Menu Region

Ostrowski nie przejmuje się gwizdami i robi swoje

Ostrowski nie przejmuje się gwizdami i robi swoje

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Piotr Wierzbicki

Prześlij Drukuj
Z Krzysztofem Ostrowskim, pomocnikiem Legii, rozmawia Piotr Wierzbicki
Długo czekał Pan na debiut w oficjalnym meczu Legii. Zgodzi się Pan, że występ przeciwko czwartoligowej Stali Sanok w Remes Pucharze Polski nie wypadł zbyt okazale?
Pozostał niesmak. Niestety, brakuje mi formy. O ile ze zdrowiem wszystko jest w porządku, sił nie brakuje, to nie staje ogrania. Jednak nie dziwię się temu specjalnie, bo przecież nie grałem w piłkę od początku grudnia, nie licząc występu w miniony weekend w zespole Młodej Ekstraklasy.

Trener też nie ułatwił Panu zadania, wystawiając w składzie, w którym Legia do tej pory nie występowała i pewnie już nie zagra.
Gdyby to był mecz pucharowy, ale z drużyną z ekstraklasy, to pewnie wyglądałoby to o wiele lepiej. Trudno mobilizuje się na spotkania z takimi rywalami. Spodziewaliśmy się, że tak to będzie wyglądać, że Stal zagra z ogromną zawziętością. Wiedzieliśmy też, że jej piłkarze nie wytrzymają tempa, co zresztą widać było w drugiej połowie.

Wygrana 3:1 chluby nie przynosi. Trener Jan Urban ostro Was potraktował w szatni?
Nie było źle, ale sami powiedzieliśmy sobie kilka mocnych słów. W rewanżu na pewno zagramy lepiej. Rywal będzie musiał zagrać odważniej.

Ile daje Pan sobie czasu, by dojść do formy, jaką prezentował Pan w Śląsku i wygryźć ze składu Miroslava Radovicia albo Macieja Rybusa.
Trudno to przewidzieć. Może się to stać już za tydzień, a może za miesiąc. Robię wszystko, żeby trwało to jak najkrócej.

Umiejętnościami ustępuje Pan któremuś z nich?
Na pewno jesteśmy innymi piłkarzami. Każdy ma swój styl i trudno mi się do nich porównywać.

Za którego z nich chciałby Pan wskoczyć do zespołu? Pytam o stronę boiska, na której woli Pan grać
Każda ma plusy i minusy. Jest mi to zupełnie obojętne, mogę występować i na lewej, i na prawej flance.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się