Polska » Fakty » Kraj » Na korytarzach TVP wrze po ekscesie z Ganleyem

Na korytarzach TVP wrze po ekscesie z Ganleyem

Data dodania: 2009-03-24 23:34:46 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-03-24 23:34:46

Polska

Anita Czupryn

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Na korytarzach TVP wrze po ekscesie z Ganleyem

(© tvp )

- To jeszcze nie bunt - tak dziennikarze mówią o proteście Piotra Kraśki, który odmówił poprowadzenia "Wiadomości" po tym, gdy w poniedziałek TVP wyemitowała jego wywiad z Declanem Ganleyem.

Ale z pewnością to zdecydowany sygnał dla p.o. prezesa Piotra Farfała, świadczący o tym, że tak jak Kraśko czy Hanna Lis również inni mogą zacząć się przeciwstawiać decyzjom swoich szefów, którym zarzuca się promowanie polityków sprzyjających LPR.

Na Woronicza nie chcą Libertas
Incydent i cały szum związany z irlandzkim milionerem, szefem partii Libertas, z list której do Parlamentu Europejskiego wybierają się politycy skrajnie prawicowych partii, budzi wśród dziennikarzy na Woronicza niepokój i atmosferę wyczekiwania, czy takie sytuacje jak odgórne zamówienia, jakich gości zapraszać, jak prowadzić wywiady z nimi, będą się w telewizji publicznej powtarzać.
∨ Czytaj dalej


- Jak za rządów PiS, tak i teraz mamy w telewizji publicznej swoistego politycznego komisarza, który pilnuje partyjnych interesów - ironizuje jeden z wydawców w TVP.

Wówczas była to Patrycja Kotecka, bliska znajoma Zbigniewa Ziobry, teraz dziennikarze wskazują na Janusza Sejmeja, szefa Agencji Informacyjnej TVP. Wypowiedzi dziennikarzy o jego ręcznym sterowaniu programami opublikowaliśmy we wczorajszym wydaniu "Polski".

- Znika w reżyserce i dyryguje - mówi o Sejmeju doświadczony dziennikarz (kilkanaście lat pracy w telewizji). - Nie widziałem jeszcze żadnego dyrektora, który by działał tak gorliwie. W ten sposób wywiązuje się z obietnic, jakie dał prezesowi Farfałowi, że pomoże LPR w kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Jasne, że nieraz zdarzały się polityczne zlecenia, ale były realizowane inteligentniej, a nie w tak oczywisty sposób, jak ostatnio, przez zrywanie anteny, by pokazać konferencję niszowego polityka - dodaje.

Dziennikarze zarzucają Sejmejowi, że chce decydować o doborze tematów, zapraszanych gościach i komentarzach. "Temat dnia" ma bezpośrednio podlegać jemu.

Lis nie rozmawia z Ganleyem

- Wziął sobie do pomocy Jana Szula z TVP Info, który wykona każde jego polecenie - opowiada jedna z dziennikarek. - Gdy był temat wychowanków domów dziecka, nakazał zaprosić Romana Giertycha, twierdząc, że on zna się na wychowywaniu. Odkurzył Mirosława Orzechowskiego, który zaczął być zapraszany do programów, zanim dostał zarzut kierowania samochodem po pijanemu.

- W "Wiadomościach" przed historią z Ganleyem nie odczuwało się szczególnego upolitycznienia - podkreśla jeden z wydawców. - Zresztą ostatni rok zmienił podejście dziennikarzy do zawodu. Zrozumieli, że nie tylko można, ale i warto czasem się zbuntować. Udało nam się wyjść z dołka po rządach PiS, program informacyjny zaczął zdobywać coraz większą oglądalność i nie wolno tego zaprzepaścić.

Przypomnijmy. W poniedziałek tuż po "Teleekspressie" TVP wyemitowała wywiad z Ganleyem, jaki na polecenie Janusza Sejmeja, dyrektora Agencji Informacyjnej TVP, przeprowadził Piotr Kraśko. Wcześniej Sejmej chciał, aby rozmowę z ważnym dla LPR gościem zrobiła Hanna Lis. Ta odmówiła, twierdząc, że nie jest dziennikarką do wynajęcia.


Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.