Menu Region

Wiktor Świetlik: Ja, kanalia

Wiktor Świetlik: Ja, kanalia

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Komentator

2Komentarze Prześlij Drukuj
Golenie bez lustra nie jest łatwe. Trudno, trzeba przywyknąć. Bo jak tu spojrzeć w odbicie, kiedy patrzy z niego kanalia. Kanalią zostałem w sobotę. Ogłosił mnie nią sam Adam Michnik. Lista kanalii była alfabetyczna. Przede mną był Paweł Śpiewak, za mną Jerzy Targalski. W sumie były tam ponad 82 osoby.
Niektórzy zarzucają naczelnemu "Gazety Wyborczej", że ze swoimi krytykami polemizuje tylko za pomocą sądu. Nieprawda. Publikuje także ich imienne listy.

Tekst Michnika ma nawiązywać do felietonu Stefana Kisielewskiego, który w 1984 roku wymienił nazwiska kilkudziesięciu paputczyków reżimu. Na czym reżimowość ludzi z listy Michnika polega? Co łączy Bugaja, Zarembę, Staniszkis i Michalkiewicza?
Ano tyle, że każde z nich w którymś momencie śmiało skrytykować Michnika czy jakoś inaczej wejść mu w drogę. Na liście są nawet Włodzimierz Czarzasty (dawny wróg Agory na rynku radiowym) i Aleksander Gudzowaty (autor pamiętnego nagrania Michnika - "jeszcze dzisiaj się umówię z Gadomskim i go op...ę").

To po prostu lista ludzi, którzy podpadli. Z felietonem Kisielewskiego nie ma nic wspólnego. Bardziej przypomina listy wrogów narodu, rasy czy tam jeszcze czegoś innego, które niegdyś rozsyłali skrajnie prawicowi psychopaci.

Czemu Michnik bawi się w Świtonia? Staram się zrozumieć frustrację naczelnego "Gazety": akcje Agory lecą na łeb, a on był ostatnio bardzo atakowany. Często przesadnie. Tyle że to dotyczy wszystkich, którzy odegrali istotną rolę w historii - Wałęsy, Kaczyńskiego, Balcerowicza. Czy któryś z nich ogłasza listy wrogów? A to przecież "Gazeta" miała być ponoć pomostem do społeczeństwa otwartego. Jeśli ma być nim ogłaszanie imiennych list wrogów, to chyba chodzi o społeczeństwo otwarte na przestrzał.


Swoją drogą, gdyby dziś Kisielewski opublikował taką listę, to ciekawe kogo by umieścił?
(Na wypadek, gdyby chciał się ze mną skontaktować listownie mecenas Rogowski, wyjaśniam: to, że osoby na liście zostały umieszczone jako kanalie, jest interpretacją. W "Gazecie" to słowo nie pada).

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Znaleźć się na liście wrogów bezebuba to świadectwo Dobra.

+2 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jan (gość)  •

Znaleźć się na liście nielubianych przez michnika to zaszczyt dla Polaka.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Gratulacje :)

+17 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Dari0 (gość)  •

Serdeczne gratulacje

odpowiedzi (0)

skomentuj