Menu Region

Polskie F-16 w Syrii? BBN informuje, MON dementuje

Polskie F-16 w Syrii? BBN informuje, MON dementuje

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maciej Deja (AIP)

9Komentarzy Prześlij Drukuj
Szef BBN Paweł Soloch poinformował w poniedziałek o możliwości udziału czterech polskich myśliwców F-16 w patrolowaniu obszarów objętych konfliktem w Syrii. – Nic nam o tym nie wiadomo – skomentował rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz.
1/2

(© Polska Press)

– Jest taka deklaracja z naszej strony, że jesteśmy gotowi uczestniczyć w patrolach monitorujących i zgłosiliśmy cztery nasze samoloty – powiedział szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch w Salonie Politycznym Trójki.

– Wiem tylko o szkoleniu policji chrześcijańskiej w Syrii – ucina spekulacje dotyczące udziału polskich myśliwców w kampanii przeciw Państwu Islamskiemu rzecznik MON. – Nie ma możliwości podejmowania żadnych działań bojowych.
Wykluczony jest też udział naszych jednostek specjalnych – zastrzegł Bartłomiej Misiewicz. Rzecznik MON zaznaczył, że szczegóły naszego wsparcia będą konsultowane na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, którą prezydent Andrzej Duda ma zwołać w najbliższych dniach.

W zeszłym tygodniu zażądała tego Platforma Obywatelska: rzecznik prasowy klubu Cezary Tomczyk i były szef MON, a obecnie senator PO Bogdan Klich zwracali uwagę, że decyzja o zaangażowaniu Polski w konflikt z ISIS bez otrzymania konkretnych gwarancji ze strony NATO było błędem. Resort broni się, wskazując, że udział Polski w działaniach przeciwko Państwu Islamskiemu nie jest zatem sprawą ostatnich dni: deklaracje udziału w działaniach koalicji walczącej z ISIS. Do tej pory miały one głównie charakter pomocy humanitarnej, a szef resortu 11 lutego potwierdził w Brukseli uczestnictwo Polski w działaniach Koalicji obejmujących także działania rozpoznawcze i szkoleniowe – twierdzi MON.

– Informacja o wysłaniu naszych myśliwców do Syrii, to nie wiążąca deklaracja, bo na takie jest jeszcze za wcześnie, tylko propozycja – prostuje rzecznik szefa BBN, Marcin Skowron, podkreślając, że wbrew intencjom, słowa ministra Solocha, które padły w wywiadzie udzielonym w radiowej Trójce, wybrzmiały zbyt mocno. – Zaangażowanie naszych myśliwców w żadnym wypadku nie jest rozstrzygnięte – zaznaczał.

Poza wspomnianym wywiadem, Paweł Soloch był niedostępny dla mediów. Jego milczenie daje do myślenia również w kontekście słów prezydenta Andrzeja Dudy, który na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium stwierdził, że żadne decyzje odnośnie udziału Polski w koalicji walczącej z Państwem Islamskim jeszcze nie zapadły.

Na spotkaniu ministrów obrony państw NATO, które odbyło się w kwaterze głównej Sojuszu w Brukseli Antonii Macierewicz zapowiedział, że Polska wesprze koalicję walczącą z ISIS. – W najbliższych tygodniach zostaną ustalone szczegóły, wstępnie mówiliśmy o działaniach rozpoznawczych i szkoleniowych – zapowiedział szef MON. – Liczymy, że zarówno Stany Zjednoczone i NATO w całości wesprą Polskę i inne kraje wschodniej flanki swoją stałą obecnością – dodał Macierewicz. Umieszczenie w Polsce stałych baz NATO ma być zatem odpowiedzią na zaangażowanie naszych wojsk w walkę z terroryzmem. Szef MON zapowiedział, że wsparcie ekspertów logistycznych to nie jedyne działania jakie podejmie Polska. – Wstępnie mówiliśmy o działaniach rozpoznawczych i o działaniach szkoleniowych. Jak to się ostatecznie ukształtuje, to w najbliższych tygodniach zdecydujemy – zaznaczał Antoni Macierewicz.

