Menu Region

Eurowizja: Kolejna piosenka wywołuje protesty

Eurowizja: Kolejna piosenka wywołuje protesty

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Najpierw gruziński utwór został uznany za antyrosyjski - jego wykonawcy bawili się słowami w języku angielskim i refren brzmiał jak "nie chcemy Putina". Teraz emocje wywołuje belgijska piosenka, która nie podoba się fanom Elvisa Presley'a.
Belgię ma reprezentować Patrick Ouchene, naśladowca Elvisa, ale fani króla muzyki nie zaakceptowali jego utworu. Uznali, że tak kiepska podróbka Presley'a nie powinna być pokazywana na konkursie Eurowizji. Poza tym - jak donoszą media - sprzeciw wzbudził refren: "Jest za gruby, by tańczyć rock and rolla". Fan club uważa, że utwór ośmiesza Elvisa, zamierza więc zażądać dyskwalifikacji belgijskiego piosenkarza.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się