Menu Region

Hanna Palska: Bezdomni zamarzają, a my biernie patrzymy...

Hanna Palska: Bezdomni zamarzają, a my biernie patrzymy [VIDEO]

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Krzysztof Marczyk AIP

15Komentarzy Prześlij Drukuj
Hanna Palska: Bezdomni zamarzają, a my biernie patrzymy [VIDEO] Hanna Palska: Bezdomni zamarzają, a my biernie patrzymy [VIDEO]

(© Joanna Urbaniec)

Profesor w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN i Collegium Civitas dr hab. Hanna Palska w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press (AIP) przestrzega, że liczba zamarzniętych niedługo może dobić do liczby trzycyfrowej. - Nie jesteśmy tacy biedni, by pozwolić umierać bezdomnym z wychłodzenia na naszych oczach - mówi socjolog. Tłumaczy czym jest zjawisko rozproszonej odpowiedzialności, przez które zdejmujemy z siebie obowiązek niesienia pomocy potrzebującym.

AIP/x-news


Kim są bezdomni?
Istnieją różne definicje i formy bezdomności, ale biografie bezdomnych kryją zawsze wspólną „tajemnicę”. Można stracić pracę, pieniądze, bliskich, zwykle jednak jest własny adres, własne miejsce na ziemi.
Bezdomnym to ostatnie „tworzywo” tożsamości zostało odebrane. Oczywiście powstaje pytanie o powód utraty tego miejsca, ale o tym za chwilę. W dyskusjach o bezdomności przewija się pojęcie marginalizacji , wykluczenia społecznego. Ludzi zmarginalizowanych nie stać na dostęp do instytucji kultury, edukacji wyższej niż wymagana, nie mają na środki komunikacji, transport, z reguły nie są ubezpieczeni, zatem nie mogą korzystać ze służby zdrowia. Gdy dołącza się do tego bezdomność, stają na granicy zagrożenia biologicznego.

Skąd pochodzą?
W Polsce są to na ogół byli więźniowie czy mieszkańcy tzw. hoteli robotniczych, które z dnia na dzień w 90. latach zamknięto. Są to także młodzi ludzie, którzy opuszczają tzw. placówki wychowawcze. Nie ma żadnej instytucjonalnej opieki nad tymi, którzy opuszczają takie miejsca. Wychodzą i...na ulice, bo w domu, za którym tęsknili mieszka już inna rodzina. Nie ma systemowej opieki nad tymi, którzy są alkoholikami, bo w większości noclegowni, jak jesteś trzeźwy to cię przyjmą, a jak pijany to już nie. Przykładowo w krajach skandynawskich człowiekowi, który chce się leczyć z choroby alkoholowej przyznawany jest zasiłek. Bo to ciężka choroba i nie można przejść obok obojętnie.

Czyli ci ludzie są wykluczeni nie tylko społecznie ale też systemowo?
Kiedy mówię system, mam w tym przypadku odpowiednie służby: państwowe, samorządowe, organizacje pozarządowe, które mają nieść pomoc tym ludziom. Oni zaś nie mają żadnych środków, żeby pomóc sobie samym. A potrzebują tego wsparcia. I nie chodzi tu tylko o pieniądze, ale o wiedzę: „gdzie mam iść, do kogo się zwrócić”. Wobec braku przydatnych kontaktów społecznych są skazani na siebie. A tak na marginesie. Mam wrażenie, że więzi wśród tzw. „normalsów” mocno się rozluźniły i przeniosły do portali społecznościowych. Natomiast obserwowani przeze mnie bezdomni, choćby na warszawskich dworcach, czy w kolejkach po gorącą zupę mają inny rodzaj relacji. Te ich więzi są...takie bardziej wartościowe, bezpośrednie.

Na pewno mają poczucie, że mogą na siebie liczyć.
Często się widzi kobietę i mężczyznę, jak idą sobie z tymi swoimi fioletowymi nosami pod rękę, ale takiej czułości człowiek nie uświadczy wśród goniącej w pośpiechu po lepsze życie reszty przechodniów. Jest w tym dużo wzajemnego wsparcia.

