Menu Region

Dubaniowski: Prezydent będzie musiał pokazać, że jest...

Dubaniowski: Prezydent będzie musiał pokazać, że jest samodzielny. Już wyciągnął wnioski

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Anita Czupryn

10Komentarzy Prześlij Drukuj
Waldemar Dubaniowski Waldemar Dubaniowski

Waldemar Dubaniowski (© Bartek Syta)

Chyba nawet prezydent nie wyobrażał sobie, że przyspieszenie będzie się ocierało miejscami o przekroczenie limitu prędkości - mówi Waldemar Dubaniowski, sekretarz stanu w kancelarii Aleksandra Kwaśniewskiego, w rozmowie z Anitą Czupryn.
Pierwsze półrocze prezydentury pana Andrzeja Dudy za nami. Jest co podsumować?
Chyba nawet sam prezydent Duda nie wyobrażał sobie, że to pierwsze półrocze będzie tak intensywne, zwłaszcza po wyborach parlamentarnych i zmianie rządu, a przyspieszenie będzie tak duże, że miejscami będzie się ocierało o przekroczenie limitu prędkości… Stąd myślę, że na całościowe podsumowanie chyba jest jeszcze za wcześnie. Pierwsze miesiące współpracy z nowym rządem jeszcze nie pokazują w stu procentach całego oblicza i wachlarza możliwości prezydenta.

Pokazują, że ta współpraca układa się idealnie.
Tak, tak, współpraca układa się idealnie i nikt się chyba nie spodziewał, że będzie inaczej. Natomiast wydaje się, że występują też chwile zastanowienia, albo chwile niepewności, chociażby kwestia związana z zaprzysiężeniem bądź nie, niektórych członków Trybunału Konstytucyjnego, poprzedzona zaproszeniem do Pałacu Prezydenckiego szefów klubów parlamentarnych. Wówczas nawet niektórzy ministrowie z Kancelarii Prezydenta sugerowali, że tu można by znaleźć kompromisowe rozwiązanie i prezydent może zaproponować takie wyjście. Tymczasem okazało się, że bardzo szybko nastąpiła jedność z PiS. Wydaje mi się, że prezydent Duda ma świadomość, że w którymś momencie będzie musiał wyraźnie pokazać, że jest w pełni samodzielnym prezydentem. Jeżeli chce ubiegać się skutecznie o drugą kadencję, musi dać jakiś jasny sygnał w tym kierunku. Gdyby wtedy pojawiło się z inicjatywy prezydenckiej rozwiązanie kompromisowe, to za jednym zamachem prezydent już dzisiaj zrobiłby milowy krok w kierunku wygrania drugiej kadencji. Bo wówczas na każdy zarzut, że jest prezydentem PiS-u, miałby argumenty - podjął decyzję inną niż chciała tego rządząca partia. Bez wątpienia wizerunkowo byłby to ruch znakomity. Ale jak wspomniałem, w związku z przyspieszeniem ustawodawczym, z tym, co nazywam „oczyszczeniem przedpola”, trudno dokonywać całościowej oceny.

Być może prezydent uznał, że ta sprawa nie jest kluczową dla Polaków. Czekają na realizacje programu, który pokrywa się z programem PiS, a który ma ulepszyć ich życie, i na tym właśnie prezydent się skupia?

To nie jest zarzut, że program prezydenta pokrywa się z programem PiS. W końcu prezydent jako kandydat nie spadł z księżyca, był reprezentantem tej partii, więc uważam, że to dobrze. Więcej - dobrze, że stara się ten program realizować, jeden projekt ustawy już został wniesiony, za chwilę drugi. Jeśli jednak chodzi o Trybunał, to dostrzegam inne argumenty. Myślę, że nie było nawet poważnej analizy, czy sprawa TK z punktu widzenia Polaków jako społeczeństwa będzie traktowana poważnie czy też nie. Zwyciężył pragmatyczny argument: sprawa TK musi być rozwiązana jako element „wyczyszczenia przedpola” potrzebnego do realizacji programu. I w tym sensie rozumiem, że gdyby prezydent zdecydował się zachować nieco inaczej, to spotkałby się z zarzutem, że to on właśnie na to wyczyszczenie przedpola nie pozwala. A to utrudnia też ocenianie go jako w pełni samodzielnego polityka, bo wyraźnie widać, że to była decyzja podjęta dokładnie w myśl interesu partii rządzącej.

