Menu Region

Szejk chce zorganizować walkę Fury - Kliczko na jachcie, ale...

Szejk chce zorganizować walkę Fury - Kliczko na jachcie, ale Brytyjczyk może zakończyć karierę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Tomasz Biliński (AIP)

Prześlij Drukuj
28 listopada na gali w Dusseldorfie Fury (z lewej) pokonał Kliczkę na punkty przez jednogłośną decyzję sędziów. 28 listopada na gali w Dusseldorfie Fury (z lewej) pokonał Kliczkę na punkty przez jednogłośną decyzję sędziów.

28 listopada na gali w Dusseldorfie Fury (z lewej) pokonał Kliczkę na punkty przez jednogłośną decyzję sędziów. (© (ap photo/Sebastian Konopka))

W sprawie rewanżowej walki Władimira Kliczki z Tysonem Fury'm o mistrzostwo świata wagi ciężkiej trwają negocjacje. Ofertę stoczenia pojedynku na jachcie złożyli szejkowie. Brytyjczyk nie wyklucza jednak, że... zakończy karierę.
Do pierwszego starcia doszło w listopadzie na gali w Dusseldorfie. Fury wygrał na punkty przez jednogłośną decyzję sędziów i odebrał ukraińskiemu pięściarzowi mistrzowskie pasy federacji WBA, IBF i WBO. Kliczko ubezpieczył się na taką możliwość. W umowie na tę walkę zawarł klauzulę rewanżu. Miałoby do niego dojść w maju, ewentualnie w czerwcu.

- Jestem za stary, by wzbudzić u siebie motywację - stwierdził w rozmowie z BBC 28-letni Fury.
- Mógłbym odejść, ze wszystkimi pasami i będąc niepokonanym. Zacząć normalne życie. Coraz większy wpływ na wszystko mają pieniądze. Od zawsze mówiłem sobie, że nie chcę, by rządziły one moją karierą - dodał.

Z kolei w rozmowie ze Sky Sports Brytyjczyk opowiadał o negocjacjach w sprawie zorganizowania walki. Po pokonaniu Kliczki w Niemczech, najbardziej by chciał, żeby rewanż odbył się w Wielkiej Brytanii. Z obu krajów są oferty. Podobnie jak z Kataru i Dubaju.

- Szejk z jednego z tych krajów złożył przedziwną propozycję. Mielibyśmy walczyć na jego jachcie. Nie byłaby ona transmitowana, nie byłoby na niej dziennikarzy, ani zwykłych kibiców. Jedyny dostęp miałoby 120 osób, które mają mnóstwo pieniędzy. Oferta była dobra, ale pomysł już nie. Naszą walkę musi obejrzeć cały świat, ale nie tylko najbogatsi. Prędzej czy później na pewno do niej dojdzie - wyjaśnił Fury.

BBC podaje, że wejściówka na jacht szejka miałaby kosztować chętnego milion dolarów.
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się