29.03.09, 22:07:10

Może w tym, co poczynili Zmuda i Szymborski chodzi o odwrócenie uwagi od kogoś innego kosztem Trzaski? Podobno w Radiu Katowice kapusiów SB było kilkunastu. A może Zmuda ścigając donosicieli nie chce by ktoś przyjrzał sie jemu (podobno SB poznała jego prawdziwą orientację seksualną) albo jego szefowi Jacusiowi Filusowi? Filus też w trudnych dla solidarnościowców czasach miał ciepłą posadkę w urzędzie (takie dawali wrogom komuny, oczywiście). Panie Zmuda, grzeb pan dalej! Tylko uważaj, człowieku, byś ze ścigającego sam niebawem nie stał się ściganym...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Masztalski

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sb (gość), 29.03.09, 11:07:46

co do kościoła to Pan Trzaska jest ateistą więc dla niego ksiądz to taki sam człowiek jak inny.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ad Wiesiek

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tosz (gość), 29.03.09, 10:36:40

Prawda matołku, jest jedna. O ile Trzaska był twoim idolem, to nawet mi nie przykro

odpowiedzi (0)

skomentuj

Każdy, byle nie Zmuda!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Red. Maj (gość), 29.03.09, 00:43:18

Tego typu śledztwa dziennikarskie i piętnowanie agentów może czynić każdy, byle nie Zmuda! Ten facet koloryzuje sobie życiorys, ma na koncie udowodnione przekręty finansowe w radiu Katowice. Może się mylę, ale to właśnie Zmudę były prezes radia Paczachowski wywalił dyscyplinarnie na pysk - właśnie za zagarnięcie radiowej kasy. Jak posunęli prezesa, wrócił Zmuda jak gdyby nigdy nic do roboty. Zmuda chwali się kombatanctwem, ale w początkach stanu wojennego dostał stanowisko naukowe na uniwesytecie - po usuniętych właśnie działaczach Solidarności. Gdyby chcieć Zmudę krótko scharakteryzować, brzmiało by to tak: niekompetentny nieudacznik - ale wyjątkowo cwany krętacz. Jeśli Trzaska był TW, to co powiemy o Grzonce - aktywiście PZPR i SZSP, i jak wieść niesie - TW X1? Tylko że Grzonka to koleś Zmudy, w dodatku ulubieniec Chmielowskiej - szarej eminencji radia Katowice. I tak dokonuje się podział: na złych TW - którzy nie lubią Zmudy i Chmielowskiej - i im trzeba dokopać, oraz dobrych TW, jak Grzonka - którzy wiedzą, że akurat tym dwojgu szurać "nie lzja". Szkoda tylko, że Szymborski legitymizuje taką kreaturę jak Zmuda. Też boi się Chmielowskiej? Krótko mówiąc: żenada!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Zmuda kogoś osądza???

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

dziennikarz OK (gość), 28.03.09, 23:49:38

Ja kiedyś o tym typku napiszę obszerny artykuł. W środowisku ma opinię jak najgorszą, a przede wszystkim nie jest dziennikarzem. To, że od lat siedział na dziennikarskim etacie i brał w radiu tysiące złotych (podczas gdy pensja dziennikarza była na poziomie 600 zł brutto) świadczy o jego wybitnym umocowaniu. Ta szemrana postać nie ma prawa oceniać postawy moralnej nawet chomika czy turkucia podjadka. Kreuje się na działacza związkowego, tyle, że w tym związku nic nigdy dla nikogo nie zrobił. 'Solidarność' służy mu tylko do wycierania gęby (jak wielu zmudopodobnym). W radiu nikt go nie szanuje i wszyscy czekają na nową, normalną władzę by takich Zmudów powywalała. Pokażcie mi jednego dziennikarza Radia Katowice który ma o Zmudzie dobre zdanie!!! NIKT! Trzaskę znam od lat i powiem tylko tyle: jest mi wstyd za niego.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Masztalski

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Rambo (gość), 28.03.09, 17:10:54

Post usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lolo (gość), 28.03.09, 14:12:06

po-platforma; stare warszawiaki a szczególnie z pragi mówili na nią PLACFORMA albo ROLWAGA Ciągnęły ja dwa
wielkie perszerony bardzo często pijane jak ich wożnica, zupełnie jak obecna PO

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.