Menu Region

Barack Obama rezygnuje z dotowania swojej kampanii z...

Barack Obama rezygnuje z dotowania swojej kampanii z publicznej kasy

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Tom Baldwin, Waszyngton "The Times"

Prześlij Drukuj
Barack Obama został oskarżony o złamanie słowa po publicznym ogłoszeniu, że w kampanii prezydenckiej zrezygnuje z pieniędzy z budżetu państwa.
Decyzja oznacza, że Obama nie będzie musiał ograniczać się do wyznaczonej prawem kwoty, ale będzie miał do dyspozycji tyle pieniędzy, ile tylko zdoła zebrać prywatnie. W praktyce może dysponować sumą nawet trzykrotnie większą niż jego republikański rywal John McCain.

Wcześniej Barack Obama deklarował, że skorzysta z pieniędzy podatników do finansowania walki o fotel prezydenta. System publicznych dotacji do kampanii wyborczych wprowadzono w USA 32 lata temu po aferze Watergate, która ujawniła nieprawidłowości w systemie finansowania kandydatów.

Od tamtego czasu z dotacji budżetowych korzystał każdy kandydat na prezydenta USA. Obama, którego partia demokratyczna ma większość w Kongresie, jest pierwszym pretendentem, który odrzuca możliwość sięgnięcia do publicznej kiesy.

Kandydat Demokratów zebrał już dziesiątki milionów dolarów na swoją kampanię prezydencką i rozpoczął nadawanie pierwszego spotu wyborczego, w którym mówi o głębokiej i niesłabnącej wierze w kraj, który kocha.

Obama stawia w trudnej sytuacji rywala, który zgodnie z przewidywaniami zamierza korzystać z dofinansowania. Jeśli podczas wrześniowego konwentu Republikanów John McCain zdecyduje się na dotacje, będzie miał do dyspozycji tylko 84 mln dolarów. Jego demokratyczny rywal będzie mógł zebrać od prywatnych darczyńców praktycznie nieograniczoną sumę. Nic zatem dziwnego, że McCain nie przebiera w słowach.

- Barack Obama okazał się kolejnym politykiem, który mówi to, co jest w danym momencie najbardziej dla niego korzystne. - powiedział McCain. - Prawdziwy test kandydata na prezydenta polega na tym, by być wiernym swoim zasadom i dochować słowa danego Amerykanom. Barack Obama tego testu nie zdał.

Obama oświadczył, że nie była to dla niego łatwa decyzja, ale podjął ją, gdy Republikanie złamali przyjęte reguły, korzystając z pieniędzy lobbystów z Waszyngtonu i specjalnych grup interesu. Zdaniem jego prawników komitet wyborczy Johna McCaina dał jasno do zrozumienia, że nie zrezygnuje z udziału finansowego stron trzecich, by opłacić agresywną kampanię reklamową.
Niejasności dotyczą także finansów Obamy.

Wszystko przez aferę z Tonym Rezko, biznesmenem z Chicago, który ma kilka procesów o pranie pieniędzy i przestępstwa podatkowe. Rezko był bliskim przyjacielem Obamy i finansował jego kampanię do senatu.

Tłum. Lidia Rafa

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się