Menu Region

Mecz Gwiazd NBA. Zachód pokonał Wschód. Russell Westbrook...

Mecz Gwiazd NBA. Zachód pokonał Wschód. Russell Westbrook znów został MVP [ZDJĘCIA] [VIDEO]

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Filip Bares (AIP)

Prześlij Drukuj
W niedzielnym Meczu Gwiazd Zachód pokonał Wschód 196: 173. Był on ostatnim, pożegnalnym w karierze Kobego Bryanta.
Media w USA przez większość czasu nie były nawet zainteresowane meczem, tylko właśnie rzucającym obrońcą. Legendę Los Angeles Lakers przyszło pożegnać wielu celebrytów oraz byłych koszykarzy. Nawet sam Michael Jordan zawitał na trybunach. Bryant rozegrał jednak przeciętny mecz zdobywając 10 punktów, 6 zbiórek i 7 asyst. W swojej karierze wystąpił 18- krotnie w Meczu Gwiazd zdobywając czterokrotnie nagrodę MVP.




W tym roku to odznaczenie przypadło zawodnikowi Oklahoma City Thunder Russellowi Westbrookowi, który uzyskał 31 punktów, 8 zbiórek oraz po pięć asyst i przechwytów. Westbrook stał się pierwszym koszykarzem od czasów Boba Pettita (lata 50’ i 60’), który zdobył MVP Meczu Gwiazd dwa lata z rzędu.

Sam mecz obfitował w efektowne wsady, liczne rzuty za trzy punkty i brak defensywy. Mecze Gwiazd mają przyciągnąć widzów i pokazać potencjał ofensywny graczy NBA, dlatego ten fakt nikogo nie dziwi. Inaczej jest tylko w pod koniec czwartej kwarty, jeżeli wynik meczu jest jeszcze nie przesądzony.



W tym roku pobito również kolejne rekordy. Zachód zdobył najwięcej punktów w połowę jak i w całym meczu w historii tego wydarzenia oraz obie drużyny łącznie w punktach pokonały poprzednie edycje.

Reprezentujący Wschód zawodnik Indiany Pacers Paul George miał szansę stać się w niedzielę cześcią historii. Skrzydłowy zdobył aż 41 punków i na dwie minuty przed końcem potrzebował zaledwie jednego punktu, aby pobić rekord Wilta Chamberlaina w Meczu Gwiazd. Trener Zachodu Greg Popovich sprawił mu jednak niespodziankę i podwoił krycie w końcówce spotkania, aby przeszkodzić w pobiciu rekordu. Na osłodę pozostaje mu inne osiągnięcie- najwięcej trójek trafionych w takim meczu, bo aż dziewięć.





All-Star Weekend to nie tylko Mecz Gwiazd. Fani koszykówki mogli doświadczyć wcześniej innych atrakcji. Wpierw w piątek odbył się Mecz Celebrytów, gdzie trenerami drużyn byli komik Kevin Hart oraz raper Drake. Następnie rozegrano spotkanie między pierwszoroczniakami i drugoroczniakami w formacie USA kontra Świat, które wygrali Ci pierwsi 157: 154. W sobotę natomiast odbyły się różnego rodzaju zawody. W konkursie rzutów za trzy punkty Klay Thompson pokonał swojego kolegę z Golden State Warriors i MVP NBA Stepha Curry’ego zdobywając 25 punktów w finałowej rundzie. Curry ustrzelił zaledwie dwa punkty mniej.



Najważniejszym wydarzeniem wieczoru był jednak konkurs wsadów, na który od lat narzekano w Stanach. Tegoroczne starcie przejdzie jednak do historii, gdyż pokaz jaki zaprezentowali kibicom Zach LaVine z Minessotta Timberwolves i Aaron Gordon z Orlando Magic był po prostu niesamowity. LaVine popisywał się różnymi kombinacjami wsadów z linii rzutów osobistych( m.in. przełożenie między nogami), gdy rywal korzystał z… maskotki klubowej. Gordon nakazywał jej trzymać piłkę nad głową i w najlepszym wsadzie konkursu przełożył ją pod sobą, robiąc siodełko w locie. Obaj otrzymali za swoje próby maksymalne oceny 50 punktów. Rywalizacja trwała aż trzy dogrywki. W ostatniej Gordon zdobył już „tylko” 47 punktów. LaVine uzyskał kolejną „pięćdziesiątkę” i obronił tytuł mistrzowski.

Wschód - Zachód 173:196 (43:40, 47:52, 46:53, 37:51)

Wschód: Paul George 41, John Wall 22, DeMar DeRozan 18, Andre Drummond 16, Kyle Lowry 14, Carmelo Anthony 13, LeBron James 13, Isaiah Thomas 9, Pau Gasol 9, Dwyane Wade 8, Al Horford 7, Paul Millsap 3.

Zachód: Russell Westbrook 31, Stephen Curry 26, Anthony Davis 24, Kevin Durant 23, James Harden 23, Kawhi Leonard 17, Chris Paul 14, DeMarcus Cousins 11, Kobe Bryant 10, Klay Thompson 9, LaMarcus Aldridge 4, Dreymond Green 4.
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się