Menu Region

Pułkownik Putin szpiegował Reagana w Moskwie

Pułkownik Putin szpiegował Reagana w Moskwie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Łukasz Słapek

6Komentarzy Prześlij Drukuj
Unikalne zdjęcie obecnego premiera Rosji Władimira Putina opublikował amerykański magazyn "Foreign Policy". Na swoich stronach internetowych gazeta zamieściła fotkę z wizyty prezydenta Stanów Zjednoczonych Ronalda Reagana w Związku Radzieckim w 1988 roku.
Na fotografii wśród uwiecznionych osób widać mężczyznę z aparatem fotograficznym na piersi, który jest łudząco podobny do dzisiejszego premiera Federacji Rosyjskiej. Zdjęcie magazynowi "Foreign Policy" udostępnił dziennikarz Radia Wolna Europa Brian Whitmore. Autorem fotografii jest osobisty fotograf Reagana Pete Souza. Towarzyszył on we wspólnym spacerze amerykańskiego prezydenta i ówczesnego przywódcy ZSRR Michaiła Gorbaczowa po placu Czerwonym.
Souza miał opowiadać, że w pewnej chwili, do pilnie strzeżonych dostojników podeszła grupa "turystów". Jeden z nich niespodziewanie zapytał Reagana o prawa człowieka w Stanach Zjednoczonych.

Jeden z zagranicznych dziennikarzy przyglądający się całej sytuacji miał wtedy powiedzieć do jednego z agentów Secret Service strzegących amerykańskiego prezydenta, że nie wierzy w to, by zwykli turyści zadawali tak trudne pytania. W odpowiedzi miał usłyszeć, że to nie są żadni turyści, ale agenci KGB (Komitet Bezpieczeństwa Państwowego, czyli służby bezpieczeństwa ZSRR) oraz ich rodziny. Sam Souza potwierdził, że niewysoki blondyn w jasnych spodniach z zawieszonym na szyi aparatem fotograficznym to nikt inny tylko sam Władimir Putin. Wtedy był on pułkownikiem KGB.

Jednak nie dla wszystkich jest to tak oczywiste. Wielu ekspertów podważa tezę, jakoby przyszły prezydent Federacji Rosyjskiej szpiegował Ronalda Reagana. Powołują się przy tym na fakt, że w czasie, gdy w Moskwie gościł prezydent Stanów Zjednoczonych, Władimir Putin pełnił służbę jako oficer radzieckiego wywiadu, ale w Niemieckiej Republice Demokratycznej. On sam zresztą tego nie faktu nie ukrywa. Oficjalnie przyznaje jednak, że był dyplomatą. Według zachodnich źródeł Putin jednak miał zajmować się werbowaniem szpiegów oraz inwigilacją wschodnioniemieckiego środowiska naukowego.

Opublikowane zdjęcie wywołało sensację. Archiwa zdjęć KGB są bowiem pilnie strzeżone. Największą tajemnicę państwową stanowią zaś zdjęcia byłych agentów komunistycznego wywiadu. To między innymi dlatego dotychczas na światło dzienne wyszło tak niewiele fotek Władimira Putina z czasów jego młodości. Wyjątkiem są zdjęcia ślubne, a także fotografie jego córki, gdy miała zaledwie kilka lat.
6

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

LOL

+19 / -25

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Lolicjusz (gość)  •

A ja myślałem że to Gracjan Roztocki

odpowiedzi (0)

skomentuj

Agent...

+16 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Rybsko100 (gość)  •

Rosjanie mają tyle rozumu, że "Największą tajemnicę państwową stanowią zaś zdjęcia byłych agentów komunistycznego wywiadu". A u nas zarówno byli agenci jak i obecni są ujawniani przez różnych oszołomów pokroju A. Maciarewicza. I dziwić się, że służby boją się własnego cienia.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kicia

+20 / -18

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kicia (gość)  •

Co tu gadać.Ruskie to naród dziwny.Niech nikt nie zapomni że w 39 chcieli nas najechac jak Hitler.Każdy Ruski to swołocz.Pod zaborami byliśmy ponad 135 lat, niech nikt o tym nie zapomni.Potrafią tylko pić, nic więcej.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Putin?

+22 / -17

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

improbus (gość)  •

wcale nie podobny :/

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ludzkie ucho jest tak

+45 / -47

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

szpec (gość)  •

unikalne jak odcisk palca. Zróbcie analizę.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Gracek

+17 / -20

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Topor (gość)  •

To nie Putin tylko Gracjan Rostocki w młodości

odpowiedzi (0)

skomentuj