Pawlak wywołał bunt urzędników

    Pawlak wywołał bunt urzędników

    Mariusz Staniszewski

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Około czterystu na 450 pracowników Państwowej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości podpisało protest przeciw odwołaniu prezes Danuty Jabłońskiej.
    Ich zdaniem wyrzucenie tak dobrego fachowca bez podania wiarygodnych przyczyn to skandal. Wniosek o odwołanie złożył wicepremier Pawlak, a zaakceptował - premier Tusk. Dlaczego Jabłońska straciła posadę? Scenariusz pierwszy: tchórzostwo ministrów. Wszystko miało zacząć się w miniony wtorek, gdy Donald Tusk czynił ministrom wyrzuty, że nie wykorzystują środków unijnych. Najmocniej miało się dostać ministrowi infrastruktury Cezaremu Grabarczykowi i minister rozwoju regionalnego Elżbiecie Bieńkowskiej.
    Oboje winę zrzucili na PARP i Jabłońską, a wicepremier Pawlak im przyklasnął. Scenariusz drugi: lider ludowców wykorzystał sytuację, by zwolnić fotel dla swojego zaufanego doradcy Dariusza Bogdana. Ale na tę kandydaturę nie zgodził się Tusk. Koniec końców nowym prezesem została - bez konkursu - dotychczasowa wiceszefowa PARP Bożena Lublińska-Kasprzak.
    Nie można też wykluczyć, że obie hipotezy są prawdziwe i się uzupełniają. Pikanterii dodaje fakt, że Jabłońską zwolniono na 12 dni przed wejściem w życie ustawy o służbie cywilnej, która uniemożliwi odwoływanie urzędników bez uzasadnionych powodów.

    - Głównym zarzutem wicepremiera Pawlaka było, że kontraktów na wykorzystywanie środków unijnych nie wpisywałam do systemu komputerowego - mówi Jabłońska. W ramach zamkiętych już programów unijnych Agencja wykorzystała fundusze europejskie niemal w 100 proc.

    To dlatego pracownicy PARP zaczęli zbierać podpisy w obronie szefowej. - Byłem zaskoczony, że ludzie podpisywali się imieniem i nazwiskiem - opowiada jeden z urzędników. W piątek pismo trafiło do kancelarii premiera.

    Pracownicy piszą: "Apelujemy do wszystkich osób mających wpływ na decyzje nas dotyczące o nieniszczenie naszego wspólnego dobra".


    Urzędnicy przeciw rządowi

    To, co stało się w Państwowej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, przejdzie do historii. Jeszcze nigdy urzędnicy państwowi nie zorganizowali tak dużej akcji protestacyjnej. I nigdy tak jednoznacznie nie stanęli za swoim szefem. Ok. 400 pracowników - z 450 zatrudnionych w PARP - podpisało protest przeciwko odwołaniu ze stanowiska byłej prezes Danuty Jabłońskiej.

    Jeszcze w piątek po południu pracownicy zawieźli pismo do kancelarii premiera i Ministerstwa Gospodarki, aby pokazać swoje oburzenie wobec zwolnienia Jabłońskiej. - Chcemy zdecydowanie podkreślić, że nasz list nie ma charakteru politycznego. Nie jest także skierowany przeciwko nowej pani prezes. To protest przeciwko zwalnianiu świetnego fachowca - mówi chcący zachować anonimowość pracownik PARP.

    Jak udało się ustalić "Polsce", Danuta Jabłońska stała się kozłem ofiarnym po awanturze, która wybuchła na posiedzeniu rządu w miniony wtorek. Wówczas premier Tusk miał ogromne pretensje do ministrów za słabe wykorzystywanie środków unijnych. Najmocniej oberwało się odpowiedzialnemu za autostrady ministrowi Cezaremu Grabarczykowi oraz minister rozwoju regionalnego Elżbiecie Bieńkowskiej, która zajmuje się wykorzystywaniem środków z UE. Bieńkowska miała się nawet rozpłakać. Gdy premier dopytywał się wówczas, dlaczego z wykorzystaniem unijnych pieniędzy jest tak źle, oboje wskazali na PARP. Zdaniem naszych informatorów znaleźli sobie winnego, bo pieniądze, jakie ma do dyspozycji PARP, są dużo mniejsze niż te, którymi dysponują ich ministerstwa. Ale wtedy stało się jasne, że dni Danuty Jabłońskiej są policzone.

