Menu Region

Kreml gra Czechami o tarczę USA w Polsce

Kreml gra Czechami o tarczę USA w Polsce

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Jakub Mielnik

9Komentarzy Prześlij Drukuj
Moskwa zaciera ręce z powodu upadku proamerykańskiego premiera Czech Mirka Topolanka.
- Ten rząd obalili przeciwnicy tarczy antyrakietowej, a bez radaru w Czechach nie ma sensu rozmieszczanie rakiet w Polsce - ogłosił wczoraj Dmitrij Rogozin, ambasador Rosji przy NATO.

- Skoro jest większość zdolna obalić rząd opowiadający się za tarczą, to i ratyfikacja tej umowy może być trudna - mówi "Polsce" Paweł Zalewski, członek Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych. Przypomina on, że dla Amerykanów radar w Czechach ma większe znaczenie niż wyrzutnia rakiet w Polsce.

- Radar pozwala kontrolować Rosję, a jednocześnie nie drażni Moskwy tak bardzo jak rakiety w Redzikowie - mówi Zalewski.

W rozmowie z "Polską" zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Witold Waszczykowski przestrzega przed przedwczesnym ogłaszaniem zwycięstwa przeciwników budowy tarczy antyrakietowej. - Topolanek ciągle jest szefem największej partii w Czechach, być może dojdzie jeszcze do refleksji, inaczej w mocy pozostanie stwierdzenie wicepremiera Vondry o tym, że Czesi sami wbili sobie nóż w plecy - mówi Witold Waszczykowski.

Wiele wskazuje na to, że nóż w plecy premierowi Topolankowi pomogła wbić Moskwa. W jego obalenie zaangażowała się nie tylko czeska lewica, ale także znany z prorosyjskich sympatii lider eurosocjalistów Martin Schulz.

Atak na forsującego budowę tarczy czeskiego premiera następuje na kilka dni przez przyjazdem do Europy nowego prezydenta USA Baracka Obamy. W czasie tygodniowego tournée Obama ma przedstawić swoje stanowisko w sprawie budowy tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach. Temat ten na szczycie NATO w Strasburgu poruszać będzie z Obamą prezydent Lech Kaczyński. W Pradze w tej samej sprawie ma z prezydentem USA rozmawiać premier Donald Tusk.

Obalenie premiera Czech, który promował niepopularny wśród rodaków amerykański projekt, może mieć wpływ na ostateczną decyzję USA w tej sprawie. To dlatego po odwołaniu Topolanka znany z wrogości do sojuszu ambasador Rogozin wezwał Waszyngton do zmiany stanowiska w sprawie instalacji tarczy w Polsce i Czechach.

Jak dotąd jednak Amerykanie - którzy deklarują gotowość do poprawienia stosunków z Rosją - dawali znać, że projekt tarczy będzie kontynuowany. Na początku marca biuro budżetowe Kongresu uznało, że budowa bazy lądowej w Polsce to najtańszy i najbardziej efektywny sposób na zapewnienie USA parasola antyrakietowego przed atakiem Iranu. Przedwczoraj sekretarz stanu Hillary Clinton zapewniała, że USA nie porzucą Polski i innych sojuszników w Europie Środkowej.

Polityczne zamieszanie w Czechach nie ułatwia zadania zwolennikom tarczy w administracji amerykańskiej, podobnie jak praktyczne zamrożenie przez Polskę realizacji podpisanej już z Amerykanami umowy. Tymczasem uruchomienie zarezerwowanych już w budżecie federalnym USA środków na rozpoczęcie budowy instalacji w Polsce i Czechach uzależnione jest od ratyfikacji umów przez parlamenty obu państw.

- Dziś Amerykanie w rozmowach z nami przyznają nieformalnie, że sami się poddaliśmy - mówi Witold Waszczykowski, przyznając, że to polska polityka doprowadziła do sytuacji, w której zaczyna się już myśleć, czym można zastąpić wymykającą się z rąk tarczę.

W ten sposób można także interpretować zapewnienia Hillary Clinton, że USA nie porzucą polskiego sojusznika. W grę wchodzi np. budowa w Polsce natowskiego lotniska, na którym stacjonowałyby amerykańskie samoloty F-16. O planach w tej sprawie pisaliśmy we wtorkowym wydaniu "Polski".

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

5

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

kaktusnadłoni - bardzo rozsądny głos

+2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spokojny  •

w pełni popieram.

odpowiedzi (0)

skomentuj

O losach amerykańskiej tarczy...

+5 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kaktusnad?oni  •

...powinno zadecydować społeczeństwo polskie. To te właśnie społeczeństwo będzie narażone na niebezpieczeństwa z tym związane.
Tych paru polityków i ich rodziny, którzy obecnie decydują o losie amerykańskiej tarczy konsekwencje mogą nie obejmować bo stać ich będzie na zmianę adresu, milionów Polaków nie.
Jestem przeciwnikiem amerykańskiej tarczy w Polsce i domagam się referendum w tej sprawie.
Józef Brzozowski Żory.

odpowiedzi (0)

skomentuj

bajki to nie mnie

+3 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

West, John West (gość)  •

Amerykanski system jest budowany od 7 lat: http://www.missiledefenseadvocacy.org/
Europejski - ?

odpowiedzi (0)

skomentuj

I dobrze te tarcze są nam niepotrzebne

+2 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spokojny  •

Owszem w polskim interesie jest aby USA mogły bronić się przed atakami ale gdzie na świecie ustawią sobie te tarcze to już nie nasz biznes, my powinniśmy dążyć do tego aby nasze polskie terytorium było bronione przed takimi atakami i to bezpośrednio a tu jedyną skuteczną drogą jest europejski system obrony antyrakietowej w ramach NATO i do tego powinniśmy dążyć razem z naszymi partnerami w Unii.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Moskwa mąci i szpieguje

+4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

oto dwód (gość)  •

http://www.ceskenoviny.cz/news/index_view.php?id=361893



odpowiedzi (0)

skomentuj