SPORT

    Dlaczego Ronaldo miałby przejść do śmiesznego Realu

    Dlaczego Ronaldo miałby przejść do śmiesznego Realu

    Matt Dickinson "The Times"

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Kiedy Fernando Torres upokorzył we wtorek wieczorem Real, można się było zastanawiać, ile punktów stracił Liverpool na skutek kontuzji Hiszpana w zimie.
    Wystarczyłoby na dogonienie Manchesteru United? Rafael Benitez na pewno by tak powiedział po występie Torresa, który był zmotywowany faktem, że zawsze żył w cieniu Realu.

    Torres szkolił się w Atletico i nienawidził wielkiego madryckiego wroga, nad którym nigdy nie zakosztował zwycięstwa. Jeśli wygrana w pierwszym meczu na Bernabeu była słodka, to smaku wtorkowego triumfu nic nie przebije. Torres robił zwody w stylu Cruyffa, wracał na własną połowę i wygrywał z Pepe i Cannavaro.


    Był to występ "zainspirowany moją historią w Madrycie", powiedział Torres po meczu - nie bez satysfakcji, ponieważ kibice Realu skandowali "Torres, ty sukinsynu". Jego odpowiedź: gol i przebiegnięcie przed owymi kibicami, którym pokazywał na nazwisko z tyłu koszulki...

    Niewątpliwie był to prowokacyjny taniec zwycięstwa, ale Torres ma prawo powiedzieć, że to nie on zaczął. Koniec cierpień z rąk Realu, koniec patrzenia na triumfy białych koszulek.
    Nie sposób było nie zadać sobie pytania, jak wyglądałby sezon Liverpoolu, gdyby nie fakt, że zmęczony Euro 2008 Torres w ogóle nie grał w grudniu, a w ostatnim kwartale ubiegłego roku strzelił tylko jedną bramkę. Ciekawiej jednak przedstawia się kwestia, co będzie dalej.

    W sobotę Liverpool zagra z Man United zmotywowany świetnym meczem z Realem, w którym z doskonałej strony pokazali się również Steven Gerrard i Javier Mascherano. Po czymś takim drużyny z Anfield Road wszyscy będą się bali. Goście z Madrytu mają u siebie jedną z najwspanialszych świątyń sportu, ale szeroko otwierali oczy ze zdumienia, słysząc, jak trybuna The Kop śpiewa na pełny regulator.

    Anfield współczuło Ikerowi Casillasowi, który w pojedynkę próbował zatrzymać taran Liverpoolu. Z zawodników Realu chyba tylko o nim można powiedzieć, że nie ponosi winy za to, iż zespół Królewskich po raz piąty z rzędu odpada w 1/16 Ligi Mistrzów. Dla wielu drużyn nie byłby to kryzys, ale Real nosi w sobie gen wyższości i taka sytuacja jest nie do zniesienia.

    Na trybunach przy Anfield Road siedział we wtorek wieczorem Fabio Capello, jeden z siedmiu trenerów zatrudnionych i zwolnionych przez te pięć sezonów. Przy takim natężeniu pozaboiskowych zawirowań tym bardziej zaskakuje, że Cristiano Ronaldo był bliski przejścia na Bernabeu latem ubiegłego roku. I dalej sugeruje, że go tam ciągnie. Najwyraźniej zwariował.

    Jako potężna instytucja Real znowu będzie kiedyś na topie, ale musi zwabić Carla Ancelott iego z Milanu albo Jose Mourinho z Interu. Real był we wtorek żałosny. Raul prawie nie miał kontaktu z piłką. Swoją wielkość najbardziej pokazał w momencie, kiedy uścisnął Gerrarda za rękę. Cannavaro, kapitan obecnych mistrzów świata, został zdjęty z boiska w drugiej połowie - co było dla niego upokarzające.

    Fani Realu przeżywali męki, zwłaszcza kiedy Torres zszedł z boiska przy kolejnej owacji na stojąco. Hiszpan cieszył się z pierwszego gola w Lidze Mistrzów w tym sezonie - stawiam wszystkie pieniądze , że nie był to gol ostatni.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Jagiellonia Białystok Live 26 49 15 4 7 50-28
    2 Legia Warszawa Live 26 48 14 6 6 52-28
    3 Lech Poznań Live 26 48 14 6 6 43-20
    4 Lechia Gdańsk Live 26 46 14 4 8 41-32
    5 Zagłębie Lubin Live 26 38 10 8 8 33-29
    6 Wisła Kraków Live 26 37 11 4 11 40-41
    7 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 26 36 10 6 10 27-34
    8 Korona Kielce Live 26 35 11 2 13 38-51
    9 Pogoń Szczecin Live 26 33 7 12 7 37-35
    10 Wisła Płock Live 26 32 8 8 10 34-37
    11 Arka Gdynia Live 26 30 8 6 12 32-38
    12 Ruch Chorzów Live 26 29 10 3 13 36-40
    13 Śląsk Wrocław Live 26 29 7 8 11 28-41
    14 Piast Gliwice Live 26 28 7 7 12 30-46
    15 Cracovia Live 26 27 5 12 9 35-37
    16 Górnik Łęczna Live 26 23 5 8 13 25-44