Menu Region

Ostrzelane domy, brak lekarza. Mieszkańcy pogranicza z...

Ostrzelane domy, brak lekarza. Mieszkańcy pogranicza z samozwańczą DRL marzą tylko o pokoju [VIDEO]

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

News Channel "24"/x-news

Prześlij Drukuj
Ostrzelane domy, brak lekarza. Mieszkańcy pogranicza z samozwańczą DRL marzą tylko o pokoju [VIDEO] Ostrzelane domy, brak lekarza. Mieszkańcy pogranicza z samozwańczą DRL marzą tylko o pokoju [VIDEO]

(© News Channel "24"/x-news)

We wsi Wodziane, która znajduje się obwodzie donieckim na pograniczu Ukrainy i samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej, mieszka kilkadziesiąt osób. Miejscowość leży niedaleko zbombardowanego lotniska w Doniecku. Prawie każdy dom jest tu pełen śladów po kulach.

News Channel "24"/x-news


- Walczę ze swoją śmiercią. Ziemia jest zmarznięta, dlatego nie ma nawet nikogo, kto mógłby wykopać mi grób - mówi Oleksij Dmitrowicz, mieszkaniec wsi.


W Wodzianem nie ma nawet ośrodka zdrowia. Mieszkańcom pomagają jedynie "Lekarze bez granic". Niektóre okna są zaklejone brezentem, bo nie ma w nich szyb. Drewno na opał przywożą tu wolontariusze.

- Wieje przez brezent. Dziś są 22-23 stopnie poniżej zera. Dostaliśmy dziś 2 tony węgla. Jesteśmy za to wdzięczni - opowiada Wiktor, mieszkaniec wsi.

Po emeryturę mieszkańcy muszą jechać do innej miejscowości. Chleb dowozi się tu tylko raz w tygodniu. Choć teren wsi nie jest obecnie objęty działaniami zbrojnymi, to czasem słychać wybuchy. Jak mówią sami mieszkańcy, pozostało im tylko modlić się o pokój w kraju.
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się