    - We wtorek wieczorem zadzwonił do mnie Waldemar Pawlak i powiedział, że zostanę odwołana - wspomina Jabłońska. - W czwartek miał mi podać przyczyny dymisji. Ale wcześniej usłyszałam je na konferencji prasowej - dodaje.

    Wówczas Waldemar Pawlak tłumaczył się dziennikarzom głównie z oskarżeń dotyczących towarzysko-biznesowego układu, jaki miał stworzyć wokół Ochotniczej Straży Pożarnej. O Jabłońskiej powiedział tylko, że kierowana przez nią Agencja źle wykorzystywała środki unijne. Wczoraj podobne stanowisko Ministerstwa Gospodarki przedstawił Zbigniew Kajdanowski z biura prasowego: - Były zastrzeżenia co do wykorzystania przez PARP środków unijnych - powiedział. Na pytanie, co to znaczy, zaśmiał się i powtórzył, że były zastrzeżenia. Nie dysponował liczbami, które potwierdzałyby zarzuty.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (24)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      prawda

      parpowiev (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 50 / 50

      prawda fachowcu

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      fachowiec

      pnl (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 59 / 50

      I bardzo dobrze się stało. Ile razy DJ spotkała się podczas swojej kadencji z dyrektorami - trzy ! Tak trzy merytoryczne spotkania na dwa lata rządów. Gratulacje !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zgadzam sie

      parpowiec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 56 / 51

      zgadzam sie z ronaldem. A do parpowca2 : co z tego że została wyłoniona w konkursie ??? W konkursach niezwyciężaja ludzie przypadkowi !!! ( w koncu Pis byl wtedy u władzy)
      P.S mam wrażenie jakby...rozwiń całość

      zgadzam sie z ronaldem. A do parpowca2 : co z tego że została wyłoniona w konkursie ??? W konkursach niezwyciężaja ludzie przypadkowi !!! ( w koncu Pis byl wtedy u władzy)
      P.S mam wrażenie jakby to pisała sama Jabłońska
      w koncu nigdy nic nie wiadomo ...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ad parpowiec2

      rolando (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 52

      Droga koleżnako z drugiego piętra. Bardzo dziękuję za pierwszy miły post :-). Co do otoczenia formalno- prawnego decyzji prezes Danuty Jabłońskiej o odwołaniu merytorycznych prezesów w 2006 r. to...rozwiń całość

      Droga koleżnako z drugiego piętra. Bardzo dziękuję za pierwszy miły post :-). Co do otoczenia formalno- prawnego decyzji prezes Danuty Jabłońskiej o odwołaniu merytorycznych prezesów w 2006 r. to wystarczy tylko sprawdzić daty sięgając chocby po prasę z tego okresu. A teraz porównaj sobie wiceprezesów z 2008 roku z tymi nowymi z 2006-go. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ad rolando

      parpowiec2 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 50 / 50

      No wiec jeszcze raz powrócę do ustawy o państwowym zasobie kadrowym... od kiedy obowiązywała, jakie zmiany wprowadziła, no i kiedy były odwołania. To są właśnie fakty w dniu zdarzenia. Co do...rozwiń całość

      No wiec jeszcze raz powrócę do ustawy o państwowym zasobie kadrowym... od kiedy obowiązywała, jakie zmiany wprowadziła, no i kiedy były odwołania. To są właśnie fakty w dniu zdarzenia. Co do dymisji, protestu, można spekulować i szukać drugiego dna. Ciekawe co by to dało, chyba tylko tyle, że z PARP'u zostałoby niewiele. Przypomnij sobie jak wyglądała praca tych trzech "nowych" ... Dziękuję za docenienie mojego "rozwinięcia intelektualnego", dobre i tozwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ad parpowiec2

      rolando (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 67 / 59

      Droga koleżanko, rozpatruj dane zdarzenia właśnie w ustroju prawnym obowiazujacym w dniu zdarzenia. I tu ja mam rację - nie wierzysz sprawdź w LEXie. Pracujesz pewnie z 8 lat, ja tylko połowę tego...rozwiń całość

