Menu Region

Gluten - tak wyklęty składnik pożywienia, jak poczciwy...

Gluten - tak wyklęty składnik pożywienia, jak poczciwy cukier

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Peta Bee

2Komentarze Prześlij Drukuj
Gluten - tak wyklęty składnik pożywienia, jak poczciwy cukier Gluten - tak wyklęty składnik pożywienia, jak poczciwy cukier

(© Jon Elswick/AP Photo)

Kończysz sesję ćwiczeń w jednej z najbardziej ekskluzywnych i przepełnionych znanymi modelkami londyńskich siłowni. Zanim jeszcze wyparuje pot z twojego ciała wręczą ci bezglutenową babeczkę. Zjedz, a szybko wrócisz do normy po wysiłku.
To, co dziś uznajemy za optymalne „paliwo” dla bezbłędnie idealnej sylwetki ma się nijak do tego, co w imię sprawności fizycznej pochłanialiśmy jeszcze dekadę temu. Mało kto odważy się teraz zjeść naszpikowany węglowodanami makaron, kawałek chleba czy zwykły bajgiel. Główna przyczyna takiej wstrzemięźliwości? Wszystkie te produkty zawierają gluten.

Tą występującą w ziarnach żyta, pszenicy i jęczmieniu mieszaninę białek roślinnych, gluteniny i gliadyny, zdemonizowaliśmy do tego stopnia, że jako najbardziej znienawidzony składnik pożywienia konkuruje już z cukrem. To gluten odpowiada za nasze zmęczenie, ospałość i wolny postęp w ćwiczeniach. A zwłaszcza, że daleko nam do „końcowej nagrody” - efektu „kaloryfera” na brzuchu i pośladków.

We wszystkich ekskluzywnych ośrodkach odnowy biologicznej ogromny nacisk kładzie się na dietę bezglutenową. To samo usłyszysz w Grace Belgravia w Knightsbridge - tylko kobiety posiadające członkostwo, najczęściej spotkasz tu rozchwytywane dziś towarzysko siostry Delevingne - czy Retreat Cafe mieszczącej się przy ośrodku Triyoga w Soho. Przesłanie wykracza jednak poza ekskluzywne kręgi elity. 13 proc Brytyjczyków już unika produktów zawierających gluten. Ten wyceniany na 210 mln funtów rocznie rynek jest największy w Europie. Raport firmy badawczej Mintel wskazuje, że jeden na dziesięć z wprowadzonych do sprzedaży w 2014 produktów tp bezglutenowy - dwukrotnie więcej niż dwa lata przedtem.

W tym tygodniu podano informację, że za tego typu produkty supermarkety liczą sobie dodatkowo. Badania wykonane na zlecenie emitowanego na BBC Channel 4 programu „Supershoppers” wskazują, że pozycje oznaczone jako bezglutenowe bywały nawet o 200 proc droższe niż ich odmiany podstawowe. I to nawet wtedy, gdy one także nie zawierały glutenu.

Wiele wprowadzanych teraz produktów jest skierowanych bezpośrednio do osób korzystających z siłowni. Mamy więc bezglutenowe batony i szejki, a także ciastka ryżowe zwieńczone jogurtem czy sproszkowaną serwatkę w postaci napojów lub koktajli białkowych. Nawet najmniejszych śladów glutenu nie znajdziesz w oferujących szeroki wybór soków barach działających przy najmodniejszych londyńskich butikach. Trener celebrytek i celebrytów James Duigan w swojej Clean and Lean Cafe umiejscowionej w nowo otwartym kompleksie siłowni Bodyism w londyńskiej Notting Hill oferuje posiłki „stworzone specjalnie, aby nakarmić twoje ciało i dać pożywkę duszy”. Czytaj - bezglutenowe.

- Nawet jeśli nie zdiagnozowano u ciebie braku tolerancji na gluten warto wiedzieć, że zawierająca go żywność nie jest szczególnie zdrowa. Jeśli powstrzymasz się od jego przyjmowania, poprawisz jakość trawienia, a także w sporym stopniu unikniesz wzdęć - mówi Duigan.

Podobny trend obserwujemy też na najwyższych poziomach sportu. Przeprowadzone w ubiegłym roku w Australii badania na próbie tysiąca osób uprawiających sport wyczynowo wykazało, że 41 proc z nich stosuje dietę bezglutenową. Niektórzy, bo przyjęli, iż jest to krok w stronę zdrowia. Inni przyznawali się do alergii lub braku tolerancji na gluten. I to mimo że zdiagnozowano je tylko u 13 proc uczestników.

Bez produktów zawierających gluten próbował się obejść Andy Murray. Brytyjska długodystansowiec Paula Redcliffe informowała o usunięciu ze swojej diety kilku produktów - między innymi tych zawierających gluten. Novak Djokovic w swojej książce „Serwuj, aby wygrać” przypisuje własny sukces właśnie diecie bezglutenowej. - Poczujesz się świeżo pod względem psychicznym. Będziesz czuł się szczęśliwszy i bardziej spokojny. Silniejszy fizycznie i szybszy. Lepiej będą także pracować twoje mięsnie - zachwyca się autor.

Nie ma wątpliwości, że dieta bezglutenowa może przyczynić się do uśmierzenia poważnych dolegliwości związanych np. z celiakią. Według szacunków cierpi na nią 1 proc populacji. Przy czym dwie trzecie z nich nie ma jeszcze zdiagnozowanej tej choroby uwarunkowanej odpowiedzią immunologiczną organizmu na gluten. W trakcie celiakii dochodzi do uszkodzenia, a nawet całkowitego zaniku, kosmyków jelitowych. Może ona wywoływać anemię, utratę wagi, wzdęcia i bóle.
1 »
2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Tylko Brexit nas uleczy.

0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Klipa (gość)  •

Teraz wiadomo,czemu permanentnie w UE mieszają. Gluten,cukier to niezbędne dla normalnego funkcjonowania mózgu i serca paliwo. Zastąpione anabolikami,sterydami,czynią z mózgu galaretę nie gorszą od gorzały a naczynia w pewnym wieku pękają jak szklane rurki.

odpowiedzi (0)

skomentuj

to prawda

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Max (gość)  •

od prawie 20 ldni jem bezglutynowo,minely depresyjne stany,mam duzo wiecej energi ,lepsza koncetracja i samopoczucie znacznie lepsze.nie wiem czy mam uczulenie na gluten czy poprostu samo jedzenie gutenu robilo negatywne ymptomy.niedlugo odwziedze lekarza to sie dowiem.w kazdym razie zrezygnowac z glutenu bylo warto.ale to kosztuje wyrzeczeniami np. normalne pieczywo i wiele innych potraw teraz tabu.ale za to mozna sie zdrowiej odzywiac.

odpowiedzi (0)

skomentuj