Menu Region

Bogdan Lis: Nie podejrzewaliśmy Wałęsy

Bogdan Lis: Nie podejrzewaliśmy Wałęsy

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Dawny przywódca "Solidarności" Bogdan Lis nie przypomina sobie, by w kręgach opozycji podejrzewano Lecha Wałęsę o współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa. Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk, autorzy książki o kontaktach z Wałęsy z SB, która ma się dziś ukazać, twierdzą, że były prezydent był tajnym współpracownikiem komunistycznych służb.
Gość Sygnałów Dnia w Programie 1 Polskiego Radia powiedział, że sprawa współpracy Wałęsy z SB pojawiła się dopiero, gdy doszło do sporu politycznego między działaczami Wolnych Związków Zawodowych. Jednak żaden z przeciwników Wałęsy do dziś nie potrafi przedstawić wiarygodnych dowodów na to, że przywódca Solidarności kiedykolwiek przyznał się do współpracy z SB.

Bogdan Lis powiedział, że w roku 1979 odbyło się spotkanie opozycjonistów, którzy rozmawiali o Grudniu 1970. Spotkanie nagrał jeden z jego uczestników, Andrzej Bulc. Lis powiedział, że nie przypomina sobie, aby Wałęsa przyznał się wtedy do współpracy.

Joanna Duda-Gwiazda miała powiedzieć, że jeśli Wałęsa rozmawiał w 1970 roku z milicją i SB, to znaczy, że z nimi współpracował. Bogdan Lis podkreślił, że z kontekstu rozmowy nie wynikało, iż ktoś zarzucił Wałęsie, że był tajnym współpracownikiem.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się