Menu Region

Brakuje następcy premiera

Brakuje następcy premiera

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Łukasz Słapek

Prześlij Drukuj
Pogłębia się kryzys na czeskiej scenie politycznej. Wczoraj dymisję na ręce prezydenta Vaclava Klausa złożył premier Mirek Topolanek. Prezydent rezygnację przyjął.
Wszyscy oczekiwali jednak, że Klaus zaprezentuje kandydata na nowego tymczasowego szefa rządu. Problem jednak w tym, że tego nie zrobił. Jeszcze w środę wydawało się, że przegłosowane we wtorek w czeskim parlamencie wotum nieufności dla Topolanka i jego rządu nie wpłynie znacząco na sześciomiesięczną prezydencję Czech w Unii Europejskiej.

Scenariusz oparty o czeską konstytucję zakładał bowiem, że pomimo braku poparcia parlamentu Topolanek po złożeniu rezygnacji z funkcji niemal od razu stanie na czele rządu tymczasowego, a jeśli nie on, to przynajmniej inny kandydat mianowany przez prezydenta.
Wielu ekspertów prognozowało, że ostatecznie to właśnie obecny gabinet bez większych zmian personalnych będzie rządem tymczasowym do nowych wyborów parlamentarnych, w których wyłonione zostana nowe władze.

Wszystko przynajmniej na to wskazywało. Jeszcze w środę twardym tonem w Strasburgu rugał Stany Zjednoczone za ich plan pomocowy dla gospodarki polegający na pompowaniu rządowych pieniędzy w sektor bankowy. - To droga do piekła - mówił Topolanek o pomyśle Obamy na uzdrowienie sytuacji ekonomicznej, pokazując tym samym, że wciąż dzierży stery i że pomimo kryzysu władzy Praga wciąż mówi twardym głosem.

Niespełna dobę po tej mowie w Strasburgu sytuacja zaczęła zmieniać się o dobre 180 stopni. Po dymisji dotychczasowego premiera okazało się że nie ma go kto zastąpić. - Jeśli ktokolwiek zgromadzi 101 głosów dla rządu, dam mu okazję - powiedział Klaus, odbierając dymisję Topolanka. Dał tym samym jasno do zrozumienia, że w tej chwili nie ma nikogo, kto mógłby objąć tekę szefa rządu tymczasowego. Klaus powiedział również, że wybory przy obecnej sytuacji powinny odbyć się jak najszybciej jest to możliwe.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się