Menu Region

Pączki przynoszą szczęście i dostatek. Nie tylko cukierniom...

Pączki przynoszą szczęście i dostatek. Nie tylko cukierniom [ZDJĘCIA, WIDEO]

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Iwona Krzywda

1Komentarz Prześlij Drukuj
Tłusty czwartek. Według szacunków Polacy kupią dziś blisko 100 mln pączków. Jeśli wierzyć przesądom, te zjedzone w tłusty czwartek nie tylko nie tuczą, ale zapewniają również pomyślność na cały nadchodzący rok.
1/16

W tłusty czwartek pączki smakują wyjątkowo

(© fot. PIOTR KRZYŻANOWSKI)

Pączek to niekwestionowany król tłustego czwartku. Zdaniem cukierników idealny wypiek powinien być lekko zapadnięty w środku, z jasną obwódką dookoła, smażony koniecznie na smalcu.

W okolicach tłustego święta sprzedaż pączków wzrasta kilkadziesiąt razy. - Sprzedajemy około 30 tysięcy sztuk. W innych cukierniach jest podobnie - mówi Jan Kwiatkowski, który w Krakowie prowadzi rodzinną cukiernię „Ptyś”.
Chociaż liczba oferowanych rodzajów słodkich wypieków z roku na rok rośnie, największą popularnością wśród Małopolan nieprzerwanie cieszą się te tradycyjne - nadziewane różą. Do ich wielbicieli należy wojewoda małopolski Józef Pilch. - Smak pączków smażonych przez moją mamę pamiętam do dziś. To smak pączków z różą. W tłusty czwartek łakomstwo uchodzi nawet wojewodzie - mówi.


Autor: Joanna Urbaniec

Entuzjaści obchodów święta pączka w tłusty czwartek potrafią zaopatrzyć się w kilkadziesiąt ich sztuk. Hurtowo słodkie przysmaki kupują również firmy. Pączków nie może bowiem zabraknąć nawet w tych korporacjach, które swoje siedziby mają w krajach, gdzie tradycja słodkiego obżarstwa nie jest kultywowana.

Najbardziej wierni fani święto, na które wyczekują cały rok, lubią celebrować wspólnie. Organizują spotkania, zakładają okolicznościowe koszulki z wyznaniem dozgonnej miłości i biorą udział w konkursach jedzenia pączków na czas. Rekordziści w ciągu pięciu minut potrafią pochłonąć ponad 10 sztuk.

Nie brakuje również takich, którzy przy okazji tłustego czwartku tradycyjnego pączka próbują wykorzystać w alternatywny sposób. Nawołują więc do oprotestowania tuczących lukrowanych przysmaków i przyrządzenia ich zdrowej wersji, z wykorzystaniem mąki kasztanowej albo ziemniaków. W reklamach wzywają do bojkotu terroru pączka i zamienienia go na sportowy trening, proponowany w promocyjnej cenie.

Bracia z Zakonu Mniejszych Kapucynów przy pomocy pączków karmią z kolei afrykańskie dzieci. Od kilku lat organizują akcję „Wyślij pączka do Afryki”, której pomysłodawcą jest brat Benedykt Pączka, przebywający na misjach w Czadzie. Za pośrednictwem założonej przez zakonników strony internetowej kupić można wirtualnego pączka. Dochód z ich sprzedaży przekazywany jest na realizację projektów w Republice Środkowoafrykańskiej i Czadzie. Ci, którzy zdecydują się właśnie na e-pączki, uniknąć mogą nadmiaru pustych kalorii i zapewnić dostatek również innym.
1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Poganski zwyczaj

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czytający (gość)  •

Geneza tłustego czwartku sięga pogaństwa. Był to dzień, w którym świętowano odejście zimy i nadejście wiosny. Ucztowanie opierało się na jedzeniu tłustych potraw, szczególnie mięs oraz piciu wina, a zagryzkę stanowiły pączki przygotowywane z ciasta chlebowego i nadziewane słoniną. Rzymianie obchodzili w ten sposób raz w roku tzw. tłusty dzień.... wstyd, ze chrzescijanstwo bierze w tym udzial...

odpowiedzi (0)

skomentuj