Menu Region

Rotmistrz Pilecki

Rotmistrz Pilecki

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska
Prześlij Drukuj
Został uznany za jednego z naj-odważniejszych ludzi II wojny św. Wychodził cało z najgorszych opresji. To, co nie udało się Niemcom, zrobili Polacy. Zamordowali go w 1948 roku.
Dobrze ci radzę - oficer śledczy zniżył głos - jeśli wszystko nam opowiesz, to oszczędzisz sobie cierpienia i uratujesz życie. Pytam po raz ostatni: Kto przekazywał meldunki do Londynu?

- Wszystko robiłem sam - Pilecki zamknął oczy, chowając pozbawione paznokci palce dłoni.
Wiedział, co zaraz się stanie.

- Jak chcesz - oprawca zacisnął w dłoni pałkę. - Jesteś w więzieniu UB, a nie przedwojennej szkole oficerskiej. Tutaj nic tak nie boli jak honor.

Pilecki nie ugiął się. Przesłuchujący go pułkownik Józef Różański przegrał kolejną konfrontację. Nie udało mu się złamać człowieka, dla którego życie miało sens tylko w wolnej Polsce.

Urodził się w północnej Rosji jako wnuk zesłańca po powstaniu styczniowym. Szlify bojowe zdobywał, walcząc z bolszewikami podczas wojny 1919 - 1920. W 1939 r., jako dowódca plutonu, walczył w kampanii wrześniowej. Po kapitulacji nie złożył broni, działał w podziemnym ruchu oporu.

W 1940 r. dał się złapać i zamknąć do obozu koncentracyjnego, aby oficjalnie potwierdzić informacje, że są to miejsca masowej zagłady. Trafił do oświęcimskiego piekła. Organizował na terenie obozu organizacje konspiracyjne, które miały ratować skazanych na śmierć, podtrzymywać ludzi na duchu i przekazywać na zewnątrz prawdę o tym, co się tu dzieje. Marzył, aby z pomocą partyzantów stanąć do walki i wyzwolić obóz. Gdy przekonał się, że nie ma takiej możliwości, w 1943 r. uciekł.

Przedostał się do okupowanej stolicy, gdzie wziął udział w Powstaniu Warszawskim. Po jego klęsce trafił do niemieckiego więzienia, a gdy skończyła się wojna, wyjechał do Włoch. Mimo że III Rzesza upadła, Pilecki wiedział, że jego walka się nie skończyła. Wrócił do Polski, aby w imieniu londyńskiego rządu prowadzić działalność wywiadowczą. Ignorował ostrzeżenia, żeby uciekał z kraju, bo grozi mu niebezpieczeństwo.

Aresztowany 3 marca 1948, oskarżony m.in. o szpiegostwo, został skazany na śmierć. Do końca krył towarzyszy. Żegnając się z żoną, powiedział "Oświęcim to była igraszka".

Angielski historyk, prof. Michael Foot, zaliczył Witolda Pileckiego do sześciu najodważniejszych żołnierzy II wojny.


Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się