Menu Region

Ulgi emerytalne dla nauczycieli aż do 2032 roku

Ulgi emerytalne dla nauczycieli aż do 2032 roku

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Magdalena Kula

Prześlij Drukuj
Polityczne targi o świadczenia kompensacyjne dla nauczycieli (budżet państwa ma je wypłacać zamiast emerytur pomostowych) nabierają rumieńców.
Lewica prowadzi kuluarowe negocjacje z Platformą Obywatelską. A PO musi się dogadać z PSL - bo zdania koalicjantów co do przywilejów emerytalnych nauczycieli są na razie mocno podzielone. Ludowcom w tej sprawie bliżej do opozycji.

Wczoraj klub Lewicy na posiedzeniu połączonych komisji polityki społecznej oraz edukacji przeforsował w projekcie ustawy dwie kluczowe poprawki: korzystne dla nauczycieli, fatalne dla budżetu państwa.

Aż do 2032 r. (a nie jak początkowo zakładano - do 2028) nauczyciele będą mogli odejść na emeryturę już w wieku 55 lat, jeżeli 20 przepracowali przy tablicy. Świadczenie kompensacyjne wyniesie nie 80, ale aż 100 proc. tradycyjnej emerytury. Tak naprawdę nowe emerytury kompensacyjne już prawie niczym nie różnią się od zlikwidowanych pomostówek.

Poprawki Lewicy są identyczne z tymi, jakie kilka miesięcy temu - bez uzgodnienia z Platformą - zaproponowała nauczycielom minister pracy i wiceszefowa PSL Jolanta Fedak. Były wtedy powodem poważnych zgrzytów w koalicji. We wczorajszym głosowaniu Lewicę wsparli PiS i posłowie niezrzeszeni.

Politycy Platformy zagłosowali przeciw, choć jak udało się ustalić "Polsce", we wcześniejszych negocjacjach partia obiecywała Lewicy lojalność. Jak mówią nam w kuluarach niektórzy posłowie, miała to być "dżentelmeńska przysługa" za pomoc w odrzuceniu weta prezydenta wobec ustawy oświatowej.

- Jestem rozczarowana, politycy PO obiecywali, że poprą nasze poprawki - nie kryje Krystyna Łybacka z SLD, która sprawę kompensówek negocjowała m.in. z minister edukacji Katarzyną Hall. - Nie wiem, co się stało, że Platforma była przeciw. Udało nam się zgromadzić większość głosów w komisji dla tych poprawek tylko dzięki nieobecności na posiedzeniu polityków PSL - dodaje Łybacka.

Ludowcy twierdzą, że ich absencja podczas głosowania była przypadkowa. - Uzgodnienia między PO i Platformą odbywały się bez naszego udziału - zapewnia Tadeusz Sławecki z PSL. Ale nie kryje, że w ciągu najbliższych dni musi dojść do rozmów w koalicji na temat tego, co dalej z kompensówkami nauczycieli. Na razie nie ma pewności, czy ludowcy w tej sprawie zagłosują ramię w ramię z Platformą, czy poprą propozycje swojej minister pracy.

- Ważne będzie to, co o kosztach świadczeń kompensacyjnych powie minister finansów, PSL ma świadomość kryzysu, nie możemy głosować lekkomyślnie - rzuca Sławecki.

Jaka będzie polityczna cena ustępstw? Jeśli w koalicji dojdzie do zgody co do oświatowych przywilejów emerytalnych, to prawdopodobnie w tle rozmów pojawi się ustawa medialna - słyszymy w kuluarowych rozmowach.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się