Menu Region

Nowa komisja smoleńska. Kim są naukowcy, którzy mają...

Nowa komisja smoleńska. Kim są naukowcy, którzy mają wyjaśnić przyczyny katastrofy [ZDJĘCIA] [VIDEO]

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Dorota Kowalska

9Komentarzy Prześlij Drukuj
Naukowcy, którzy, na mocy decyzji ministra Antoniego Macierewicza, zajmą się ponownie wyjaśnianiem przyczyn katastrofy smoleńskiej, to nie są nowe twarze. Wielu z nich współpracowało już z zespołem parlamentarnych kierowanym przez obecnego szefa MON. Ich poglądy są powszechnie znane.
1/7

Dla Antoniego Macierewicza sprawa katastrofy smoleńskiej, to kwestia niemal osobista. Szef MON zajmował się nią niemal od samego początku kierując parlamentarnym zespołem ds. katastrofy smoleńskiej

(© Fot. Piotr Smoliński)

  • Michael Baden, specjalista medycyny sądowej z USA, jest jednym z czterech zagranicznych ekspertów komisji smoleńskiej
  • Andriej Iłłarionow, ekonomista, były doradca prezydenta Rosji Władimira Putina, ma pomóc komisji w wyjaśnieniu przyczyn katastrofy smoleńskiej
Nowa komisja, znane twarze - tak można by w skrócie opisać ludzi, którzy lada dzień zajmą się ponownie sprawą katastrofy smoleńskiej. Większość z nich współpracowała już z zespołem parlamentarnym, któremu przewodził Antoni Macierewicz i który pracując w Sejmie próbował rozwikłać przyczyny katastrofy prezydenckiego tupolewa. Rzecz jasna nie zgadzając się z wnioskami, do jakich doszła komisja Jerzego Millera.


Nowa komisja smoleńska | Komentarze polityków

Źródło: TVN24/x-news


Powstanie nowej komisji, nie byłoby możliwe, gdyby Antoni Macierewicz nie podpisał nowelizacji rozporządzenia w sprawie organizacji oraz działania Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnic¬twa Państwowego oraz dwie decyzje: w sprawie powołania podkomisji do zbadania katastrofy smoleńskiej oraz w sprawie jej składu.

„Mija sześć lat od zdarzenia, które nazwano największą tragedią w dziejach państwa polskiego. Zginął prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką, zginął prezydent na uchodźstwie, zginęli dostojnicy i ministrowie odpowiedzialni za bezpieczeństwo państwa” - mówił szef MON. Dalej było o zaniechaniach byłego rządu Platformy i PSL w kwestii wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej i o tym, że w wynikach prac komisji Jerzego Millera jest wiele przekłamań. - „W ciągu ubiegłych tygodni miałem możliwość zapoznania się z wynikami komisji. Zostały ukryte podstawowe fakty i informacje” - mówił minister Macierewicz. I zapowiedział, że w nowej komisji będzie więcej członków.

Szykuje się więc intensywny czas „smoleńskich newsów”, pytań, oskarżeń, prawdopodobnie rozliczeń. Zresztą, można się było spodziewać, że jeśli Prawo i Sprawiedliwość wygra wybory parlamentarne, temat katastrofy smoleńskiej wcześniej czy później powróci.

Dla Antoniego Macierewicza to kwestie bliskie, niemal osobiste. Obecny szef MON od lipca 2010 r. kierował przecież zespołem parlamentarnym ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy samolotu Tu-154 w Smoleńsku.
Komisja Millera ustaliła, że prezydencki samolot w ogóle nie powinien wystartować z Warszawy, przy panujących warunkach atmosferycznych nie powinien też podchodzić do lądowania
Zespół przyjął regulamin, plan działania, określił jasno cele. I tak w jego skład weszli „posłowie i senatorowie, którzy są zainteresowani wyjaśnieniem przyczyn i okoliczności katastrofy smoleńskiej i pomocą rodzinom ofiar”. Ostatni, opublikowany w kwietniu 2015 r. raport zespołu zawierał tezę, że prawdopodobną przyczyną katastrofy była seria wybuchów, m.in. na lewym skrzydle, w kadłubie i prezydenckiej salonce. To wnioski zupełnie inne niż te płynące z raportu komisji kierowanej przez ówczesnego szefa MSW Jerzego Millera. W wielkim skrócie eksperci tejże komisji wskazali, że przyczyną wypadku było „zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania przy nadmiernej prędkości opadania, w warunkach atmosferycznych uniemożliwiających wzrokowy kontakt z ziemią i spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg. Doprowadziło to do zderzenia z przeszkodą terenową, oderwania fragmentu lewego skrzydła wraz z lotką, a w konsekwencji do utraty sterowności samolotu i zderzenia z ziemią”.

Szefem nowej komisji został dr inż. Wacław Berczyński. Berczyński ukończył studia na Politechnice Łódzkiej. Od 1969 pracował na tej uczelni w Katedrze Mechaniki Technicznej. Jednocześnie studiował matematykę na Uniwersytecie Łódzkim. Doktoryzował się w 1978 na podstawie pracy o metodzie elementów skończonych. Był członkiem „Solidarności”, współzałożycielem związku na Politechnice Łódzkiej. Magisterium z Inżynierii Systemów zrobił na University of Southern California w 2002. Jest przedstawiany, jako konstruktor, emerytowany inżynier firmy Boeing i NASA, a także doradca Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) i Departamentu Obrony USA. Był assistant professorem Uniwersytetu Concordia w Montrealu. Pracował też jako specjalista przy konstruowaniu samolotów w Canadair.
1 3 4 »
9

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

pytanie

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

allin (gość)  •

Do wszystkich tumoków ktorzy wierza Anodinie, Millerowi, Laskowi.
Zalozmy, Zalozmy że brzoza jest prawdziwa!!!Jest tam 100 nawet 95% prawdy!!!
To DLACZEGO kacapstwo nie chce oddac wraku po 6 latach UDOWODNIENIA brzozy???

odpowiedzi (0)

skomentuj

Medrcy Smoleńska

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Antek Brzoza (gość)  •

"Protokoły Mędrców Smoleńska" podstawą ideologii PiS. Nowa komisja niczego nie udowodni w temacie ZAMACH. Ale "być może", "w tajnych sejfach CIA" itp. będzie międlone na okrągło.

odpowiedzi (0)

skomentuj

jak to kim są? opłacanymi przez rosyjskie służby agentami

+4 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

i tyle (gość)  •

Afera zamachowa jest robiona przez rosyjską jaczejkę w Polsce w celu podzielenia Narodu w obliczu nadchodzących niepokojów w świecie.

skomentuj

a to ci wymyslił!!!

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tomekZ (gość)  •

a to ci wymyslił! malo mu Rydzyka i Korwina-M.

odpowiedzi (0)

skomentuj

niezbite dowody

+2 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

z_daleka (gość)  •

bez wzgledu na mgle, przygotowanie lotniska, rozmowe telefoniczna i oczywistych zaniedban rzadu (BORu, MON etc...) nic nie zmieni faktu, ze rozczlonkowane ciala ofiar, zerwane ubrania i wynikajacy z tego problem z identifikacja ofiar oraz tysiace fragmentow samolotu rozsiane na setkach metrow jasno wskazuja na wybuch. A gdzie podzialy sie analizy sladowmaterialow wybuchowych na fragmentach samolotu?

skomentuj

Wielcy

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ks. Jerzy P. (gość)  •

Mędrcy już się zebrali! Teraz będą debatować do czasu, aż braknie kasy na pensje! A wyjaśniać wcale nie mają zamiaru, bo i po co? Jedyne co, to szkoda rodzin!

odpowiedzi (0)

skomentuj

jesteście ćwierćinteligentem, towarzyszu,...

+4 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jaka piękna katastrofa (gość)  •

...na wraku ani na ofiarach nie stwierdzono śladów wybuchu (nie ma produktów utleniania trójnitrotoluenu ani pochodnych). Lepiej nie obnoście się ze swoim uwielbieniem dla prowokacji rosyjskich służb pt. "komisja ds. udowodnienia, że w Smoleńsku był zamach".

odpowiedzi (0)

skomentuj

komisja nie zmieni

+6 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spokojny  •

Żadna komisja nie zmieni dwóch podstawowych faktów, które istniały niezależnie od katastrofy:
na lotnisku była mgła i na lotnisku nie było systemu do automatycznego naprowadzania samolotów we mgle. A z tego wynika, że pilotowi nie wolno było podejmować śmiertelnie ryzykownej próby lądowania.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozmowa z udziałem znanego szubrawca

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Hahaha (gość)  •

Co prawda donosił, ale nie szkodził... sobie.

odpowiedzi (0)

skomentuj