Polska » Fakty » Kraj » Pawlak wywołał bunt urzędników

Pawlak wywołał bunt urzędników

Data dodania: 2009-03-17 08:18:20 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-03-18 14:03:51

Polska

Mariusz Staniszewski

24KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Pawlak wywołał bunt urzędników

Protest bez precedensu: pracownicy bronią szefowej przed wicepremierem (© Bartłomiej Ryży/POLSKA)

Około czterystu na 450 pracowników Państwowej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości podpisało protest przeciw odwołaniu prezes Danuty Jabłońskiej.

Ich zdaniem wyrzucenie tak dobrego fachowca bez podania wiarygodnych przyczyn to skandal. Wniosek o odwołanie złożył wicepremier Pawlak, a zaakceptował - premier Tusk. Dlaczego Jabłońska straciła posadę? Scenariusz pierwszy: tchórzostwo ministrów. Wszystko miało zacząć się w miniony wtorek, gdy Donald Tusk czynił ministrom wyrzuty, że nie wykorzystują środków unijnych. Najmocniej miało się dostać ministrowi infrastruktury Cezaremu Grabarczykowi i minister rozwoju regionalnego Elżbiecie Bieńkowskiej.
∨ Czytaj dalej
Oboje winę zrzucili na PARP i Jabłońską, a wicepremier Pawlak im przyklasnął. Scenariusz drugi: lider ludowców wykorzystał sytuację, by zwolnić fotel dla swojego zaufanego doradcy Dariusza Bogdana. Ale na tę kandydaturę nie zgodził się Tusk. Koniec końców nowym prezesem została - bez konkursu - dotychczasowa wiceszefowa PARP Bożena Lublińska-Kasprzak.
Nie można też wykluczyć, że obie hipotezy są prawdziwe i się uzupełniają. Pikanterii dodaje fakt, że Jabłońską zwolniono na 12 dni przed wejściem w życie ustawy o służbie cywilnej, która uniemożliwi odwoływanie urzędników bez uzasadnionych powodów.

- Głównym zarzutem wicepremiera Pawlaka było, że kontraktów na wykorzystywanie środków unijnych nie wpisywałam do systemu komputerowego - mówi Jabłońska. W ramach zamkiętych już programów unijnych Agencja wykorzystała fundusze europejskie niemal w 100 proc.

To dlatego pracownicy PARP zaczęli zbierać podpisy w obronie szefowej. - Byłem zaskoczony, że ludzie podpisywali się imieniem i nazwiskiem - opowiada jeden z urzędników. W piątek pismo trafiło do kancelarii premiera.

Pracownicy piszą: "Apelujemy do wszystkich osób mających wpływ na decyzje nas dotyczące o nieniszczenie naszego wspólnego dobra".


Urzędnicy przeciw rządowi

To, co stało się w Państwowej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, przejdzie do historii. Jeszcze nigdy urzędnicy państwowi nie zorganizowali tak dużej akcji protestacyjnej. I nigdy tak jednoznacznie nie stanęli za swoim szefem. Ok. 400 pracowników - z 450 zatrudnionych w PARP - podpisało protest przeciwko odwołaniu ze stanowiska byłej prezes Danuty Jabłońskiej.

Jeszcze w piątek po południu pracownicy zawieźli pismo do kancelarii premiera i Ministerstwa Gospodarki, aby pokazać swoje oburzenie wobec zwolnienia Jabłońskiej. - Chcemy zdecydowanie podkreślić, że nasz list nie ma charakteru politycznego. Nie jest także skierowany przeciwko nowej pani prezes. To protest przeciwko zwalnianiu świetnego fachowca - mówi chcący zachować anonimowość pracownik PARP.