– Jest trochę irytujące, że pojawiają się takie spektakularne informacje, z których wynika więcej niż powinno – komentuje zamieszanie wokół deklaracji o zaangażowaniu myśliwców były wiceszef MON, Romuald Szeremietiew. – Jak pokazała Konferencja w Monachium, konflikt w Syrii może stać się zarzewiem bardzo poważnego konfliktu międzynarodowego, więc należałoby mocno ważyć słowa – przekonuje. – Trzeba postępować ostrożnie, co nie oznacza, że nie stanowczo. To, czego najbardziej się obawiam, to podejmowanie lękliwych półśrodków, które nie przyniosą rezultatu, a będą jedynie „podniecały” przeciwnika – mówi były szef MON. – Przypominam, że to obszar, w którym latają obce samoloty, a niektóre nawet bywają strącane – dobrze byłoby wiedzieć, co zrobić, gdyby nie daj Boże do tego doszło – przestrzega Szeremietiew.

Po wspomnianej przez byłego ministra obrony Konferencji Bezpieczeństwa pojawiały się głosy, że prezydent i MON nie mówią jednym głosem. Teraz mogą się jeszcze nasilić. – Ten rozdźwięk jest niepokojący – jeżeli podejmujemy jakieś decyzje jako państwo, to powinny być poprzedzone analizą, kalkulacją zysków i strat. Jeżeli jedni deklarują to, a inni tamto, to nie jest dobrze. W dalszej perspektywie to nie służy bezpieczeństwu państwa – kończy Szeremietiew.
9

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

POrypani z PO rozpowszechniają kłamstwa, a durne lemingi

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

doznają szczytowania. (gość)  •

Tak to działa już od 12 lat.

skomentuj

M PISUCKI

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

777 (gość)  •

PolaccY TO naRAT LIBERelit DEBBILLI I INTELLEKT AFIGO GENU NADidioTUW.

odpowiedzi (0)

skomentuj

należy mieć w pamięci historię antybolszewickiej interwencję w Rosji, w latach 1918 - 1923

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

say69mat (gość)  •

@pthet.pl:
Szef BBN Paweł Soloch poinformował w poniedziałek o możliwości udziału czterech polskich myśliwców F-16 w patrolowaniu obszarów objętych konfliktem w Syrii.

say69mat:
Po pierwsze, sytuacja na ziemi to: konflikt Turecko - Kurdyjski, Rosyjsko - Turecki, opozycji z Assadem, opozycji z interwencją pod przywództwem Rosji. I oczywiście 'Daesh' ze wszystkimi zainteresowanymi pokonaniem 'Daesh'. Plus tlący się w tle konflikt wszystkich zainteresowanych z Izraelem. Czyżby nasze samoloty miałyby nadzorować bezpieczeństwo konfliktu na ziemi, przed wszelkimi zagrożeniami zewnętrznymi??? Trochę to bez sensu, bez uzgodnień politycznych przy tej liczbie konfliktów pomiędzy zaangażowanymi stronami. Po drugie, wydaje się, że jedynym beneficjentem tak skonstruowanej interwencji będzie ... 'Daesh'. Po trzecie, należy mieć w pamięci historię antybolszewickiej interwencję w Rosji, w latach 1918 - 1923. Gdzie pomimo poważnej pomocy technicznej i wojskowej. Skonfliktowani dowódcy 'białej' Rosji nie byli w stanie odnieść zwycięstwa nad teoretycznie słabszymi bolszewikami.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Bogdan Klich

+7 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jako autorytet ? (gość)  •

Ten sam Bogdan Klich, za którego kadencji w MON w wypadkach lotniczych zginęła cała elita Państwa i polskiego lotnictwa ?

odpowiedzi (0)

skomentuj

służalstwa cd.

+1 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

isg (gość)  •

Na odcinku żydowsko-amerykańskim "asertywny" w stosunku do innych pisowski rząd chce kontynuować peowskie robienie laski. Na dodatek za darmo. Ot taki żoliborski patriotyzm. Ciekawe , co na to pisowski elektorat, było nie było bystrzejszy od lemingozy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

F-16

+1 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

causa10 (gość)  •

Przez takie idiotyzmy z wysyłką eksponatów F-16 , jesteśmy postrzegani w Europie jako błazeńskie durnie

odpowiedzi (0)

skomentuj

No to świat arabski mamy na łbie.

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Karolina (gość)  •

Izrael nie zawaha się wysłać w rejon konfliktu stacjonujących tam od czasu konfliktu z Iranem polskich F-16,o czym swego czasu mówili Palestyńczycy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

dadzą radę?

+3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

oj (gość)  •

Jak myślicie? Tam już nie ma żartów.

skomentuj

a pis krotkie spodenki nadal w piaskownicy...

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

niania (gość)  •

nieraz trzeba dac klapsa a nieraz dobrze zloic doopsko wyjatkowej malej bestii...cos tu nie hallo bylo skoro sie cos w genach spierniczylo

odpowiedzi (0)

skomentuj