Powiedziałbym nawet, że to takie romantyczne.
(śmiech) Romantyczne na pewno! Od czasu do czasu ona dostanie po głowie, albo on, ale wiedzą, że jak się rozstaną to świat przestanie istnieć. Samotność w tak skrajnej sytuacji jest podwójnie niszcząca.

Jaka jest skala ludzi bezdomnych?
Od powszechnego spisu ludności z 2002 uparcie mówi się o 30 tys. bezdomnych w Polsce. To samo potwierdził kolejny spis z 2012 roku. Ale jak policzyć bezdomnych, którzy rozpraszają się na różne sposoby? Ja jako socjolog nie mam pojęcia. Podobno ankieterzy szukają ich w określonych godzinach i miejscach, gdzie można ich spotkać (pustostany, rury kanalizacyjne, domki działkowe). Wieczorami, zwłaszcza, gdy mroźno, docierają do tych swoich „mieszkań” i można próbować ich liczyć. Natomiast sądzę, że ludzi bez dachu nad głową przybywa wraz z kryzysem ekonomicznym. Zaryzykowałabym liczbę 40-50 tys.

Przypomniał mi się nagłówek na jednej ze stron internetowych, gdzie był apel do bezdomnych, by ze względu na mrozy nie wychodzili z domów...
Widziałam ten kiepski żart. Jest w nim sporo pogardy. Z moich obserwacji wynika, że bezdomni są przyzwoitymi ludźmi. Wprawdzie zdarzają się im drobne kradzieże, ale pracują jako nurkowie w dużych śmietnikach i na wysypiskach śmieci. Ciągną do skupów wózki z makulaturą i metalowymi elementami z rozmaitych rozbiórek.
1 3 »
15

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

PIJOM Z BIYDY I WY KL UCZENIA I aSSyMILACJI OSSTratYZOOMUU POLACKIGO ZAŁAMANIE NERWOWE

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

SZARA MAŚĆ POLACKoko 777 (gość)  •

TAK JAK LEMINGI WŁYSSKI DuPOLaCZE i NARKOTYKI Z WYSCIGU korPO RATUF I ZE STAŁeg0 bRAKu UMIARU I DOSYTU.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Zgarnij ich na chate

0 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zeus (gość)  •

Zgarnij ich na chatę. Chleją to ich wybór-nie można ograniczać ich wolności prawda?

odpowiedzi (0)

skomentuj

10 milionów walczyło z reżimem i nie dali sobie uświadomić, że strajkując niszczą swoje miejsca prac

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

777 POLACKI STAN HORego MUSSGOFIA SA ATRAP POaf =MeNTY OdMENTU SSRA MATcTWA I MATaCTWA (gość)  •

KOMUNO WRÓĆ

Już oceniłeś tę opinię. +6 / -4
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

komuch (gość) • 13.12.15, 14:56:11

10 milionów walczyło z reżimem i nie dali sobie uświadomić, że strajkując niszczą swoje miejsca pracy i sami podcinają gałąź na której siedzą. W efekcie właśnie to osiągnęli, przy okazji umożliwiając kilkudziesięciu osobom ponowne zajęcie piedestały, z którego
już raz (1968) zostali strąceni. Jaki jest końcowy bilans 26 lecia ? 2 mln uciekły z Polski "za chlebem", następne dwa żyją w
niedostatku,co roku 6 tys popełnia samobójstwa, dzieci przestały się rodzić, a 80% zatrudnionych zarabia tak mało, że nie może się za to utrzymać.
Jak widać reżimowi ta walka nic nie zaszkodziła, bo "gruba kreska" stała się jego tarczą.Zostały zachowane dawne przywileje, profity,
ale przede wszystkim znajomości, pozwalające na powstanie w nowej rzeczywistości klasy kapitalistów. Wszystkie rządy po 1989 roku były beznadziejne, a ten obecny złożony z zasłużonych katotalibów najbardziej przeraża. O jakiej demokracji tu mowa ?