Jak udało się ustalić "Polsce", Danuta Jabłońska stała się kozłem ofiarnym po awanturze, która wybuchła na posiedzeniu rządu w miniony wtorek. Wówczas premier Tusk miał ogromne pretensje do ministrów za słabe wykorzystywanie środków unijnych. Najmocniej oberwało się odpowiedzialnemu za autostrady ministrowi Cezaremu Grabarczykowi oraz minister rozwoju regionalnego Elżbiecie Bieńkowskiej, która zajmuje się wykorzystywaniem środków z UE. Bieńkowska miała się nawet rozpłakać. Gdy premier dopytywał się wówczas, dlaczego z wykorzystaniem unijnych pieniędzy jest tak źle, oboje wskazali na PARP. Zdaniem naszych informatorów znaleźli sobie winnego, bo pieniądze, jakie ma do dyspozycji PARP, są dużo mniejsze niż te, którymi dysponują ich ministerstwa. Ale wtedy stało się jasne, że dni Danuty Jabłońskiej są policzone.

- We wtorek wieczorem zadzwonił do mnie Waldemar Pawlak i powiedział, że zostanę odwołana - wspomina Jabłońska. - W czwartek miał mi podać przyczyny dymisji. Ale wcześniej usłyszałam je na konferencji prasowej - dodaje.

Wówczas Waldemar Pawlak tłumaczył się dziennikarzom głównie z oskarżeń dotyczących towarzysko-biznesowego układu, jaki miał stworzyć wokół Ochotniczej Straży Pożarnej. O Jabłońskiej powiedział tylko, że kierowana przez nią Agencja źle wykorzystywała środki unijne. Wczoraj podobne stanowisko Ministerstwa Gospodarki przedstawił Zbigniew Kajdanowski z biura prasowego: - Były zastrzeżenia co do wykorzystania przez PARP środków unijnych - powiedział. Na pytanie, co to znaczy, zaśmiał się i powtórzył, że były zastrzeżenia. Nie dysponował liczbami, które potwierdzałyby zarzuty.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

prawda

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

parpowiev (gość), 19.03.09, 21:32:49

prawda fachowcu

odpowiedzi (0)

skomentuj

fachowiec

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pnl (gość), 19.03.09, 06:26:28

I bardzo dobrze się stało. Ile razy DJ spotkała się podczas swojej kadencji z dyrektorami - trzy ! Tak trzy merytoryczne spotkania na dwa lata rządów. Gratulacje !

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

zgadzam sie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

parpowiec (gość), 18.03.09, 21:21:39

zgadzam sie z ronaldem. A do parpowca2 : co z tego że została wyłoniona w konkursie ??? W konkursach niezwyciężaja ludzie przypadkowi !!! ( w koncu Pis byl wtedy u władzy)
P.S mam wrażenie jakby to pisała sama Jabłońska
w koncu nigdy nic nie wiadomo ...

odpowiedzi (0)

skomentuj

ad parpowiec2

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rolando (gość), 18.03.09, 14:51:43

Droga koleżnako z drugiego piętra. Bardzo dziękuję za pierwszy miły post :-). Co do otoczenia formalno- prawnego decyzji prezes Danuty Jabłońskiej o odwołaniu merytorycznych prezesów w 2006 r. to wystarczy tylko sprawdzić daty sięgając chocby po prasę z tego okresu. A teraz porównaj sobie wiceprezesów z 2008 roku z tymi nowymi z 2006-go.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ad rolando

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

parpowiec2 (gość), 18.03.09, 09:44:10

No wiec jeszcze raz powrócę do ustawy o państwowym zasobie kadrowym... od kiedy obowiązywała, jakie zmiany wprowadziła, no i kiedy były odwołania. To są właśnie fakty w dniu zdarzenia. Co do dymisji, protestu, można spekulować i szukać drugiego dna. Ciekawe co by to dało, chyba tylko tyle, że z PARP'u zostałoby niewiele. Przypomnij sobie jak wyglądała praca tych trzech "nowych" ... Dziękuję za docenienie mojego "rozwinięcia intelektualnego", dobre i to

odpowiedzi (0)

skomentuj

ad parpowiec2

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rolando (gość), 18.03.09, 08:47:31

