Menu Region

Wystawa o 300. latach polskiej mniejszości w Berlinie

Wystawa o 300. latach polskiej mniejszości w Berlinie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

2Komentarze Prześlij Drukuj
300 lat obecności Polaków w Berlinie dokumentuje wystawa otwarta wieczorem w stolicy Niemiec. Wystawa zatytułowana "My, berlińczycy" jest próbą spojrzenia na relacje polsko-niemieckie widziane oczyma Polaków żyjących w Berlinie.
Główna ekspozycja została poświęcona wpływowi Polaków na rozwój kulturowy i społeczny Berlina. Prezentuje "berlińskie" etapy życia tak znanych osobistości jak biskup Ignacy Krasicki, Ludwik Mierosławski czy Wojciech Kossak, który przez dziesięć lat był nadwornym malarzem cesarza Prus Wilhelma II.

Historia "polskiego Berlina" doprowadzona jest do dnia dzisiejszego i uzupełniona informacjami na temat współczesnej Polonii. Osobno, w innym muzeum, prezentowana jest wystawa sztuki współczesnych polskich artystów mieszkających w Berlinie.

Podczas uroczystości otwarcia wystawy pełnomocnik premiera ds. stosunków międzynarodowych Władysław Bartoszewski podkreślił, że kładzie ona nacisk na to, co łączy, a nie co dzieli Polaków i Niemców. Były prezydent Niemiec Richard von Weizsaecker uznał wystawę za element polsko-niemieckiego dialogu, dzięki któremu oba narody mogą się lepiej poznać i zrozumieć swoje odmienne sposoby patrzenia na historię.

Organizatorem ekspozycji jest Centrum Badań Historycznych Polskiej Akademii Nauk. Wystawę "My, berlińczycy" będzie można oglądać w stolicy Niemiec do połowy czerwca. Jesienią zostanie pokazana w Warszawie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

chyba nie ten tytul ERRATA

+8 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

moni (gość)  •

"zrozumialam" rzecz jasna, zeby ktos mi nie zarzucil, ze mam sie polskiego nauczyc ;-) ach te okruszki pod klawiatura ;-)

odpowiedzi (0)

skomentuj

chyba nie ten tytul

+6 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

moni (gość)  •

taaak, z tego, co ja zrozumiala na wystawie, to nie chodzi bynajmniej o mniejszosc polska. Ci ludzie czuli sie i czuja Berlinczykami (Berlinczyk niekoniecznie oznacza Niemca!), a nie mniejszoscia. Byli/sa Berlinczykami, ktorych jezykiem jest polski (choc, jak pokazuje przyklad Radziwillow, tak tez nie bylo zawsze ). A to co innego, niz czucie sie mniejszoscia, chocby polska.

odpowiedzi (0)

skomentuj