Menu Region

Afganistan: Negocjacje z domniemanym zabójcą polskiego...

Afganistan: Negocjacje z domniemanym zabójcą polskiego inżyniera

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Jeden z najgroźniejszych afgańskich rebeliantów, który prawdopodobnie jest powiązany z zabójstwem polskiego inżyniera w Pakistanie, rozpoczął negocjacje z afgańskim rządem.
Chodzi o Dżalaludina Hakkaniego, który dowodzi partyzantami w południowo-wschodnim Afganistanie, również na terenach gdzie stacjonują polscy żołnierze.

O rozpoczęciu negocjacji poinformowały media w Kabulu. Afgański rząd chce, by rozmowy i ewentualny podział władzy doprowadziły do zakończenia wojny w tym kraju.

Według kabulskich mediów, przedstawiciele afgańskiego rządu spotkali się z wysłannikami Hakkaniego już kilkanaście tygodni temu.
Podczas kolejnych spotkań miały paść obietnice, że amerykańskie wojska nie będą już najeżdżać na domy w których ukrywają się bojownicy, a w dalszej przyszłości najważniejsi współpracownicy Hakkaniego dostaną stanowiska w rządzie. W zamian za to, bojownicy mieliby powstrzymać się od atakowania nowych afgańskich szkół i obiektów wybudowanych przez Amerykanów.

Według zastrzegających sobie anonimowość przedstawicieli rządu, propozycje zostały wstępnie przyjęte przez Hakkaniego. Analitycy wskazują jednak, że takie obietnice są nierealne. Amerykanie nie zrezygnują bowiem z akcji antyterrorystycznych we wschodnim Afganistanie.

Dżalaludin Hakkani jest jednym z najgroźniejszych dowódców polowych w Afganistanie. W czasach okupacji sowieckiej walczył po stronie mudżahedinów, a potem przyłączył się do talibów. Jego pozycja znacząco wzrosła dwa lata temu, kiedy NATO zabiło dowodzącego talibami na południu Afganistanu mułłę Dadullaha. Grupa Hakkaniego ma na koncie wiele zamachów, w tym także na polskich żołnierzy. To właśnie z Hakkanim najprawdopodobniej związana jest też grupa pakistańskich talibów z Darra Adam Khel, która na początku lutego zabiła polskiego inżyniera Piotra Stańczaka.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się