Menu Region

Świat czeka wkrótce powtórka z potopu

Świat czeka wkrótce powtórka z potopu

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Lewis Smith 'The Times"

7Komentarzy Prześlij Drukuj
Naukowcy wieszczą światu powtórkę z biblijnego potopu - niezależnie od tego czy zaczniemy walczyć z emisją CO2 czy nie.
Nawet jeśli rządy zdołają zapanować nad nadmierną emisją gazów cieplarnianych, w najbliższym stuleciu poziom morza będzie podnosił się znacznie szybciej, niż dotychczas przewidywano, alarmują naukowcy, którzy biorą udział w światowym kongresie na temat zmian klimatycznych w Kopenhadze.

Profesor Stefan Rahmstorf z Instytutu Zmian Klimatycznych w Poczdamie ostrzega, że jeśli w ciągu 50 lat nie zapanujemy nad emisją gazów cieplarnianych, planetę pokryje woda mórz i oceanów, których poziom podniesie się o "dziesiątki metrów".


Wody coraz więcej
Postępy w badaniach nad topnieniem pokrywy lodowej pozwoliły naukowcom oszacować, że do 2100 poziom morza prawdopodobnie podniesie się o metr - to niemal dwukrotnie więcej, niż w 2007 zapowiadał oenzetowski Międzyrządowy Zespół do spraw Zmian Klimatu (IPCC). Wtedy uczeni przewidywali, że do końca XXI w. poziom wód podniesie się o 20 - 59 cm.

Ponadto, naukowcy obradujący na konferencji w Kopenhadze usłyszeli, że poziom mórz będzie podnosił się coraz szybciej, co przyniesie katastrofalne skutki dla wielu pokoleń.

Z danych prof. Rahmstorfa wynika, że do końca tego wieku wody podniosą się minimum o 1 metr. - Poziom mórz podnosi się znacznie szybciej, niż przewidywano - oświadczył niemiecki klimatolog.

- Niestety, istnieje duże prawdopodobieństwo, iż poziom wód podwyższy się znacznie bardziej. Podnoszenie się poziomu wód nie zatrzyma się w 2100. Procesy, które dziś uruchamiamy, będą miały wpływ na podwyższanie się poziomu mórz przez kilka następnych wieków. Obciążą pokolenia, które przyjdą po nas.

Profesor Rahmstorf podkreślił, że analizy dotychczasowego tempa podnoszenia się poziomu mórz wykazały istnienie związku bezpośredniego między wielkością pokrywy lodowej a głębokością mórz.

Morza urosą
W plejstocenie, trzy mln lat temu, średnia temperatura była wyższa o około 3 st.C, a poziom morza o 25-30 metrów. Klimatolodzy przewidują, że do końca tego wieku temperatura na naszym globie podniesie się nawet o ponad 6 st. C, jeśli natychmiast znacznie nie ograniczymy emisji gazów cieplarnianych.

Każdy dodatkowy stopień oznacza wzrost poziomu mórz o "dziesiątki metrów". Profesor Rahmstorf jest przekonany, że pokrywa lodowa w ciągu 200 lat nie zmniejszy się aż tak znacząco, zaznacza jednak, że przyszłość Arktyki i Antarktyki rozstrzygnie się w najbliższym półwieczu.

- W ciągu 50 lat możemy skazać naszą planetę na poważny ubytek w pokrywie lodowej, która całkiem prawdopodobnie doprowadzi do całkowitego zniknięcia lądolodu. Możemy doprowadzić do tak znacznego podwyższenia poziomu mórz, że stracimy wiele nadbrzeżnych osad i miast - ostrzega niemiecki klimatolog.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

5

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Jak sobie radzą w Holandii

+2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Bua (gość)  •

"Spokojny" pisze
A jak to robią Holendrzy? Sypią glebę do morza i na tym budują. No to podsypią metr wyżej, też zdąrzą przez sto lat, w czym problem.

Holendrzy wcale tak nie robią.
Owszem buduja groble, ale nie na nich budują (za wyjątkiem dróg na koronie grobli). Budują i uprawiają ziemię na terenach osuszonych, po wypompowaniu wody z niecki depresyjnej.

odpowiedzi (0)

skomentuj

masza rację melkart

+2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spokojny  •

Post usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.

odpowiedzi (0)

skomentuj

hmm

+3 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

melkart (gość)  •

Tak to niewątpliwy problem, ale czy ktoś zastanawiał się nad tym,że gdy topnieje coraz więcej lody pojawiają się również pływające niespodzianki. Mam oczywiście na myśli góry lodowe. Im więcej lodu będzie topnieć tym więcej gór lodowych zacznie pojawiać się na Atlantyku. Im więcej gór i im dalej na południe się dostaną schłodzą gorące prądy morskie. Wtedy mniej ciepła dotrze do Europy i zacznie się ochłodzenie klimatu.
Inną sprawą jest to ,że beztroska ludzkość buduję się w miejscach do tego nie odpowiednich. Zamiast niszczyć środowisko naturalne powinniśmy o nie dbać, by potem nie uciekać w zagrożone np. wodą okolice, żeby pooglądać trochę zieleni.Nie patrząc na aspekt człowieka to bardzo szkoda wielu naprawdę pięknych wysp i miast, które zatoną, jeśli przewidywania naukowców się sprawdzą.

odpowiedzi (0)

skomentuj

eee metr

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spokojny  •

eee metr za sto lat. Obudźcie mnie jak będzie nam coś naprawdę grozić.

A tak na poważnie: wystarczy skorzystać z takiego znanego od wieków wynalazku jak dom na palach. Jeżeli dziś taki domek nad morzem ma palik wysokości dwóch metrów to się go zastąpi palikiem o metr dłuższym (zdążymy, mamy na to całe sto lat prawda?) i sprawa załatwiona. A jak to robią Holendrzy? Sypią glebę do morza i na tym budują. No to podsypią metr wyżej, też zdąrzą przez sto lat, w czym problem.

I ciekawy jestem dlaczego mam wierzyć prognozom na sto lat skoro meteorologowie nie potrafią nawet przewidzieć pogody na sto dni.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Hurraa

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Niniol (gość)  •

Będę miał bliżej do morza. O ile znów te przepowiednie naukowców-bajarzy nie okażą się g***o warte.

odpowiedzi (0)

skomentuj