Menu Region

Agencja ratingowa S&P obniżyła ranking Polski do poziomu B....

Agencja ratingowa S&P obniżyła ranking Polski do poziomu B. Złoty mocno słabnie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maciej Badowski AIP

52Komentarze Prześlij Drukuj
Agencja ratingowa S&P obniżyła ranking Polski do poziomu B. Złoty mocno słabnie Agencja ratingowa S&P obniżyła ranking Polski do poziomu B. Złoty mocno słabnie

(© Fot. Piotr Krzyzanowski)

Agencja ratingowa S&P obniżyła ocenę wiarygodności dla Polski. Ocena z poziomu A- spadła do BBB+. Jest to równoznaczne z dalszą negatywną prognozą. Złoty gwałtownie się osłabił po tej decyzji. Agencja tłumaczy obniżenie ratingu ostatnimi zmianami w Trybunale Konstytucyjnym, mediach publicznych oraz służbie cywilnej.
Agencja ratingowa S&P obniżyła ocenę wiarygodności dla Polski z poziomu A- do BBB+. Złoty gwałtownie się osłabił po tej decyzji. Agencja tłumaczy obniżenie ratingu ostatnimi zmianami w Trybunale Konstytucyjnym, mediach publicznych oraz służbie cywilnej. I zapowiada dalszą negatywną prognozę, jeśli sytuacja w Polsce się nie poprawi.

W wyniku tej zmiany Polska spadła w ratingu S&P poniżej Curacao, Botswany, Słowenii, Litwy, Łotwy i Malty. Znaleźliśmy się na poziomie takich krajów jak: Tajlandia, Oman, Meksyk, Peru, Aruba, Hiszpania – od lat borykająca się z kryzysem – czy Islandia.
Ponadto agencja zredukowała oceny dla długoterminowych i średnioterminowych kredytów denominowanych w złotych. Rating dla średnioterminowego zadłużenia w walutach obcych pozostał na poziomie A-2.

Po zmianie ratingu mocno osłabił się złoty. Za euro trzeba było płacić niemal 4,50 zł, podczas gdy rano kurs wynosił 4,40.
Agencja podkreśla, że obniżenie ratingu Polski spowodowane jest ostatnimi zmianami legislacyjnymi wprowadzonymi przez Prawo i Sprawiedliwość w ostatnich miesiącach.

W uzasadnieniu obniżenia ratingu Standard & Poor’s napisała, że decyzja ta związana jest ze „znaczącą erozją niezależności i efektywności kluczowych instytucji, takich jak Trybunał Konstytucyjny, publiczny nadawca, które zostały osłabione w wyniku wielu legislacyjnych zmian, do których doszło po październikowych wyborach 2015 r.”.

Jako przykład S&P podaje sytuację Trybunału Konstytucyjnego, którego działania efektywne i niezależne zostały podważone – w opinii agencji – poprzez zmiany w składzie trybunału oraz procesie podejmowania decyzji.

Agencja podkreśla, że nowe prawo medialne daje rządowi rozległą władzę mianowania i kontrolowania władz i rad nadzorczych publicznych nadawców. S&P zauważa również zmianę ustawy o służbie cywilnej, która pozwala rządowi zmieniać tę służbę, co – zdaniem agencji – spowoduje erozję polskich instytucji oraz znacznie wykracza poza zmiany, jakie obiecywano w czasie kampanii wyborczej.

To wszystko – uważa S&P –doprowadzi do spadku niezależności, wiarygodności i efektywności kluczowych instytucji, a zwłaszcza Narodowego Banku Polskiego.
52

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

zasady są proste za wpis 50gr

+4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

, (gość)  •

a za nieustraszenie prawda!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Czego nie bierze pod uwagę PiS

+5 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R. (gość)  •

Z komentarza Hirscha:
"Najważniejszy wniosek płynący z całego tego zamieszania jest jeden. Tym razem będzie zupełnie inaczej niż w latach 2005-07. Wtedy rządom PiS towarzyszył najszybszy w historii III RP wzrost gospodarczy, na świecie trwała superhossa, a rynek finansowy był w stanie wybaczyć nam wszystko. Byliśmy gospodarczym pupilem, który właśnie awansował do Unii Europejskiej. Dziś hossy nie ma już nigdzie, rynek boi się wszystkiego i wystarczy byle pretekst, żeby sprowokować kapitał do ucieczki. W poniedziałek ten wystraszony Chinami, Syrią, strefą euro i Bóg wie czym jeszcze rynek dowie się, że obecnie nikt na świecie nie daje takich pretekstów do odwrotu jak Polska."

