Menu Region

Leo upolował Jelenia

Leo upolował Jelenia

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Jacek Kmiecik

Prześlij Drukuj
Ireneusz Jeleń powołany! Niespodzianką, by nie powiedzieć sensacją, jest nominacja napastnika AJ Auxerre na najbliższe mecze eliminacji mistrzostw świata 2010 w RPA z Irlandią Północną (28 marca w Belfaście) i San Marino (1 kwietnia w Kielcach)
Od kilkunastu dni trwała w mediach publiczna debata dotycząca powołania Jelenia do kadry. 28-letni napastnik, po wyleczeniu w styczniu kontuzji barku, wrócił w wielkim stylu na ligowe boiska. Strzelił parę bramek dla Auxerre, dzięki czemu drużyna zdobyła kilka punktów i wydobyła się ze strefy spadkowej francuskiej Ligue 1. Obok Artura Wichniarka z Arminii Bielefeld i Macieja Żurawskiego z Larisy należał ostatnio do najskuteczniejszych polskich zawodników w zagranicznych klubach.


Trener Leo Beenhakker, choć wcześniej mówił o Jeleniu jako "pier..." zawodniku, stanął przed nie lada dylematem: posypać głowę popiołem, przeprosić się z napastnikiem i wziąć go do reprezentacji lub nadal ignorować. Selekcjoner wybrał pierwszy wariant. Najpierw jednak pojechał na mecz Auxerre obejrzeć "Jelonka" w akcji.

Po wizycie Beenhakkera Ireneusz Jeleń sceptycznie odnosił się do swojej przyszłości w kadrze Leo. Mecz z Le Havre w obecności Holendra niezbyt mu się udał. Selekcjoner nie wytrwał do zakończenia spotkania i nie obejrzał nawet asysty Polaka.

Media spekulowały, że snajper Auxerre co najwyżej ma szansę znaleźć się na liście rezerwowych i ewentualnie dołączyć na zgrupowanie za Jakuba Błaszczykowskiego, któremu w każdej chwili może odnowić się (odpukać!) długo leczona kontuzja prawego uda.

Beenhakker jednak zaszokował i powołał Jelenia do 23-osobowej kadry, stawiając tym samym aż na pięciu napastników!

Jeleń wrócił więc do reprezentacji po ponadpółrocznej absencji. Ostatni mecz w biało-czerwonych barwach zagrał w sierpniu przeciw Ukrainie (0:1) we Lwowie.

O ile powołanie pewniaków Pawła Brożka i Roberta Lewandowskiego nie było zaskoczeniem, o tyle sięgnięcie po Jelenia czy Marka Saganowskiego zadziwia. "Sagan" spełnia u Leo rolę strażaka. Powoływany jest w najbardziej nieoczekiwanych momentach, jak teraz czy na finały Euro 2008. Na powołanie na pewno zasłużył, bowiem po powrocie do drugoligowego angielskiego Southampton regularnie strzela pięknej urody gole.

Na drugim biegunie jest Ebi Smolarek w Boltonie Wanderers, który regularnie okupuje ławkę rezerwowych i bramek wcale nie zdobywa.

Nie przeszkadza to jednak Beenhakkerowi, który nawet dla rezerwowego Ebiego ma etat w reprezentacji.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się