Menu Region

Chcą pokonać wielką trójkę

Chcą pokonać wielką trójkę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maciej Stolarczyk

Prześlij Drukuj
Znicz Pruszków to nieduży klub, ale już drugi sezon z rzędu będzie walczył o awans do piłkarskiej ekstraklasy.
Rok temu piłkarze podwarszawskiego zespołu, wtedy jeszcze z Robertem Lewandowskim w składzie, stracili szansę na promocję dopiero w ostatniej kolejce. Teraz, na półmetku rozgrywek, Znicz zajmuje czwarte miejsce ze stratą dwóch punktów do prowadzącego Widzewa Łódź. - Jasne, że myślimy o awansie. Na tym w końcu polega sport. Może nie mamy tak mocnej drużyny, jak w zeszłym sezonie, ale na pewno ci piłkarze mogą walczyć o czołowe miejsca - mówi prezes Znicza Marek Śliwiński.

- Organizacyjnie stoimy nawet lepiej niż sportowo. Mamy ładny obiekt, podgrzewaną murawę, chyba najmocniejsze jupitery w Polsce, odnowione zaplecze. W zasadzie jedynym problemem jest wybudowanie drugiej trybuny, ale myślę, że w przypadku awansu miasto szybko uporałoby się z tym - dodaje.
Awans pruszkowskiego zespołu byłby jednak sporą niespodzianką. Oprócz wspomnianego Widzewa karty w lidze rozdają zespoły Zagłębia Lubin i Korony Kielce, a więc trzech drużyn w poprzednim sezonie grających w ekstraklasie (przypadkiem także trzech klubów zamieszanych w korupcję). Oprócz tego Zniczowi po piętach depcze Podbeskidzie Bielsko-Biała.

- Mogę zapewnić, że w każdym meczu będziemy walczyć o zwycięstwo, a co z tego wyjdzie, zobaczymy. Staram się nie myśleć o końcowym efekcie, tylko o najbliższym wyzwaniu, czyli meczu z GKS Katowice- ostrożnie stwierdza trener Znicza Dariusz Kubicki. Po rundzie jesiennej śląski zespół zajmuje miejsce w strefie spadkowej.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się