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wytrysk yntelektu Poloka !

+5 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Auch Oberschlesier (gość)  •

Jak tak czytom te dobre rady dlo gromady i monrosci ykspertof spot Slawojki - to sie pytom: Jak mocie Puloki takich mondrokow ekonomicznych, to czamu w tym waszym burdelu taki rajwach?

odpowiedzi (0)

skomentuj

To stary numer pejsowatych gangsterów czyli

+5 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

małpa w czerwonym (gość)  •

jak kto nie chce nam płacić to próbujemy sztuczek aby daninę wymusić. To już było i się nie sprawdziło. Ta sama agencja towarzyska tydzień przed bankructwem banku Lehman Brothers dawała mu najlepsze opinie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

złodziejske bzdury

+6 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

" tow. nowoczesny " (gość)  •

co te pedały z UE jeszcze nie wmyślą ! może araby naucza ich myślenia ?

odpowiedzi (0)

skomentuj

damy radę

+7 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gd (gość)  •

Niech straszą jak chcą i tak będzie lepiej. Byle bez Lisa w TVP i bez Wyborczej.

odpowiedzi (0)

skomentuj

LIBERAŁY I BANKSTERY =INTERESY LEMINGOLANDU POCIOTUF Z ELIT EU CO PRywaTOM KRAJ ZANIHILOwały

+5 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Uruchomienie ogromnej siatki agentów wpływu siejących dezinformację na obu POłkulach globu 777 (gość)  •

CIEMNY LUT TO TYLA OBCHODZI CO TRYBUNAŁ KOńSTYTUCYJNY PKBEE I ZESZŁOROCZNY SNIEG.
RZePA SZlachHECAko TO ZDRADA I ZYSK PRyWATY KoszTEM CIEMNEGO LUDU I sPRzeDANEGO KRAYU Z ZYSKIEM POLACKI JELITY.WYSCIE WŁADZA ODDALI I PRaFO TYM CO WAS kuPOli I RZEBY ZA SFUJ SYF i NIERZON KARY i odPOwieDZIALNOSCI NIE POnoSIĆ.=GLOBAL IDIOTYZACJA ŚWIATA 300LUDZI POsiaDO 90$% MAJONTKU SWIATA A KRAJE DO NICH NIE ISTNIEJOM TYLKO SWYJ ZYSK Z TANI SIŁY.I WYZYSK PO TRUPACH.=WOLNOSC KOPYTOgLISSTY w duPOkraCJI JELIT.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Syf&Popłuczyny

+5 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

POWON (gość)  •

Chyba nikt nie wierzy, że w S&P ktokolwiek przeczytał choćby nasze gazety w temacie TK (o projektach ustaw np. medialnej nawet nie wspominając). Zostali więc wykorzystani przez naszych "POtriotów" w osobie Zdradka co to się opychał głowonogami.

skomentuj

Kosmos

+11 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R. (gość)  •

Gdyby nikt nie wierzył w oceny S&P nie byłoby problemu. Niestety, wygląda na to, że osoby które żyją i zarabiają na rynku kapitałowym, oceniają S&P jako wiarygodne. Można się oczywiście kłócić o to, czy lepiej zorientowani w jakości ocen agencji ratingowych są komentatorzy internetowi, czy ludzie którzy żyją z określania ryzyka inwestycji. Inwestycji w skali naszego deficytu budżetowego. Problem jest taki, że w przypadku gospodarki, trzeba przekonać ekspertów, a nie "lud", i krzyczenie i powtarzani, że to wina Tuska nie zadziała.

odpowiedzi (0)

skomentuj

problem w tym ,że nawet eksperci ulegają propagandzie

+4 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

, (gość)  •

typu gówno wybiórcze, bo rządzi chciwość i strach a rozum jest ostatni!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Śmieszny argument PiSu

+4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R. (gość)  •

Ten argument powtarza też Brudziński. Nasz rząd twierdzi, że opozycja i nie-ichnie gazety mają większy wpływ na rating niż ustawy rządowe. Poważnie? Nawet rząd uważa, że nie jest w stanie się komunikować z kimkolwiek kto nie jest z PiSu?