      Droga koleżanko, rozpatruj dane zdarzenia właśnie w ustroju prawnym obowiazujacym w dniu zdarzenia. I tu ja mam rację - nie wierzysz sprawdź w LEXie. Pracujesz pewnie z 8 lat, ja tylko połowę tego ale ad rem:
      to dlaczego, jesli było tak jak piszesz prezes Danuta Jabłońska nie złożyła dymsji razem z odwołanymi merytorycznymi prezesami lub chociaż nie napisła listu protestacyjnego ???.
      Dyskusja z Tobą to dla mnie wielka przyjemność. Jesteś zbyt emocjonalna, ale intelektualnie rowninięta. Używasz mocnych słow, czasem obrażasz, ale to dodaje Tobie tylko uroku i pikanterii rozmowy. Wyśli mi swoje gg to porozmawiamy on-line, albo w atrium. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ad rolando

      parpowiec2 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 71 / 71

      Bzdura po raz kolejny. Gratuluję. Skoro twierdzisz, że tak długo pracujesz w PARP (ciekawe ile) to warto byłoby znać ustawę o PARP, kolejne zmiany, ale też inne akty prawne, które PARP dotyczą....rozwiń całość

      Bzdura po raz kolejny. Gratuluję. Skoro twierdzisz, że tak długo pracujesz w PARP (ciekawe ile) to warto byłoby znać ustawę o PARP, kolejne zmiany, ale też inne akty prawne, które PARP dotyczą. Poczytaj sobie ustawę z 2006 r. o państwowym zasobie kadrowym...., która wprowadziła zmiany w zasadach powoływania Prezesa PARP i jego zastępców. Zgodnie z ustawą o państwowym zasobie kadrowym .... Minister na wniosek Prezesa powołuje jego zastępców, ale odwoluje ich już bez wniosku Prezesa. Wprowadzenie zapisów do ustawy o PARP (ujednolicenie tekstu) miało miejsce później. Akurat minister miał możliwości prawne i formalne, i skorzystał z tego. Chyba jednak nie znasz tej instytucji pomimo twierdzenia, że tak długo w niej pracujesz.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ad parpowiec2

      rolando (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 76 / 47

      Droga Koleżanko, gdybyś pracowała w PARP przynajmniej tak długo jak ja to byś wiedziała, że minister Woźniak odwołał merytorycznych wiceprezesów na umotywowny pisemny wniosek prezes Danuty...rozwiń całość

      Droga Koleżanko, gdybyś pracowała w PARP przynajmniej tak długo jak ja to byś wiedziała, że minister Woźniak odwołał merytorycznych wiceprezesów na umotywowny pisemny wniosek prezes Danuty Jabłońskiej. Innej możliwości prawnej i formalnej nie miał, bo wynika to z ustawy o PARP. Jak zrobiła to przymuszona przez ministra Woźniaka to dlaczego sama nie złożyła rezygnacji ???zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale pudło !!!

      Zz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 75 / 52

      Ciekawe co ona wynosi w tym pudle ???

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ad rolando

      parpowiec2 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 66 / 51

      to co piszesz drogi ronaldo to stek BZDUR.
      W październiku 2006 Danuta Jabłońska wygrała konkurs, bo jeszcze wtedy prezesa PARP wybierano w konkursie. Później PIS wprowadziło coś, co nazywa się...rozwiń całość

      to co piszesz drogi ronaldo to stek BZDUR.
      W październiku 2006 Danuta Jabłońska wygrała konkurs, bo jeszcze wtedy prezesa PARP wybierano w konkursie. Później PIS wprowadziło coś, co nazywa się państwowym zasobem kadrowym, żeby móc obsadzać stanowiska swoimi i odwoływać każdego niewygodnego. Szczyszczenia wiceprezesów dokonał minister Woźnik i wsadził swoich. To też w ramach państwowego zasobu kadrowego. Nikt na to nie miał wpływu poza samym ministrem, tym bardziej Prezes Jabłońska. Odwołanie PIS'owców zostało w PARP przyjęte z wielką ulgą jako dar od Boga na nowy rok. Teraz Pawlak również skorzystał z tego prawa. Szybko się uwinął, bo 24 marca przestają obowiązywać zasady państwowego zasobu kadrowego. Wiesz, że gdzieś dzwoni tylko nie w tym kościele, a twoja pamięć historyczna mocno kuleje. Za dużo siana i sieczka zamiast szarych komórek. jak już wypisujesz swoje "mądrości" to przynajmniej niech to się nie mija z prawdą. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Nie przegap

      Wideo