Menu Region

Lodowisko nie pomogło gościom

Lodowisko nie pomogło gościom

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Hochstim

Prześlij Drukuj
Przez ostatnie dni szefowie Jastrzębskiego Węgla prosili, by AZS Olsztyn zgodził się rozgrać mecze w ich starej i ciasnej hali, ale olsztynianie odmówili. Dwa pierwsze mecze pierwszej rundy play-off odbyły się więc na jastrzębskim lodowisku
W starej hali Jastrzębskiego Węgla nikt nie lubi grać. Brak miejsca wokół boiska powoduje, że nieprzyzwyczajeni do tego rywale popełniają wiele błędów. Tym razem jednak walka o miejsce rozgrywania spotkań nic nie dała olsztynianom, którzy w dwóch meczach nie wygrali nawet seta.

- W pierwszym spotkaniu daliśmy ciała w inauguracyjnym secie, który już prawie wygraliśmy - mówi trener AZS Mariusz Sordyl. - A w drugim meczu przegraliśmy przez to, że nie umieliśmy poradzić sobie z agresywną zagrywką gospodarzy.

Siatkarzom z Jastrzębia-Zdroju do awansu do półfinału i meczów prawdopodobnie z PGE Skrą Bełchatów potrzeba już tylko jednego zwycięstwa.

- W Olsztynie będzie nam znacznie trudniej - uważa Grzegorz Łomacz, najlepszy zawodnik sobotniego spotkania. - Nikt z nas nie spodziewał się, że tak łatwo wygramy dwa razy - dodaje.

Jastrzębski Węgiel po fazie zasadniczej plasował się miejsce wyżej od olsztynian, więc dwa jego zwycięstwa nie są niespodzianką. Gracze AZS wściekli wracali jednak do domów. - Przypominam, że w play-offach gra się do trzech zwycięstw - mówił Wojciech Grzyb.

Po raz ostatni zespół AZS Olsztyn nie wszedł do najlepszej czwórki w sezonie 2002/2003. Przez kolejne pięć lat zdobył dwa srebrne i trzy brązowe medale. W tym roku są jednak blisko wyeliminowania z gry o medale.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się