Menu Region

Z Sahary będzie prąd dla Europy

Z Sahary będzie prąd dla Europy

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Lewis Smith "The Times"

2Komentarze Prześlij Drukuj
Całkowite zapotrzebowanie Europy na energię można by zaspokoić, budując szereg potężnych paneli słonecznych na Saharze.
Postęp technologiczny i spadające koszty produkcji sprawiają, że dziś można już realistycznie myśleć o Afryce Północnej jako o głównym źródle importu energii. Importując energię wytwarzaną na Saharze z promieni słonecznych i - być może - także tę produkowaną przez farmy wiatrowe rozmieszczone u wybrzeży Ameryki Północnej, Europa z łatwością sprostałaby realizacji założonego przez siebie celu: do 2020 roku przynajmniej 20 proc. jej popytu na energię ma zaspokajać energia otrzymywana ze źródeł odnawialnych.

- Afryka Północna mogłaby pokryć cały europejski popyt. W tym regionie słońce operuje w niezwykle silny sposób i świeci praktycznie przez cały rok. Jest więc bardzo niezawodnym źródłem energii - mówił podczas konferencji w sprawie zmian klimatu w stolicy Danii dr Anthony Patt z austriackiego Międzynarodowego Instytutu Analiz Systemów Stosowanych.

Pojawia się coraz więcej szacunków dotyczących kosztów ewentualnej produkcji w regionie Afryki Północnej energii z promieni słonecznych i wiatru. Świadczą one na korzyść regionu. Koszty przesyłu energii na dużą odległość rzeczywiście spadły.

Dr Patt twierdzi, że dla pokrycia potrzeb energetycznych Starego Kontynentu wystarczy zbudować panele i farmy wiatrowe na obszarze niewielkiej tylko części Sahary. Zapewne wielkości małego kraju.

Występując na konferencji, naukowiec przedstawił wstępne szacunki mówiące, że wystarczy, aby rządy europejskie w ciągu kolejnych 10 lat zainwestowały w produkcję energii z promieni słonecznych na Saharze 50 mld funtów.

Zdaniem Patta dla prywatnych biznesmenów taka inwestycja stanowiłaby nie lada gratkę. Tym bardziej że jest jak najbardziej wykonalna.

Już dziś planuje się przeprowadzenie prób uzyskania skoncentrowanej energii z promieni słonecznych w Egipcie, Maroku, Algierii, Dubaju. Jako potencjalne źródła energii dla Europy pod uwagę bierze się także Libię i Tunezję.

Otrzymywanie energii z regionu Afryki Północnej mogłoby zmniejszyć naszą zależność od paliw kopalnych, których wykorzystywanie - poprzez nieustanne zwiększenie się poziomu emisji CO2 - powoduje zmiany klimatu. Dla Europy wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii oznacza także zmniejszenie zależności od paliw eksportowanych z Rosji oraz Bliskiego Wschodu.

Perspektywa przesyłu energii z Afryki Północnej od Europy jest niewątpliwie kusząca. Dr Patt ostrzega jednak, że do pokonania pozostają stanowiące wyzwanie przeszkody polityczne. Choćby taka: jak przekonać sprzeciw mieszkańców Europy wobec konieczności zainstalowania linii przesyłowych w pobliżu ich domów. Kolejny problem stanowi także sama nieuporządkowana sieć przesyłu energii.

Mimo potencjalnych trudności dr Patt z entuzjazmem mówi o "fantastycznych zasobach energii uzyskiwanej z wiatru" oraz rozmieszczeniu farm wiatrowych wzdłuż wybrzeża Afryki Północnej. W tym regionie powstające na skutek ogrzewania powietrza przez promienie słoneczne wiatry są szczególnie silne w lecie. W tym czasie rozmieszczone w Europie - także w Wielkiej Brytanii - turbiny wiatrowe, z przyczyn klimatycznych, osiągają najniższy w ciągu roku poziom produkcji.

Tłum. Zbigniew Mach

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

energia z Afryki

+2 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jacek1951 (gość)  •

A jak nie będzie słońca i w każdą noc Dr Patt poświecim oczami.
Skąd się tacy biorą i kto im nadaje tytuły naukowe?

odpowiedzi (0)

skomentuj

energia z Afryki

+2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jacek1951 (gość)  •

A jak nie będzie słońca i w każdą noc Dr Patt poświecim oczami.
Skąd się tacy biorą i kto im nadaje tytuły naukowe?

odpowiedzi (0)

skomentuj