Menu Region

NBA: Washington Wizards przegrali z Boston Celtics. Nie...

NBA: Washington Wizards przegrali z Boston Celtics. Nie pomogło double-double Gortata

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Tomasz Biliński (AIP)

Prześlij Drukuj
W meczu z Boston Celtics Marcin Gortat zdobył 10 punktów i miał 11 zbiórek. To jego 21. double-double w sezonie. To jednak nie wystarczyło, by drużyna Washington Wizards wygrała spotkanie. Po słabej drugiej połowie ekipa z Waszyngtonu przegrała 91:111.
1/5

Marcin Gortat

(© Nick Wass)

32-letni Polak grał niespełna pół godziny. Trafił trzy z pięciu rzutów z gry i wszystkie cztery rzuty osobiste. W defensywie zebrał osiem piłek, w ofensywie - trzy. Był najlepiej zbierającym graczem meczu, jako jedyny miał dwucyfrowy dorobek. To dało mu 21. double-double w sezonie, szóste z rzędu, a ósme w dziewięciu tegorocznych spotkaniach. Ponadto zaliczył dwie asysty, trzy razy stracił piłkę i raz zablokował rywala. Popełnił cztery faule. Pochodzący z Łodzi koszykarz jest w niezłej formie, choć w poniedziałek, podobnie jak reszta zespołu, nie grał na swoim poziomie. Współczynnik plus-minus, czyli efektywności gry, wyniósł -24. To najgorszy wynik w meczu. Taki sam miał Jared Dudley.

- Styl tej porażki był żenujący. Myślę, że każdy z nas powinien spojrzeć w lustro i zadać sobie kilka podstawowych pytań. Wiem, że staramy się robić wszystko jak należy, ale musimy wskoczyć na wyższy poziom. Ten przeciwko Celtics i to po kilku dniach przerwy jest nie do przyjęcia - z grymasem na twarzy ocenił Dudley, który zdobył 15 punktów. Tyle samo, co Otto Porter. Był to najwyższy dorobek punktowy wśród graczy gospodarzy. Najwięcej punktów dla gości zdobył rozgrywający Isaiah Thomas - 23 (miał też dziewięć asyst) i Evan Turner - 18.

Dla Wizards był to pierwszy mecz od środy, gdy pokonali Miami Heat. Sobotnie starcie z Utah Jazz zostało przełożone ze względu na śnieżyce. W pierwszej i drugiej kwarcie wydawało się, że w żaden sposób nie zaburzyło to rytmu gry "Czarodziejów".

Rywalizacja z Celtics była wyrównana, prowadzenie zmieniało się aż 14 razy. Po przerwie mecz był już jednostronny. Goście trzecią kwartę wygrali 10 punktami, a czwartą 11. W całym meczu koszykarze Randy'ego Wittmana popełnili 20 strat, przy 10 drużyny z Bostonu. Jakby tego było mało, kolejnego urazu nabawił się Bradley Beal, jeden z liderów Wizards. Zespół z Waszyngtonu grał z Celtics już czwarty raz w tym sezonie. Wszystkie starcia przegrał. Po tym poniedziałkowym ma na koncie 20 zwycięstw i 22 porażki. W tabeli Konferencji Wschodniej zajmuje 11. miejsce. Kolejne spotkanie rozegra we wtorek (godz. 1.30 w środę polskiego czasu) - z wiceliderem Wschodu Toronto Raptors (29-15).

Wyniki poniedziałkowych meczów NBA:
Washington Wizards - Boston Celtics 91:116 Cleveland Cavaliers - Minnesota Timberwolves 114:107 Chicago Bulls - Miami Heat 84:89 Memphis Grizzlies - Orlando Magic 108:102 po dogr. New Orleans Pelicans - Houston Rockets 111:112 Denver Nuggets - Atlanta Hawks 105:119 Utah Jazz - Detroit Pistons 92:95 Sacramento Kings - Charlotte Hornets 128:129 po 2 dogr. Golden State Warriors - San Antonio Spurs 120:90
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się