Menu Region

"Być jak Krzysztof Krawczyk" w Teatrze Miejskim w Gdyni....

"Być jak Krzysztof Krawczyk" w Teatrze Miejskim w Gdyni. Piosenkarz zjawi się na prapremierze

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Bałtycki

Grażyna Antoniewicz

Prześlij Drukuj
W sobotę, 13 lutego 2016 r. odbędzie się prapremiera sztuki Andrzeja Mańkowskiego "Być jak Krzysztof Krawczyk". Swój przyjazd zapowiedział Krzysztof Krawczyk. Spektakl reżyseruje autor, scenografię zaprojektowała Sabina Czupryńska.
1/5

Krzysztof Krawczyk zapowiedział swój przyjazd na premierę sztuki "Być jak Krzysztof Krawczyk"

(© Tomasz Hołod)

-  Rafał Kowal gra na instrumentach klawiszowych, Maciej Sykała i Leon Krzycki grają na gitarach, a śpiewają wszyscy, najwięcej Bogdan Smagacki, który gra główna rolę - mówi autor i reżyser spektaklu Andrzej Mańkowski. - Mój poprzedni spektakl "Sammy" Kena Hughesa, który​ reżyserowałem w Teatrze Miejskim w Gdyni był komediodramatem z wątkiem muzycznym. Kiedy rozmawiałem z dyrektorem Krzysztofem Babickim o nowym tytule zasugerował, żeby był to tekst, w który muzyka grałaby pierwsze skrzypce.
Zdałem sobie sprawę, że jeszcze nikt nie wziął na warsztat twórczości Krzysztofa Krawczyka, który jest moim zdaniem, jednym ze znamienitszych artystów polskiej estrady​. Przez wiele lat obserwowałem w polskim teatrze specyficzny trend: teatr z lubością eksploatował piosenkę literacką​ (​Agnieszka​ Osiecka​, Piwnica pod Baranami, Kabaret Starszych Panów), ​a​ piosenkę estradową ​omijał szerokim łukiem, traktował jako dziecko gorszego kulturalnie boga​. Tymczasem w kulturze popularnej​ - takie jest moje zdanie - dużo lepiej i pełniej odbija się stan społeczeństwa, jego niepokoje i fascynacje. A czymże innym powinien zajmować się teatr, jeśli nie społeczeństwem? Krzysztof Krawczyk ma w dorobku kilkanaście piosenek, które są absolutnymi hitami do dzisiaj: songów​, które rozpoznajemy po jednym takcie. Nie jestem pewien, czy Maryla Rodowicz ma tyle przebojów co on​. O czym to świadczy? Po pierwsze o tym, że miał on szczęście do dobrych autorów, ale i o tym, że jego estradowa sztuka wykonawcza to klasa sama dla siebie. Jednak przy pracy nad sztuką "Być jak Krzysztof Krawczyk" od początku wiedziałem, że nie chcę stworzyć sztuki biograficznej.

- Dlaczego?
- Ponieważ generalnie mam w sobie pewną niechęć do takich sztuk​: po prostu ​są to historie, które wszyscy znamy​. Pomyślałem, że muszę pójść zupełnie innym torem i tak zrodziła się historia o muzyku weselnym Adamie Bardzieju - głównym bohaterze mojej sztuki mówi Andrzej Mańkowski.

Na scenie będzie ​kolorowo, żywiołowo, ale i ​przewrotnie. Autor, zainspirowany twórczością Krzysztofa Krawczyka, stworzył świat, w którym bohater, fan Krawczyka, borykający się z brakiem akceptacji, powołuje w internecie alternatywną rzeczywistość. Może w niej funkcjonować nie tylko jako postać spełniająca oczekiwania innych, ale przede wszystkim może zrealizować własne, wielkie marzenie​.

To opowieść także o tym, jak muzyka i wielkie przeboje potrafią odmieniać codzienność i motywować do walki o własne przekonania i ideały. Jak czytamy w materiałach prasowych teatru: "Rzecz się dzieje na weselu. Zabawa jest przednia. Atrakcji nie brakuje. Młoda para, najbliższa rodzina, zaproszeni goście oraz weselna kapela wikłają się w szereg zabawnych perypetii."

grazyna.antoniewicz@polskapress.pl
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się