Menu Region

Czarne Koszule przegrały z Czarnymi i spadły na ósme miejsce...

Czarne Koszule przegrały z Czarnymi i spadły na ósme miejsce w tabeli PLK

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maciej Stolarczyk

Prześlij Drukuj
Nie mylili się eksperci, którzy skazywali Polonię Gaz Ziemny na porażkę w wyjazdowym meczu 28. kolejki PLK z Czarnymi Słupsk. Niewiele jednak brakowało, a Czarne Koszule pokusiłyby się o kolejną niespodziankę.
Trener Polonii Wojciech Kamiński miał sporo problemów z przygotowaniem drużyny do tego spotkania. W zeszłym tygodniu warszawiacy trenowali w siedmioosobowym składzie.
- Juniorzy brali udział w mistrzostwach Polski w Sopocie, kilku chłopaków jest kontuzjowanych. Nie mogłem złożyć nawet dwóch piątek do wewnętrznej gierki - martwił się opiekun Polonii.
Mimo kłopotów warszawiacy dobrze rozpoczęli mecz z Czarnymi. W ataku najgroźniejszy był znajdujący się ostatnio w wysokiej formie Michael Ansley. Po pierwszych dziesięciu minutach Czarne Koszule prowadziły z Czarnymi 16:15.

Od drugiej kwarty kontrolę nad meczem zaczęli przejmować gospodarze, choć poloniści nadal walczyli bardzo ambitnie.
Niestety, poniżej oczekiwań spisywał się wracający po kontuzji lider zespołu ze stolicy Greg Harrington. Mój plan zakładał, że grę w ataku oprzemy na Gregu. Niestety, okazało się, że tego dnia był słabiej dysponowany - tłumaczy Kamiński.
Na przerwę poloniści schodzili, przegrywając już trzema punktami.

W drużynie gospodarzy nie wystąpił ich najlepszy gracz Chorwat Mateo Kedzo, który leczy kontuzję. W ataku starało się wyręczać go kilku zawodników. Najwięcej punktów (14) rzucił Czarnogórzec Bojan Bakić. Skuteczniejszy okazał się Ansley (22 pkt), jednak Amerykanin miał za małe wsparcie od swoich kolegów. W trzeciej i czwartej kwarcie Czarni systematycznie powiększali swoją przewagę i ostatecznie wygrali 74:66. Dla Czarnych był to rewanż za mecz w pierwszej rundzie, który przegrali z Polonią 95:100.

Polonia spadła po tej porażce na ósme miejsce w tabeli i ma już niewielkie szanse, by w dwóch pozostałych meczach sezonu zasadniczego poprawić tę pozycję. Nie zmienia to faktu, że podopieczni trenera Kamińskiego mają już zapewniony udział w fazie pre play-off Polskiej Ligi Koszykówki.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się