To może najpierw, co dobrego ta prezydentura niesie?
Pozytywnych będzie kilka rzeczy. Pierwsze, że jest ewidentna wola, żeby te elementy programu, które były zapowiadane w kampanii, były realizowane. Ta wola ma postać konkretnych projektów składanych do Sejmu. Nie ma uników, wykrętów, nie ma mowy o tym, że „może odłożymy to na później”. Drugi pozytywny element to kwestia polityki zagranicznej i wizyt prezydenta Dudy. A przypominam, że wielu poważnych polityków i dziennikarzy sugerowało, że jeśli chodzi o politykę zagraniczną, to będzie ona oparta na niesamodzielności. Wielu przepowiadało, że pierwszą wizytą zagraniczną prezydenta będzie Watykan. Nic takiego nie miało miejsca. Prezydent bardzo szybko i skutecznie wszedł w buty doświadczonego polityka. Przykładem udanej wizyty były Niemcy. Oczywiście tu istotnym i sprzyjającym argumentem jest małżonka prezydenta…

… która jako germanistka świetnie zna język niemiecki.
I jest bardzo reprezentacyjna. Musiała więc zyskać dużą sympatię Niemców, co do tego nie ma żadnej wątpliwości. Pomysł pierwszej wizyty, która miała miejsce w Estonii również ma ważny, symboliczny wymiar, że „ta strona” Europy jest dla nas niezwykle istotna i staramy się podkreślać, jaką ta „nowsza Europa” w Unii Europejskiej ma stanowić wagę, jaką ma odgrywać rolę. I Polska na tym tle może aspirować do lidera tego obszaru. Trzeci element pozytywny to kwestia związana z Polonią - jasny sygnał, klarownie wysłany, również przez sam fakt powołania ministra w Kancelarii, który będzie się Polonią zajmował. Podkreślenie, że to jeden z priorytetów, również to, żeby zapraszać Polonusów i czerpać z ich doświadczenia, w szczególności, tych którym się udało osiągnąć sukces i zdobyć poważną pozycję za granicą. Współdziałanie w tej kwestii ręka w rękę z MSZ także oceniam bardzo dobrze. W MSZ nie bez powodu chyba pojawił się Jan Dziedziczak, który tym ma się zajmować, jest wiec szansa na osiągnięcie sukcesu. Bo też na to niezauważanie Polonii, nasi rodacy mieszkający za granicą, do tej pory często narzekali.
1 3 4 »
10

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Co powinien uczynić Prezydent

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gość (gość)  •

Co powinien uczynić Prezydent, gdy Trybunał Konstytucyjny jest w 100% niezgodny z Konstytucją? Czy może go "umorzyć"?

Taka jest najprawdziwsza prawda o obecnym "Trybunale".

odpowiedzi (0)

skomentuj

Expert

0 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kroton  •

doradca mafistra Ola pijaka znanego z antypolskiej postawy,vide Jedwabne.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jest powszechna zasada, staropolska i doskonała:

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

"Jeśliś sam nie nad wszystkimi myśli, szanuj mądrzejszego i będziesz szanowanym" (gość)  •

Prezydent RP, dr Andrzej Duda, edukację ukończył na poniższy rodzaj, oto w skrócie Jego CV:

