Menu Region

Imperialne plany miliardera z Chin. Wang Jianlin śmiało...

Imperialne plany miliardera z Chin. Wang Jianlin śmiało wkracza do Hollywood

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Nic Fildes

Prześlij Drukuj
Wang Jianlin Wang Jianlin

Wang Jianlin (© AP Photo)

61-letni Wang Jianlin, były żołnierz chińskiej armii, dziś bajecznie bogaty biznesman tworzy globalną markę rozrywkową. Właśnie kupił legendarną amerykańską wytwórnię filmową.
Dalian Wanda Group, koncern należący do Wanga Jianlina, kupił wytwórnię Legendary Entertainment, która współprodukowała między innymi „Jurrasic World”, czyli najnowszą odsłonę „Parku jurajskiego”, czy filmy o Batmanie. Studio współuczestniczyło też w produkcji najnowszej wersji „Godzilli”, która okazała się prawdziwym hitem w Chinach.

Dalian Wanda Group chce iść jeszcze dalej i planuje stworzenie globalnego imperium rozrywkowo-nieruchomościowego.
W przeszłości koncern nawiązywał współpracę z Lionsgate i Metro-Goldwyn-Mayer, wytwórnią stojącą za filmami o agencie 007 Jamesie Bondzie; jest też właścicielem drugiej pod względem wielkości sieci kin w Ameryce.

Do firmy należy największa sieć kinowa w Chinach, Wanda Cinemas, która niedawno przejęła australijską sieć Hoyts i planuje wykupienie jednej z sieci brytyjskich: Odeonu lub Vue.

Nabycie wytwórni Legendary może wzbudzić wątpliwości prawne - Dalian Wanda Group będzie kontrolować zarówno kina, jak i wytwórnie filmowe. Dekret antymonopolowy Paramount (Hollywood Antitrust Case) z 1948 roku zakazał wytwórniom wyświetlania swoich filmów wyłącznie we własnych kinach, co doprowadziło do rozbicia systemu panującego w Hollywood.

Wytwórnię Legendary Entertainment założył Thomas Tull, który pozostanie jej prezesem i jednocześnie dyrektorem wykonawczym. W tym roku wytwórnia wypuści m.in. „Warcraft”, film fantasy na podstawie popularnej gry video, wyreżyserowany przez Duncana Jonesa, syna Davida Bowiego.

Chińczyków zapewne bardziej interesuje „The Great Wall”, produkcja 3D z gwiazdą światowego kina Mattem Damonem, której akcja rozgrywa się w XV-wiecznych Chinach. Premiera zapowiadana jest na ren rok.

Przejęcie Legendary Entertainment wzmocni związek Hollywood z kwitnącą branżą filmową w Chinach. W roku 2000 zyski ze sprzedaży biletów w Stanach Zjednoczonych były 90 razy większe niż w Chinach, ale zdaniem analityków Ameryka już za dwa lata straci tytuł największego rynku filmowego na świecie. W Chinach codziennie przybywa 20 nowych kin. Sprzedaż biletów, która w 2009 roku wynosiła 906 mln dolarów, w ubiegłym roku podskoczyła do 6,8 mld dolarów, a w 2018 ma przynieść 11 mld dolarów, przewiduje ośrodek badawczy IHS.

Coraz więcej hollywoodzkich wytwórni stara się, by ich filmy weszły do dystrybucji w Państwie Środka. Rząd ogranicza liczbę zagranicznych produkcji wyświetlanych w Chinach, dlatego wytwórnie zabiegają o współpracę z Chińczykami, korzystają z chińskich produktów, planów zdjęciowych i aktorów, by dotrzeć do chińskiego odbiorcy.

W „Wieku zagłady”, ostatnim filmie z serii „Transformers”, pojawia się wiele chińskich produktów, od komputerów Lenovo po napoje mleczne Shuhua. Producenci „Kung Fu Panda” zdecydowali się stworzyć specjalną wersję filmu, adresowaną do chińskich kinomanów.
1 »
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się