Menu Region

Nawet ułomek jest amantem w atrakcyjnym samochodzie

Nawet ułomek jest amantem w atrakcyjnym samochodzie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Konrad Godlewski

3Komentarze Prześlij Drukuj
Nie szata czyni człowieka, ale wzięty amant po prostu nie może się obejść bez szybkiego i drogiego auta - potwierdził brytyjski naukowiec. W pomysłowym eksperymencie dowiódł, że kobiety tym wyżej cenią mężczyznę, im droższy jest jego samochód.
Zjawisko nie działa w drugą stronę: panom jest wszystko jedno, czym jeździ ich wybranka - byle sama wyglądała atrakcyjnie.

Zespół pod kierownictwem Michaela Dunna z University of Wales Institute w Cardiff poprosił o udział w eksperymencie 120 osób w wieku od 21 do 40 lat. Badanym pokazywano fotografie modela płci przeciwnej, siedzącego za kierownicą samochodu. Na jednym zdjęciu był to luksusowy bentley continental (wart jedyne 70 tys. funtów), na drugim - stary ford fiesta.

Okazało się, że panie znacznie wyżej oceniały atrakcyjność męskiego modela, jeśli siedział on w bentleyu. Z kolei dla mężczyzn marka auta nie miała żadnego znaczenia w ocenie powabu modelki. Opis wyników badań ukazał się w nowym numerze pisma "British Journal of Psychology".

- To nie jest tylko ciekawostka - przekonuje dr Michael Dunn w rozmowie z gazetą "Western Mail". - Dysponujemy ogromnym materiałem badawczym, który potwierdza, że w doborze partnera kobiety kierują się głównie jego bogactwem i statusem, mężczyźni zaś - urodą.

Zdaniem psychologa zjawisko to jest głęboko zakorzenione w naszej ewolucji. Skłaniała ona kobiety do poszukiwania mężczyzn, którzy mieli dobre geny, co znajdowało odzwierciedlenie w osiągniętym przez nich statusie społecznym. Liczyły się także zasoby materialne, które przyszły ojciec mógłby zainwestować w wychowanie potomstwa.

Z kolei dla mężczyzn liczyła się uroda parnterki, a konkretnie takie jej parametry jak m.in. symetryczna budowa ciała, zdrowy zapach oraz wygląd cery i włosów czy wreszcie odpowiednia proporcja między obwodem talii i bioder. Te cechy przyszłej matki gwarantowały, że jej dzieci będą zdrowe, silne i atrakcyjne.

Zdaniem brytyjskiego badacza naszej natury nie zmienimy, chociaż dziś mężczyźni i kobiety są coraz częściej równi pod względem ekonomicznym. - Nawet bogate kobiety nadal przywiązują wagę do majątku i statusu swych wybranków - przekonuje dr Dunn. - A współcześni mężczyźni ciągle na pierwszym miejscu stawiają urodę, a nie karierę ewentualnej partnerki.

Brytyjski psycholog, który sam jeździ nienowym fordem ka planuje teraz zbadać, czy atrakcyjne auto jest w stanie... odmłodzić swego właściciela w oczach pań.

Dr Dunn jest gotów przyznać, że jego badania sugerują, że kobiety są płytsze od mężczyzn. - Taka jest niestety prawda. Są dowody na poparcie tej tezy - żartuje.

***

Zakochują się w 8,2 sekundy

Im dłużej trwa pierwsze wejrzenie, tym większa szansa, że mężczyzna się zakochał. Naukowcy z Holandii zbadali, ile powinien trwać taki kontakt wzrokowy. 115 studentów poproszono o wzięcie udziału w spotkaniu z aktorkami. W czasie, gdy trwała rozmowa, uczeni za pomocą ukrytej kamery mierzyli średni czas trwania spojrzeń młodych mężczyzn na twarze ich rozmówczyń. Następnie proszono studentów o ocenę urody aktorek. Okazało się, że w twarze kobiet uznanych za atrakcyjne wpatrywali się oni średnio 8,2 sekundy. W pozostałe - tylko 4,5 sekundy. W analogicznym eksperymencie z udziałem studentek i aktorów nie wykryto takiej różnicy.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Kto jeździ autobusem - ten zostanie starym kawalerem

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Cyklista (gość)  •

A jeśli jeździ rowerem - może liczyć na względy ekolożki.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Samochody

+2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Melko (gość)  •

Hmm, dali starego Forda Fiestę i się dziwią. CIekawe jakieby były wyniki dla nowej wersji Fiesty - nie kosztuje tyle co Bentley (i to o wiele, wiele, wieeeleee mniej :P), ale z tego co czytałem kobietom się bardzo podoba. I co by tu przeważyło - wygląd i kształt auta, czy jego cena? ;)

odpowiedzi (0)

skomentuj