• 1992 - matura - II Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie
• 1996 - studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego na podstawie pracy magisterskiej
• 2004 - obrona rozprawy naukowej, zatytułowana: "Interes prawny w polskim prawie administracyjnym". Rozprawa naukowa napisana pod kierunkiem prof. Jana Zimmermann. 2008 rok, rozprawa została wydana w formie publikacji książkowej
• 2005 - pozyskanie stopnia naukowego doktora nauk prawnych
• 2005 - otwarcie kancelarii prawnej
• 2014 - kandydat partii PiS na prezydenta RP. Notabene, partia PiS jest w polskim systemie prawno-parlamentarnym legalną. Poparcie kandydatury nastąpiło z wielu stron: Stronnictwo „Piast”, Solidarna Polska, Liga Obrony Suwerenności, Polska Razem, Komisja krajowa związku zawodowego „Solidarność". Przed II turą nastąpiło i poparcie innych stron: kandydata na prezydenta Grzegorza Braun, Prawicy Rzeczypospolitej, Unii Polityki Realnej, Samoobrony Odrodzenie
• 2015-05-24 - nastąpił dzień chwały i glorii Rzeczpospolitej Polskiej, tudzież milionów osób - dr Andrzej Duda został wybranym na Urząd Prezydenta RP. Dwa dni później rezygnacja z członkostwa w PiS. 25 maja doszło do wygaśnięcia mandatu w Parlamencie Europejskim

Résumé, kolejna zasada, wyśmienita i wymowna: "Uczymy się nie dla szkoły, lecz dla życia"

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dotychczas było jakoś i tak, nie chyba, bo na pewno!

+4 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

duo Kwaśniewski & Komorowski samodzielności nie wykazali i jej nie doznali (gość)  •

Jednak organ PO-SLD był stałym wniebowziętym i jest nim po dzisiaj. I dlatego przyzwyczają się szybko do samodzielności obecnego prezydenta. Naturalnie, rozumie się, co bez mister Dubaniowski. Gdyż w innym razie nigdy nie otrzymałby aż 4 okienek w timesie, kiedy czyta się jedno.
Czy ktoś zauważył następujące zjawisko, a mianowicie: w Times nastąpił już wyraźny wylew tych wszystkich, którzy swe mądrości produkowali 25 lat w organie GW i co w stałej rytmice. Owe powstałe negatywne zjawisko w timesie wystąpiło raptownie, gdyż od czasu likwidacji dochodów GW przez PiS, a wypłacanych latami przez SP. Strach już pomyśleć o tym, cóż wtedy w timesie będzie, jak łebski Kurski kolejne gwiazdy TVP pozwalnia i z ich obowiązku lewicowej propagandy. Wówczas z tego timesa stanie się coś na rodzaj niem. Bild. Który, i owszem, czytają, bo mało w nim treści, dużo obrazków, i jest tanim.

skomentuj

Trzeba działac

+3 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obserwatorzy (gość)  •

Gdy zapytają nas nasze dzieci ,wnuki - jaką teraźniejszość i przyszłość im przygotowaliśmy, to co im odpowiemy? Ze zamiast miejsca, pracy w rodzinnym kraju - oferowaliśmy im zmiane płci / i już nie trzeba jako np. mężczyzna troszczyć sie o dzieci/, małe dzieci wysłać do szkoły lub odebrac rodzicom , bo sa biedniejsi od tych bogatych - którzy i tak nie mają dzieci - bo ich "nie stać", albo dać dzieciom narkotyki, alkohol - i już mają "zajęcie"? Zatracona pamięć o historii, dzieci tego narodu oi kraju wysłane w świat na poniewierkę - -TO EFEKT POPRZEDNICH RZĄDÓW - KTÓRY DZIAŁAL NIE DLA NARODU, ALE PRZECIWKO NARODOWI. TERAZ MAMY DEMOKRATYCZNIE WYBRANY RZAD, KTORY DZIALA DLA NARODU, DLA OBYWATELI. SZANUJMY WIEC TO, CO ZDOBYL TEN NAROD, GDYZ TO JEST WARTOSC BEZCENNA. NIE POMAGAJMY POPRZEDNIEJ WLADZY W NISZCZENIU TEGO, W NISZCZENIU PRAWDZIWEJ DEMOKRACJI, NIE ATAKUJMY I NIE PRZESZKADZAJMY W REALIZACJI PRZEDSIEWZIEC I , KTORE SLUZYC MAJA TEMU NARODOWI - GDYZ DOTYCHCZAS SLUZYLY OBCEMU KAPITALOWI I RUJNOWALY POLSKA GOSPODARKE. TO NIEPRAWDA, ZE NASZ NAROD, OBYWATELE SA NIESWIADOMI RZECZYWISTOŚCI, ŻE NIE WIEDZĄ I NIE CHCĄ WIEDZIEC, CO RZECZYWISCIE ROBI SIE W TYM KRAJU I DLA KOGO. TRZEBA UDOWODNIC SOBIE I SWIATU, ZE POLACY, OBYWATELE SA MĄDRZY / TAKZE PRZED SZKODĄ/, UCZCIWI i ZALEZY IM NA DOBRU TEGO KRAJU.