odpowiedzi (0)

skomentuj

banksterzy i spekulanci agencji ratingowej Standard & Poor’s

+5 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pod sąd za podawanie fałszywych danych (gość)  •

Fitch bez zmian

Po decyzji S&P swoją ocenę wydała agencja Fitch. Utrzymała ona rating Polski na dotychczasowym poziomie A- oraz A (odpowiednio dla zobowiązań w walutach obcych i w walucie krajowej) z perspektywą stabilną, natomiast agencja Moody’s, mimo wskazania 15 stycznia br. jako możliwej daty ogłoszenia oceny ratingowej Polski, nie widziała powodów do przygotowania i publikacji nowego raportu zawierającego analizę polskiej sytuacji.
Również pozostałe agencje oceniające Polskę nie zmieniły ratingu ani perspektywy (ostatni raport japońskiej agencji JCR pochodzi z 25 lutego 2015 r., japońskiej R&I z 18 września 2015 r., a kanadyjskiej DBRS z 11 grudnia 2015 r.).

skomentuj

w Gazecie Wyborczej strzelasły korki szampanów

+7 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

juz aferały Lewandowski i Rosati dali glos (gość)  •

i zdązyli sie zbłaźnić. Nic nowego, nienawiśc do Polski w nich aż buzuje . A my na luzik....
Idzie dobrze, bedzie lepiej.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie obniżyli, ale podali czynniki ryzyka

+4 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R. (gość)  •

Jeśli się Pan wczyta w komunikaty to widać powód rozbieżności - S&P przyjęło, że PiS spełni swoje obietnice wyborcze (m.in. ze względu na to, że te niekonstytucyjne nie mogą być zablokowane przez TK) a Fitch wpisał je jako "czynniki ryzyka" zakładając, że raczej nie zostaną spełnione. Poczekamy, zobaczymy co będzie w przyszłym roku, bo w budżecie na 2016 500zł na dziecko jest w ponad połowie pokryte z pieniędzy ze sprzedaży w 2015 częstotliwości LTE, których w 2017 już nie będzie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

do r

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obniżyli,obniżyli (gość)  •

jeśli masz akcje polskich przedsiębiorstw, to sprzedawaj.
Co znaczy ranking przekonałem się.
Sprzedawaj,jeśli nie jesteś baranem.

odpowiedzi (0)

skomentuj

do R.

+4 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

a co z kursami? Kto za to zapłaci, jak nie S&P? (gość)  •

Szef MF winien wystapić na drogę sądową, jeżeli państwo na tym ataku spekulacyjnym ucierpiało

Argumenty przytaczane przez S&P, mające uzasadniać podjętą decyzję o obniżeniu ratingu, dotyczą tylko sfery zmian politycznych w Polsce. S&P nie zgłaszał tych problemów do omówienia ani w grudniu, gdy odbywała się konferencja telefoniczna z przedstawicielami Polski, ani do chwili obecnej. Ministerstwo Finansów deklarowało otwartość na dyskusję odnośnie wątpliwości agencji dotyczące oceny ryzyka politycznego Polski, jaka to dyskusja zgodnie z umową zawartą z agencją powinna mieć miejsce przed podjęciem decyzji o zmianie ratingu. Dyskusja taka przed ogłoszeniem decyzji przez agencję jednak się nie odbyła.

S&P w ostatnich latach dokonywało już niestandardowych i kontrowersyjnych decyzji, z których najbardziej znamienną było obniżenie (i utrzymanie na obniżonym poziomie do chwili obecnej) ratingu USA w sierpniu 2011 r. (jako jedyna agencja z tzw. wielkiej trójki). Przy czym tamta decyzja poprzedzona była standardowo w pierwszej kolejności zmianą pespektywy oceny ratingowej do negatywnej, a dopiero później obniżeniem samego ratingu.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Cytowanie stanowiska MF?

