Menu Region

Sojusz Lewicy seksem uderza

Sojusz Lewicy seksem uderza w Kościół

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Katarzyna Borowska

Prześlij Drukuj
Coraz cięższe działa wytacza SLD pod wodzą swojego nowego przywódcy Grzegorza Napieralskiego w walce o elektorat niechętny Kościołowi. W sobotę Rada Krajowa partii, pierwsza od wyboru nowego szefa, przyjęła uchwałę w sprawie wprowadzenia obowiązkowego wychowania seksualnego w szkołach ponadpodstawowych.
Sojusz chce, aby w ramach tych zajęć uczono m.in. o środkach antykoncepcyjnych, mniejszościach seksualnych oraz o tym, że związki między ludźmi "trudno zamykać wyłącznie w ramach małżeństwa".

Wkrótce posłowie Lewicy złożą w Sejmie projekt ustawy w tej sprawie. SLD podkreśla, że Kościół nie powinien się mieszać do tej sfery edukacji. "Religijne ujęcie problemów seksualności wprowadza nie tylko pierwiastek daleki od ustaleń naukowych, ale przekształca tak wypaczoną edukację w projekcje przekonań nauczycieli" - stwierdza uchwała partii.

"Bardzo często to katecheci nauczają przygotowania do życia w rodzinie, które nie ma nic wspólnego z edukacją seksualną". Politycy lewicy wzywają też Donalda Tuska do "zerwania z zaściankową, strachliwą biernością i uległością wobec obyczajowych i religijnych konserwatystów".

Napieralski twierdzi, że powodem przyjęcia tej uchwały jest sprawa 14-latki, która zaszła w ciążę z o rok starszym chłopakiem. Dziewczyna poddała się aborcji, choć Kościół i działacze ruchów obrony życia starali się ją od tego odwieść. - Gdyby w szkołach polskich była prowadzona edukacja seksualna, nie dochodziłoby do podobnych tragedii - przekonuje Napieralski.

Argumenty szefa SLD nie trafiają jednak do posłów rządzącej PO. - W krajach skandynawskich, w których jest powszechna edukacja seksualna, 14-latki też zachodzą w ciążę - mówi Magdalena Kochan, posłanka PO. Jej zdaniem najlepiej, aby na edukację seksualną dzieci wpływ mieli rodzice.

Pomysły z obowiązkowym wychowaniem seksualnym w szkołach, które miałoby zastąpić zajęcia z przygotowania do życia w rodzinie, nie mogą spodobać się Kościołowi. Podobnie jak biała księga, w której mają zostać wytknięte wszystkie błędy i nadużycia Kościoła katolickiego w Polsce. Prace nad nią rozpoczęły się kilka miesięcy temu. Na pomysł wpadł Napieralski, jeszcze zanim został szefem SLD. Z naszych informacji wynika, że księga już wkrótce może ujrzeć światło dzienne.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się