13.12 AD 2015

Już oceniłeś tę opinię. +3 / -2
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

POdPIS (gość) • 13.12.15, 10:21:05

Nie ważne kto, po co. Ważne jak kto nie z nami, poprawnie oświeconymi styropianowymi, solidarnymi szeryfami i bohaterami konstytucyjnie razgrabiającymi i rozsprzedającymi wspólną Polskę ten, średniowieczny młotek w dodatku czerwony. My kapitalistyczna nadrasa lewacko liberalna, jesteśmy lata świetlne przed resztą ziemskiego motłochu i w kraju nie spoczniemy póki ciemnogrodu nie wyryjemy !

odpowiedzi (0)

skomentuj

A jakby tak załatwić sprawę bezdomności, bezrobocia=Trzeba by przy tym załatwić KOpitalizm. FOR MUŁA

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

777 BIYDA RODZI SIE I UMIERA W SLAMSACH A ELITA NA FLORYDZIE I CARaIBACH na YAHTAH (gość)  •

Najważniejsze w wielu miastach są np. ścieżki rowerowe, bez których tak rozwinięte cieleśnie i duchowo społeczeństwo nie może istnieć. A jakby tak załatwić sprawę bezdomności, bezrobocia to jakby na tym zarobiły niezliczone fundacje, organizacje.Trzeba by przy tym załatwić kapitalizm. bo na nieszczęściach i patologiach żeruje, z tego żyje. Na to demokraci nie pozwolą za żadną cenę. Nie po to tak ciężko pracowali niczym niewolnicy przez setki lat, by teraz dzielić się z menelstwem. Owszem, parę okruszków rzucą jak im to się opłaci i ... jawią się narodom jako charytatywni bohaterowie czasów.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Silna wola i chec!

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

+377 (gość)  •

Szanowna pani! Ktos, kto chce, powtarzam CHCE, wyjsc z bezdomnosci ma dzis szeroka oferte. Wolna dusza, ktora podatnik ma sponsorowac z reguly tego nie chce. Pisze to jako osoba ktora pomagala schroniskom dla bezdomnych w ktorych znajdowaly sie rodziny. Z reguly udawalo sie co rok pomoc wyjsc z bezdomnosci kilkunastu osobom ale potrzebna jest silna wola i chec.

skomentuj

za duże uproszczenie

0 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Aneta (gość)  •

Nic nie jest czarno- białe.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Priorytety

+3 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

POdPIS (gość)  •

Najważniejsze w wielu miastach są np. ścieżki rowerowe, bez których tak rozwinięte cieleśnie i duchowo społeczeństwo nie może istnieć. A jakby tak załatwić sprawę bezdomności, bezrobocia to jakby na tym zarobiły niezliczone fundacje, organizacje.Trzeba by przy tym załatwić kapitalizm. bo na nieszczęściach i patologiach żeruje, z tego żyje. Na to demokraci nie pozwolą za żadną cenę. Nie po to tak ciężko pracowali niczym niewolnicy przez setki lat, by teraz dzielić się z menelstwem. Owszem, parę okruszków rzucą jak im to się opłaci i ... jawią się narodom jako charytatywni bohaterowie czasów.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Blade pojęcie!