+4 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R. (gość)  •

Nie do końca rozumiem po co cytuje Pan stanowisko MF. Próba deprecjonowania wartości oceny S&P jest słaba, jak widać po reakcji rynków ocena S&P "waży" więcej niż naszego MF. W całym stanowisku jest głównie żal do S&P, ale zabrakło odniesienia do czynników ryzyka które na tą ocenę wpłynęły (co dość oczywiste i słuszne, bo MF nie powinno uwypuklać tych drażliwych kwestii). Oczywiście ma Pan prawo uważać, że to "atak spekulacyjny" ale ratingi się zmieniają i mimo zaklinania rzeczywistości przez rząd sytuacja polityczna w Polsce, czy odbiór tej sytuacji na świecie jak wolą niektórzy, ma realny wpływ na rzeczywistość ekonomiczną. Od 95' było już kilka rządów, w tym PiS-owski i nigdy jeszcze żadna agencja tego rankingu nie obniżyła.

odpowiedzi (0)

skomentuj

przerabialismy ten jazgot juz raz

+7 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jak PiS objął rząd w 2006 roku (gość)  •

ta kakafonia jest jeszcze silniejsza teraz, bo wzmacniana z wewnatrz, od aferzystów z PO-PSL-Nowoczesna.

To nie jest żaden przypadek, a forma presji na kraj. Za wyjście naprzeciw frankowiczom oraz za powstrzymanie dalszego drenażu Polski wartego dziesiątki miliardów złotych. To zemsta lobby lichwiarsko-bankowego i przejaw jego dyktatu - wyjaśnia poseł Szewczak.

- Poza tym agencje ratingowe przestały być wiarygodne, wielokrotnie wystawiały dobrą ocenę instytucjom będącym w fatalnej sytuacji finansowej, ale dobrze płacącymi. Poza tym pamiętamy jak dawały najwyższą ocenę AAA bankowi Lehmans Brothers, także na tydzień przed jego upadkiem - wyjaśnia ekonomista, który podkreśla: - Nie ma czymś się przejmować, bo wskaźniki gospodarcze są dobre.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jeszcze proszę ogłosić, że Święty Mikołaj istnieje

+6 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R. (gość)  •

Poseł Szewczak sam sobie zaprzecza i o dziwo nie jest miernikiem "wiarygodności". Gdyby agencje ratingowe nie były wiarygodne, nie miałyby wpływu na rynki i w ogóle nikt by się nimi nie zajmował, więc nie miałyby możliwości naciskania na żaden kraj. Wpływ rankingów na rzeczywistość jest taki, że ludzie od których Polska będzie pożyczała pieniądze uważają je za wiarygodne. Takie pierdoły to można prawić, jak się nie planuje deficytu budżetowego.

odpowiedzi (0)

skomentuj

do R.

+5 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jak widać ekszpert jak bankster Petru (gość)  •

agencje maja wpły na rynek I DLATEGO SPEKULANCI Z S&P płacili miliony za fałszywe opinie w USA i Auastralii.
Najwyższy czas, żeby zapłacili cos Polsce, to nastepnym razem pomyśla, zanim będa wypisywać polityczne, a nie finansowe opinie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dobra, super

+4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R. (gość)  •

Niech płacą, ja byłbym za, szczerze. Jeżeli nasz rząd wyciągnie od S&P pieniądze to cudownie. Ale po pierwsze nie bardzo widzę, żeby planował. W stanowisku MF jest raczej uwypuklanie innych elementów raportu S&P niż mówienie o tym, że S&P jest bez sensu. Po drugie, wymagałoby to skutecznego działania na arenie międzynarodowej, a nasza pozycja topnieje jak ranking. Mam wrażenie, że podobnie jak rząd uważa Pan, że w starciu Polska vs. Reszta świata, szanse są 50%/50% i możemy się siłować.

odpowiedzi (0)

skomentuj

agencja Fitch utrzymała ocenę "A-" z perspektywą stabilną

+2 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

i co ? (gość)  •

Decyzja agencji ratingowej Standard & Poor’s o obniżeniu oceny ratingowej Polski jest niezrozumiała z punktu widzenia analizy ekonomicznej i finansowej - czytamy w komunikacie Ministerstwa Finansów wydanym w piątek późnym wieczorem. Przypomnijmy, że agencja ratingowa Standard & Poor's w piątek obniżyła długoterminowy rating polskiego długu w walucie obcej do poziomu "BBB+" z "A-". Natomiast agencja Fitch utrzymała ocenę "A-" z perspektywą stabilną.

skomentuj

Nie obniżyli, ale podali te same czynniki ryzyka

+4 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R. (gość)  •

Jeśli się Pan wczyta w komunikaty to widać powód rozbieżności - S&P przyjęło, że PiS spełni swoje obietnice wyborcze (m.in. ze względu na to, że te niekonstytucyjne nie mogą być zablokowane przez TK) a Fitch wpisał je jako "czynniki ryzyka" zakładając, że raczej nie zostaną spełnione. Poczekamy, zobaczymy co będzie w przyszłym roku, bo w budżecie na 2016 500zł na dziecko jest w ponad połowie pokryte z pieniędzy ze sprzedaży w 2015 częstotliwości LTE, których w 2017 już nie będzie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

tia R.

