Menu Region

Schlierenzauer upiekł trzy pieczenie przy jednym konkursie

Schlierenzauer upiekł trzy pieczenie przy jednym konkursie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Przemysław Franczak

Prześlij Drukuj
Tak wskakuje się do historii. Austriak Gregor Schlierenzauer wygrał wczoraj zawody na mamuciej skoczni w norweskim Vikersund
Austriak za jednym zamachem załatwił trzy rzeczy: wyrównał rekord Janne Ahonena w liczbie wygranych w jednym sezonie konkursów Pucharu Świata (12), zwyciężył w Turnieju Nordyckim i - co najważniejsze - zapewnił sobie Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Adam Małysz nie rzucił tym razem rękawicy rewelacyjnemu dziewiętnastolatkowi. Polak był ósmy.

- Dla mnie to był sezon-marzenie.
Inaczej nie mogę tego nazwać. Jestem bardzo szczęśliwy i dumny, że udało mi się tego wszystkiego dokonać - mówił "Schlieri" zaraz po dekoracji. - Jakie to uczucie mieć Kryształową Kulę? Och, bardzo fajne - uśmiechał się do kamer austriackiej telewizji.

Za tydzień w słoweńskiej Planicy, gdzie zostaną rozegrane dwa indywidualne konkursy, będzie miał okazję jeszcze wyśrubować swoje osiągnięcia. Po pierwsze, może rozprawić się z rekordem Ahonena, po drugie - ma olbrzymią szansę stać się pierwszym zawodnikiem w dziejach, który w klasyfikacji Pucharu Świata zgromadzi ponad 2000 punktów. Teraz ma ich już 1938.

Wczoraj Schlierenzauer rozwiązał sprawę w gruncie rzeczy już w pierwszej serii. Skoczył 207,5 m, czym nie tylko potwierdził, że jest najlepszym "lotnikiem" w stawce, ale również symbolicznie pokazał przewagę, jaką miał przez cały sezon nad konkurentami.

Co ciekawe, dzień wcześniej podczas zawodów drużynowych młody Austriak zaliczył dwa upadki. Jego reprezentacji nie przeszkodziło to w zwycięstwie, bowiem Gregor wywracał się - szczęśliwie bez żadnych konsekwencji - przy kosmicznych odległościach.

Najpierw nie ustał skoku na 213. m, a w drugiej serii nie zdołał utrzymać równowagi po lądowaniu na... 224. m. Wściekły na jury, że zdecydowało się podwyższyć rozbieg i tym samym ryzykowali - jego zdaniem - zdrowie zawodników, wstał, otrzepał się, spojrzał w stronę sędziów i wymownym gestem popukał się w czoło.

- Nie powinien był tego robić, to było nieładne - surowo ocenił jego zachowanie Adam Małysz, który razem z kolegami zajął 7. lokatę. Ze skoków w sobotnich zawodach - 182 i 188,5 m - Orzeł z Wisły nie był za bardzo zadowolony. Podczas niedzielnego konkursu poprawił się o kilka metrów (186 i 190) i humor od razu mu się polepszył.

- Cieszę się, że udało mi się oddać dwa równe skoki i osiągnąć przyzwoity wynik - mówił w swoim stylu czterokrotny zdobywca Kryształowej Kuli, cytowany przez portal skijumping.pl. - Loty są bardzo specyficzną i trudną odmianą skoków narciarskich. Tu nie ma miejsca na najmniejsze błędy - przypominał Adam, który na mamutach wygrywał tylko w swej absolutnie najwyższej formie.

Małysz podkreślał też, że chce ostro powalczyć na mamucim obiekcie w Planicy. - Muszę zdobyć jak najwięcej punktów w Pucharze Świata, bo do kolejnego sezonu chcę przystąpić z jak najwyższym numerem startowym. Jest ci łatwiej, gdy od początku jesteś w czołówce - argumentował nasz zawodnik.

Z pozostałych reprezentantów Polski we wczorajszym konkursie pokazał się jedynie Stefan Hula. Zajął 24. miejsce (171 i 169,5 m). Kamila Stocha i debiutującego na tak dużej skoczni Łukasza Rutkowskiego złapała lekka zadyszka. Obaj przepadli w kwalifikacjach.

***

Konkurs Pucharu Świata w Vikersundzie: 1. Gregor Schlierenzauer (Austria) - 386,4 (207,5/192,0); 2. Simon Ammann (Szwajcaria) - 379,7 (191,0/202,5); 3. Dmitrij Wassiljew (Rosja) - 372,2 (184,5/204,0)... 8. Adam Malysz - 355,2 (186,0/190,0); 24. Stefan Hula (obaj Polska) - 307,1 (171,0/169,5)

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata: 1. Schlierenzauer - 1938 pkt; 2. Ammann - 1676; 3. Wolfgang Loitzl (Austria) -1356... 14. Małysz - 389; 37. Kamil Stoch - 88; 41. Hula - 51; 49. Rafał Śliż - 33; 57. Łukasz Rutkowski - 16; 69. Krzysztof Miętus - 9; 79. Piotr Żyła - 4; 80. Marcin Bachleda (wszyscy Polska) - 3.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się