STAĆ NAS NA TO!

odpowiedzi (0)

skomentuj

To on nie siedzi?

+7 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Elka (gość)  •

Na bakier z prawem ale wywiadów dla mediów udziela. Autorytet.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Waldemar Dubaniowski

+8 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

niech lepiej opowie (gość)  •

o uniewininiu przez Kwaśniewskiego mordercy, kasjery lewicy Vogla. Pomoc prawna ze Szwajcarii dotarła do Polski, jak się zmieni prokurator, to się dowiemy więcej o kontach lewicy .

skomentuj

Tajne konta polityków. Rekordzista Jacek Piechota

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Vogel kasjer lewicy (gość)  •

Na początku czerwca 2007 r. do polskiej Prokuratury Krajowej trafiły dane około 30 kont w szwajcarskich bankach (m.in. EFG Bank, Coutts Bank), w których jako właściciele figurowali znani polscy politycy (przede wszystkim z SLD), a także wysocy rangą funkcjonariusze tajnych służb (m.in. były szef Urzędu Ochrony Państwa gen. Gromosław Czempiński). Na kontach zgromadzono równowartość około 200 mln zł – ustaliła „Gazeta Finansowa”.
(...)
Pomoce prawne uzyskane ze Szwajcarii stanowią materiał dowodowy w sprawie przeciwko Markowi D. i Piotrowi V., jaka toczy się przed Sądem Okręgowym w Warszawie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

stare komuchowo

+7 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

odeszło i nie wróci więcej (gość)  •

pani Czuprynowo!

skomentuj

podatki

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czek (gość)  •

Podatki od bankow i od wielkich sklepów /to są jednostki obcego kapitalu, którym sprzedal polskie banki i inne gałęzie gospodarki poprzedni rząd/ - są jak najbardziej wskazane. Dlaczego wszyscy polscy obywatele płaca podatki , a ci najbogatsi –j.w. osiągający wysokie dochody nie płacą? Sceptycy zapewne powiedzą, że oni w ramach rewanżu podwyższą nam ceny lub odsetki od kredytów – ale czy ceny i tak nie zostały już wielokrotnie podwyższone? A jak ogromne prowizje i odsetki plus inne warunki stawiaja banki – od dawna? Ważny jest ogólny bilans korzyści z tych podatków- to ok. 3 mld. z podatku bankowego, który byłby przeznaczony dla obywateli. Dlatego tak bardzo przedstawiciele obcego kapitału w Polsce wręcz szaleja ze złości, że będą uszczuplone ich wielkie zyski. I atakuja nasz rząd za wszystko, wymyslając przy tym absurdalne zarzuty, m. in. o brak demokracji. Pomagaja im w tym polscy sprzedawczykowie z poprzedniej władzy , którym zależy tylko na własnych interesach, a także nie mające wiedzy o realiach i nie rozumiejące istoty sprawy osoby ze społeczeństwa. Trzeba trzeźwo mysleć, nie dać się oszukać i okłamać.

odpowiedzi (0)

skomentuj