+4 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zadowolniony, bo sam spekulant? (gość)  •

przed chwilą Bank Swiatowy wydał bardzo pozytywna opinię o gospodarce Polski, to samo potwierdza Euroland, tylko spekulanty od Sorosa kombinują z lewactwem w ataku na Polską walutę?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Polecam czytanie zamiast pisania

+4 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R. (gość)  •

Nie do końca rozumiem, ale zakładam, że nie bez powodu. Proszę spojrzeć do obu raportów, nikt nie sugeruje, że stan gospodarki (odziedziczony zresztą po PO) jest zły, główne czynniki ryzyka w obu raportach wynikają z sytuacji politycznej. Fitch nie obniżył ratingu, ale albo Fitch się zdziwi, albo wyborcy PiS-u.

odpowiedzi (0)

skomentuj

jak kto nikt nie sugeruje?

+2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jak kursy poleciały na łeb i wrzask w przekaziorach (gość)  •

Rating Polski w dół. Negatywna perspektywa. Złoty runął

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,19483863,rating-polski-w-dol-agencja-s-p-dala-mu-tez-negatywna-perspektywe.html

odpowiedzi (0)

skomentuj

Czytanie ze zrozumieniem

+4 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R. (gość)  •

Czytanie ze zrozumieniem to minimum którego wymagam w dyskusji. "Proszę spojrzeć do obu raportów" to w nich nikt nie sugeruje.

odpowiedzi (0)

skomentuj

czytanie ze zrozumieniem

+3 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nie jest domeną R. (gość)  •

szkoda czasu na politruka . Ja jestem ekonomistą i umiem liczyć.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Super

+4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R. (gość)  •

Uznawajmy, że tylko te oceny które nam pasują są "prawdziwe", a to, że pożyczkodawcy podniosą nam procent i taki "nieprawdziwy" rating kosztuje pół miliarda rocznie to pikuś.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rzeźnia

+2 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

PO (gość)  •

Podziękuj POwcom. Widocznie kwik odrywanych świń od koryta usłyszano na sąsiedniej fermie...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Koryto

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R. (gość)  •

Nie wiem kto tu jest z PO. Zasadniczy problem jest taki, że koryto nie jest nasze, tylko pożyczone i mimo zmiany rządu, to koryto nadal jest napełniane z pożyczonych pieniędzy. Może się Pan pienić, ale właśnie nastąpiła realna zmiana - oficjalnie pożyczkodawcy powiedzieli nam, że nowe świnie bardziej przejadają.

odpowiedzi (0)

skomentuj

W zasadzie

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R. (gość)  •

W zasadzie nie że bardziej przejadają, tylko, że dostęp do koryta jest za nowego rządu niczym nieograniczony i sypanie tam paszy wiąże się z tego tytułu z większym ryzykiem.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Fitch wskazuje również na jeden z najszybszych

+4 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rozwojów gospodarczych w Unii Europejskiej oraz spadające bezrobocie. (gość)  •

Tutaj jesteś: Strona główna | Biznes Polityka i gospodarka Agencja Fitch utrzymała rating Polski bez zmian
Agencja Fitch utrzymała rating Polski bez zmian
2016-01-15 22:54
0
Agencja ratingowa Fitch potwierdziła polski rating na poziomie A-. Jest to decyzja odmienna od działania agencji Standard & Poor's, która obniżyła polski ranking do poziomu BBB+. Prognozy dla Polski według Fitch są stabilne.

Rating A-, jak uzasadnia agencja Fitch, jest efektem dobrych wyników makroekeonomicznych i odpornego systemu bankowego, przy jednoczesnym relatywnie niskim PKB per capita. W informacji prasowej podkreślono również, że dojście do władzy i zdominowanie władzy wykonawczej oraz ustawodawczej przez Prawo i Sprawiedliwość, równoczesne forsowanie ustaw dot. mediów i sądownictwa spowodowały probelmy krajowe jak i zagraniczne z oceną rządu oraz kwestią tego, czy Polska pozostaje państwem w pełni praworządnym.

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 3 »