Grzybobranie z aplikacją na telefon. Niezwykłe pomysły...

    Grzybobranie z aplikacją na telefon. Niezwykłe pomysły studentów z Gdańska

    Dorota Abramowicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    "TheMushroomBook" Emilii Dominiak i Dominika Warszewskiego stało się siódmą najpopularniejsza aplikacją ściąganą w Polsce
    1/2

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Karolina Misztal / Dziennik Bałtycki

    Na pomysł stworzenia aplikacji, która ułatwi życie początkującym grzybiarzom, wpadli latem ubiegłego roku, gdy odpoczywali nad jeziorem. Wyruszyli na grzybobranie i Emilia przyznała się Dominikowi, że ma problemy z rozpoznaniem zwykłych kurek.
    Z atlasem grzybów nie miała ochoty biegać po lesie. Za to smartfon, jak zwykle, miała przy sobie.

    - Dlaczego nie ma aplikacji do zbierania grzybów przez telefon? - zastanawiała się głośno.

    - No właśnie, dlaczego? - powiedział Dominik. - Może warto się za to zabrać?

    Na wycieczce zrobili pierwsze zdjęcia. Potem następne. Razem 70 gatunków grzybów, w tym większość (44 gatunki) jadalnych, dopuszczonych do obrotu w Polsce. Odwiedzili sanepid, poprosili o konsultację.

    - Zastosowaliśmy pięć kryteriów - mówi Dominik Warszewski. - W tym kształt kapelusza, to, czy grzyb ma od spodu gąbkę czy blaszki, jak wygląda jego trzon, jaki las - iglasty, liściasty czy mieszany - rośnie wokół.

    Od dwóch miesięcy bezpłatną aplikację - w języku polskim, angielskim i niemieckim - pary studentów Politechniki Gdańskiej można ściągnąć z platformy iOS, systemu operacyjnego firmy Apple dla urządzeń mobilnych iPhone, iPod touch oraz iPad. Do tej pory skorzystało z niej za darmo ponad 5 tysięcy osób. W ten sposób "TheMushroomBook" Emilii Dominiak i Dominika Warszewskiego stało się siódmą najpopularniejsza aplikacją ściąganą w Polsce.

    Co z tego macie? - pytam.

    - Satysfakcję - odpowiadają chórem. A potem dodają:
    - Na razie.

    Usłysz od Emilii



    Oboje jeszcze studiują. Emilia na studiach inżynierskich - Inżynierii Biomedycznej Politechniki Gdańskiej. Rok starszy Dominik po zdobyciu dyplomu inżyniera informatyki PG, zdecydował się na studia magisterskie na Inżynierii Biomedycznej. Przygodę z tworzeniem darmowych aplikacji rozpoczęła jednak Emilia, która przed rokiem zwyciężyła w pierwszej w Polsce edycji konkursu AppCamp na aplikację medyczną dla urządzeń mobilnych Apple. Jej dziełem był audiometr Audire ( z łac. usłysz).

    - Dzięki tej aplikacji można bezpłatnie zrobić test słuchu - wyjaśnia Emilia. - Wystarczy mieć do tego dołączane w zestawie słuchawki. Nie jest to może tak dokładne badanie jak w gabinecie lekarskim, ale pomaga zwrócić uwagę na problemy ze słuchem. Urządzenie generuje dźwięki różnej częstotliwości, pozwalając na postawienie uproszczonej diagnozy.

    Do konkursu zgłosiło się 200 osób z całej Polski. Organizatorzy wybrali finałową osiemnastkę, która mogła wziąć udział w warsztatach z pisania aplikacji mobilnych na Apple. Pięć osób dopuszczono do pracy na specjalistycznym sprzęcie. Najlepiej zadanie wykonała studentka z Gdańska.

    Przez trzy miesiące aplikację Emilii ściągnęło 7 tysięcy osób. A jej samej jedna z firm informatycznych zaproponowała pracę.

    Przymierzalnia w telefonie



    Nagrodą dla zwycięzcy był sprzęt do pisania aplikacji. Emilia i Dominik wykorzystali go już - właśnie przy tworzeniu programu dla grzybiarzy - z dokładnymi zdjęciami i kolorowymi rysunkami.

    Aplikacje stają się z roku na rok coraz bardziej pożądane przez właścicieli smartfonów. Dzięki nim możemy śledzić rozkłady jazdy, sprawdzić pogodę, trafić do polecanej przez internautów restauracji czy do muzeum w obcym mieście. Pograć w ulubioną grę i przetłumaczyć zdanie wypowiedziane w nieznanym języku.

    Emilia i Dominik po zakończeniu pracy nad "TheMushroomBook" zabierają się do kolejnej zabawy w programowanie.

    - Chcemy stworzyć "przymierzalnię ubrań" - zapowiadają. - Wystarczy zrobić telefonem fotografię sukienki lub męskiej kurtki na wystawie sklepu, a potem przeciągnąć ją na swoje zdjęcie w telefonie. I od razu zobaczymy, czy w sukience lub kurtce będzie nam do twarzy.

    Pytani o marzenia odpowiadają krótko: chcą być twórcami aplikacji, która zdobędzie fanów na całym świecie.

    Treści, za które warto zapłacić!
    REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      atlas grzybów-wersja dla teściowej

      zięć (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 16

      muchomor sromotnikowy - smaczny jadalny grzyb

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Nie przegap

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama