Menu Region

George Blake - szpieg, który zapłacić miał drogo za zdradę

George Blake - szpieg, który zapłacić miał drogo za zdradę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Dominic Kennedy

Prześlij Drukuj
George Blake od wielu lat przebywa w Rosji. Ma 93 lata i żyje z renty, którą nadano mu na wniosek KGB George Blake od wielu lat przebywa w Rosji. Ma 93 lata i żyje z renty, którą nadano mu na wniosek KGB

George Blake od wielu lat przebywa w Rosji. Ma 93 lata i żyje z renty, którą nadano mu na wniosek KGB (© AP Photo)

Wyszło na jaw niedawno, że najwyższy sędzia Anglii i Walii dzwonił do brytyjskiego premiera Harolda Macmillana, by zasięgnąć opinii przed wydaniem surowego wyroku na szpiega.
Przez lata była to głęboko skrywana tajemnica, bo jej ujawnienie mogło narazić na szwank reputację sędziego, który z zasady powinien być niezależny w swoich ocenach, nie powinien w żadnym wypadku ulegać żadnych wpływom, nawet najbardziej wpływowym politykom. Stało się jednak inaczej, brytyjski sędzia złamał zasadę, konsultując się z premierem na temat radzieckiego agenta, George’a Blake’a.

Niedawno dopiero wyszło na jaw, że najwyższy sędzia Anglii i Walii zadzwonił pewnego dnia do Harolda Macmillana, ówczesnego premiera Wielkiej Brytanii, by zasięgnąć jego opinii przed orzeczeniem wyjątkowo surowego wyroku 42 lat pozbawienia wolności dla George’a Blake’a, szpiega z czasów zimnej wojny.


Konsultacje z Downing Street w kwestii wyroku, którego surowość w tamtym czasie zdumiała obserwatorów, budzi wątpliwości co do niezależności brytyjskiego sądownictwa z początku lat 60. ubiegłego wieku.

Hubert Parker, Lord Najwyższy Sędzia Anglii i Walii, ostatecznie wydał niekonwencjonalny wyrok, kilkukrotnie skazując Blake’a na najwyższy wymiar kary - 14 lat pozbawienia wolności - z zastrzeżeniem, że kary mają być odbywane kolejno, a nie jednocześnie. Brytyjski premier Macmillan nie krył zaskoczenia surowością tego werdyktu. „Lord Najwyższy Sędzia wydał bezlitosny wyrok - 42 lata!”, napisał w swoim dzienniku.

W 1966 roku, po pięciu latach za kratami, Blake w brawurowy sposób uciekł z więzienia Wormwood Scrubs w Londynie do ZSRR. Dziś ma 93 lata, mieszka w Moskwie i podobno żyje z emerytury KGB.

Brytyjscy sędziowie nigdy nie rozmawiają prywatnie o sprawach, by nie narażać się na stronniczość zanim obie strony nie przedstawią swoich argumentów. O złamaniu tej zasady pisze Thomas Grant, członek brytyjskiej palestry, w książce „Jeremy Hutchinson’s Case Histories”, poświęconej słynnemu adwokatowi i jego głośnym sprawom. Stuletni Hutchinson bronił m.in. Christine Keeler, Charliego Wilsona, członka gangu, który w 1963 roku dokonał napadu stulecia na pociąg; czy przemytnika narkotyków, Howarda Marksa. Sprawa Blake’a, który przed sądem stanął w 1961 roku, była pierwszą tak ważną w jego karierze.

Po publikacji książki Granta w ubiegłym roku sędziwy emeryt „otrzymał memorandum z niepublikowanymi wcześniej informacjami od wpływowego, obecnie emerytowanego adwokata, Bena Hytnera”. - Informacje rzucają nowe światło na proces Blake’a - mówił Grant w rozmowie z „Timesem”.
1 »
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się