Menu Region

Olympia, pałace i miliardy. Jaki jest prawdziwy majątek...

Olympia, pałace i miliardy. Jaki jest prawdziwy majątek Władimira Putina?

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Sylwia Arlak (AIP)

2Komentarze Prześlij Drukuj
Według zachodnich źródeł rosyjski prezydent z majątkiem wartym 40 miliardów dolarów jest nie tylko najbogatszym Rosjaninem, ale też jednym z najbogatszych ludzi na kuli ziemskiej.
1/11

Front pałacu Putina pod Soczi

(© Facebook/ruleaks.net)

  • Wnętrze pałacu Putina
  • Wnętrze pałacu Putina
  • Widok na ogrody pałacu Putina
  • Zdjęcie pałacu Putina pod Soczi
  • Jacht Olumpia
  • Władimir Putin na jachcie
To nie jest dobry czas dla Władimira Putina. Kilkanaście dni temu opublikowano w Londynie raport ze śledztwa w sprawie okoliczności śmierci Aleksandra Litwienienki. Stwierdzono, że to właśnie rosyjski przywódca najprawdopodobniej zaaprobował zabójstwo byłego szpiega KGB. Teraz dodatkowo, po raz pierwszy oficjalnie oskarżono rosyjskiego przywódcę o korupcję - piszą brytyjskie gazety.

Majątek rosyjskiego prezydenta, którego oficjalna pensja wynosi około 110 tys.
dol. rocznie od dawna jest przedmiotem spekulacji. Nikt nie wierzył, w obowiązujące wyliczenia, mało kto zdaje jednak sobie sprawę, jak dalece odbiegają one od prawdy. Członek amerykańskiego resortu finansów Adam Szubin przekonuje, że majątek Władimira Putina osiągnął zawrotną sumę 40 mld dol. Dorobić się takiej kwoty miał rosyjski prezydent za pomocą działań korupcyjnych i sprzeniewierzenia funduszy państwowych. Rosyjski przedsiębiorca i jeden z najbogatszych ludzi na świecie Roman Abramowicz miał podarował Putinowi jacht wart 35 mln dolarów, gdy tylko ten objął urząd prezydenta.

Podarunek od właściciela Chelsea Football Club to tylko niewielka część fortuny Putina.

Wypowiedź Szubina, która pojawiła się kilka dni temu w prestiżowym programie publicystycznym BBC „Panorama” wywołała gorącą dyskusję. Człowiek, który wciąż przekonuje o swoich skromnych zarobkach, miał dorobić się ponad 20 pałaców i posiadłości wiejskich, a także 58 samolotów i śmigłowców. Dodatkowo rosyjski przywódca ma używać prywatnego odrzutowca, którego łazienkę ozdabia złota armatura.

CZYTAJ TAKŻE: Kleptokracja Putina. Karen Dawisha demaskuje gang prezydenta Rosji

Putin nigdy nie obnosił się bogactwem. Nawet teraz, gdy jest na politycznym szczycie utrzymuje, że jego zarobki są niczym w porównaniu z pensją, jaką otrzymują co miesiąc wysocy urzędnicy Kremla. Przywódca chce nas przekonać, że daleko mu do większości ministrów, którzy chwalą się luksusowymi samochodami i rezydencjami w wielu krajach europejskich.

Według deklaracji majątkowych opublikowanych na stronie internetowej Kremla w 2014 roku, rosyjski prezydent posiada trzy rosyjskie samochody, mieszkanie o powierzchni 77 metrów kwadratowych, garaż i działkę.

Wspomniany już Szubin, który nadzoruje sankcje nakładane przez resort finansów USA na Moskwę przyznał, że działania korupcyjne Putina są znane rządowi amerykańskiemu od lat. Daje on lukratywne kontakty państwowe osobom, co do których jest przekonany, że będą mu wiernie służyć. - Niezależnie od tego, czy chodzi o potajemne inwestycje w sektor energetyczny, czy inne umowy państwowe obdziela udziałami swoich przyjaciół, bliskich i sojuszników. Widzieliśmy też jak marginalizuje tych, którzy nie są mu potrzebni. Dla mnie to obraz korupcji - powiedział Szubin w „Panoramie”.

Podczas programu zacytowano tajny raport CIA z 2007 roku. Jego autorzy byli tego samego zdania, co Szubin - Putin dysponuje majątkiem wartym 40 mld. dol. - Oficjalne dane na temat jego majątku nie mają nic wspólnego z prawdą. Rosyjski przywódca się maskować ze swoim bogactwem, posiada długoletnie doświadczenie i wiedzę w tej materii.

Perłami w majątku Putina jest pałac na wybrzeżu Morza Czarnego i działka nad jeziorem Wałdaj w północno - zachodniej Rosji. Dmitrij Skarga, były kierownik firmy żeglugowej Sowkomfłot potwierdził też, że do Putina należy luksusowy jacht wart y35 mln dol. To prezentem od Abramowicza. Skarga miał być świadkiem przekazania tej jednostki nowemu właścicielowi. - To fakt, że Abramowicz przez swojego pracownika przekazał jacht Putinowi. Byłem na jego pokładzie pod koniec marca 2002 roku w Amsterdamie -mówił Skarga. Utrzymanie jachtu Olympia, który jest w stanie pomieścić 16 członków załogi i 10 dodatkowych osób ma być finansowany z budżetu państwa.
1 »
2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

I nie chce spółki BŚ ani MFW choć Rosja tonie?

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Karolina (gość)  •

Ropa,gaz,złoto,diamenty... spać nie można. Ajajajajaj!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

ONE yes CCCP

+4 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

777 (gość)  •

KONTA MA KGB.

odpowiedzi (0)

skomentuj