+4 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mzakrzewski (gość)  •

Pani prof ma bardzo blade pojecie o bezdomności w Polsce! Ci zamarzający- przedstawiciele jakichś 10 proc bezdomnych. Bo tyle żyje na dworcach, altanach. Dla nich nie ma ratunku. A śmierć jest wybawieniem. To alkoholicy w ciężkiej postaci. Z reguły wegetują bo inaczej nie potrafią. Ilu ich jest? Żadne liczenie nie jest wiarygodne. Fundacja ma 6 ośrodków w 4 województwach. W czasie spisu było w nich ponad 550 osób w tym 70 dzieci 0-17 lat. W żadnym nikt nic nie liczył. Ile jest takich ośrodków? Legalnych jest 40 proc ośrodków. Pozostałe są prowadzone na dziko. Bezdomność to lukratywny biznes. Fundacja wspomniana w 2014 zarobiła na czysto ponad 1.2 mln zł. Bez podatków, w sprawozdaniach pisze się bzdury, tego nikt nie sprawdza. Za 1 bezdomnego staruszka gminy płacą 1000-1500 zł/mies. To i tak taniej średnio o połowę niż w domu pomocy. Koszt utrzymania- 500 zł. 1000 zł od głowy zostaje. Dziadek ma jakiś zasiłek, emeryturę, też nasze! Na cele statutowe! Jakie G. kogo obchodzi, aby nie korzystać z darowizny 1 proc i dotacji. Polityka rządu wzmocni zainteresowanie matkami z dziećmi w bezdomności. Bo wyższe zasiłki- jest się czym dzielić! W bezdomności jest już 3 pokolenie. Niedawno spotkałem mamę, córkę i wnusię. Wnusia za 5 lat będzie miała ich 17,zajdzie w ciążę i bezdomna babcia ma szansę na bezdomnego prawnuka! Bezdomni to wrzód polskiego dobrobytu bo do nowej Polski ich nie było. Teraz przybywa tu chorych psychicznie-również młodych- na których nie ma pomysłu, eksmitowanych za zaległości czynszowe. Pojawiają się pierwsi beneficjenci kredytów mieszkaniowych, w tym z rządowymi dotacjami. Zaczyna się włóczęgostwo. Bo ośrodki prowadzą działania prowadzące do wyjścia z bezdomności. Po 6-9 m-cach bezdomny, matka z dziećmi jest zmuszana do opuszczenia ośrodka, wędrują do kolejnych. Znam dzieci które w podstawówce, w 2 lata zaliczyły 5 szkół, bo mama wędruje. Taki typ- matki nomadki. Brakuje placówek dla bezdomnych rodzin. Mama w jednej placówce, tata w drugiej, dzieci wcześniej- później, dom dziecka. Brakuje dla osób niepełnosprawnych. Na pewno od 25 lat nie ma pomysłu na bezdomność. Chociaż W-wa wydawała na wsparcie placówek po 8 mln rocznie. śp. M. Kotański zwrócił uwagę na dwa problemy społeczne bezdomność i narkomanię. Ale tez że można na nich robić biznesy! I tak zostanie. Lubimy okazjonalną litość, wstydzimy sie problemów innych. A, ileż ja spotkałem tatusiów i mamuś których kochające potomstwo wywalało na bruk i trafiali do bezdomnowa, o którym onegdaj mówili z obrzydzeniem...

skomentuj

100% prawda...

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

+377 (gość)  •

Zgadzam sie, juz to napisalam ale krocej w spisie powyzej. Ta kobieta to nastepna komunistka ktora nie ma bladego pojecia o czym mowi!

odpowiedzi (0)

skomentuj

TAK JEST ŚWIYNTE SŁOWA

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

777 zasTAF SIE i POsTAW SIE jak WARHLAKI W KOnTUSZACH PEŁO A CIEMNY LUD ZA PLaci 777 (gość)  •

ALE NA PSACH MAJOM LEPSZY ZAROBEK A POLACTWO SKUNDLONE KOCHA BARDZI POpILI NIRZ LUDZI A SHRONISKA PRzyJMUJOM A Po KRYJOMU WYPUSZCZAJOM I USYPJAJOM. A BEZDOMNYCH LEPI NIEWIDZIEĆ A PO KRYJOMU ICH Z BERLINA PRZYWORZOM DO POLSZY BO TAM JEST LEPSZY SOCJA DO WSZYSTKICH NIY INO POLACKICH PAWIANUF I AF Z ELIT.

odpowiedzi (0)

skomentuj

JAK TO MUWIOM czerWRONNE LIBERHAMY i POcioTY

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

777 zasTAF SIE i POsTAW SIE jak WARHLAKI W KOnTUSZACH PEŁO A CIEMNY LUD ZA PLaci 777 (gość)  •

I RED BARONNY PO pzPR SAMI WYBRALI SOBIE TAKI POLACTWA ELYT LOS POtaTOSS PRuSUN JeLITA NA FLORYDZIE ZOO WSZE FUN.

odpowiedzi (0)

skomentuj

a tomasz lis, gdzie jest tomasz lis

+3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ala (gość)  •

i co z ta polska?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Gazety w POlsce wolą robić zamach stanu niż zniżyć się do bezdomnych.

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

POparzony (gość)  •

GW, Newsweek, RP, Fakt wolą wyprowadzać w taki 20 stopniowy mróz ludzi na ulicę.
Przecież żyjemy w kraju oPOdatkowanej biedy, a ci których nie stać na płacenie POdatków tracą dzieci.

Banksterzy jak Marek Kondrat pilnują tylko swojej kasy, a nie życia ludzi!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 »