Droga koleżanko, rozpatruj dane zdarzenia właśnie w ustroju prawnym obowiazujacym w dniu zdarzenia. I tu ja mam rację - nie wierzysz sprawdź w LEXie. Pracujesz pewnie z 8 lat, ja tylko połowę tego ale ad rem:
to dlaczego, jesli było tak jak piszesz prezes Danuta Jabłońska nie złożyła dymsji razem z odwołanymi merytorycznymi prezesami lub chociaż nie napisła listu protestacyjnego ???.
Dyskusja z Tobą to dla mnie wielka przyjemność. Jesteś zbyt emocjonalna, ale intelektualnie rowninięta. Używasz mocnych słow, czasem obrażasz, ale to dodaje Tobie tylko uroku i pikanterii rozmowy. Wyśli mi swoje gg to porozmawiamy on-line, albo w atrium.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ad rolando

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

parpowiec2 (gość), 17.03.09, 23:27:37

Bzdura po raz kolejny. Gratuluję. Skoro twierdzisz, że tak długo pracujesz w PARP (ciekawe ile) to warto byłoby znać ustawę o PARP, kolejne zmiany, ale też inne akty prawne, które PARP dotyczą. Poczytaj sobie ustawę z 2006 r. o państwowym zasobie kadrowym...., która wprowadziła zmiany w zasadach powoływania Prezesa PARP i jego zastępców. Zgodnie z ustawą o państwowym zasobie kadrowym .... Minister na wniosek Prezesa powołuje jego zastępców, ale odwoluje ich już bez wniosku Prezesa. Wprowadzenie zapisów do ustawy o PARP (ujednolicenie tekstu) miało miejsce później. Akurat minister miał możliwości prawne i formalne, i skorzystał z tego. Chyba jednak nie znasz tej instytucji pomimo twierdzenia, że tak długo w niej pracujesz.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ad parpowiec2

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rolando (gość), 17.03.09, 20:39:11

Droga Koleżanko, gdybyś pracowała w PARP przynajmniej tak długo jak ja to byś wiedziała, że minister Woźniak odwołał merytorycznych wiceprezesów na umotywowny pisemny wniosek prezes Danuty Jabłońskiej. Innej możliwości prawnej i formalnej nie miał, bo wynika to z ustawy o PARP. Jak zrobiła to przymuszona przez ministra Woźniaka to dlaczego sama nie złożyła rezygnacji ???

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ale pudło !!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zz (gość), 17.03.09, 20:29:24

Ciekawe co ona wynosi w tym pudle ???

odpowiedzi (0)

skomentuj

ad rolando

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

parpowiec2 (gość), 17.03.09, 19:39:34

to co piszesz drogi ronaldo to stek BZDUR.
W październiku 2006 Danuta Jabłońska wygrała konkurs, bo jeszcze wtedy prezesa PARP wybierano w konkursie. Później PIS wprowadziło coś, co nazywa się państwowym zasobem kadrowym, żeby móc obsadzać stanowiska swoimi i odwoływać każdego niewygodnego. Szczyszczenia wiceprezesów dokonał minister Woźnik i wsadził swoich. To też w ramach państwowego zasobu kadrowego. Nikt na to nie miał wpływu poza samym ministrem, tym bardziej Prezes Jabłońska. Odwołanie PIS'owców zostało w PARP przyjęte z wielką ulgą jako dar od Boga na nowy rok. Teraz Pawlak również skorzystał z tego prawa. Szybko się uwinął, bo 24 marca przestają obowiązywać zasady państwowego zasobu kadrowego. Wiesz, że gdzieś dzwoni tylko nie w tym kościele, a twoja pamięć historyczna mocno kuleje. Za dużo siana i sieczka zamiast szarych komórek. jak już wypisujesz swoje "mądrości" to przynajmniej niech to się nie mija z prawdą.

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 3 »

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.