Menu Region

Kwaśniewski: Sikorski ma 50 procent szans, by być szefem...

Kwaśniewski: Sikorski ma 50 procent szans, by być szefem NATO

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Beata Jajkowska

1Komentarz Prześlij Drukuj
Rozmowa z Aleksandrem Kwaśniewskim, byłym prezydentem RP.
Wstąpienie Polski do NATO wiodło krętą i bardzo długą drogą. Niemal do końca nie było oczywiste, czy nas tam będą chcieli. Nie wszyscy w Polsce też tego chcieli. Warto było o to zabiegać?
Warto, dziś bowiem jesteśmy aktywnym uczestnikiem najpotężniejszego sojuszu w świecie. To, że takie kraje jak Polska, Czechy i Węgry przystąpiły w 1999 roku do sojuszu północnoatlantyckiego, radykalnie zmniejszyło próżnię bezpieczeństwa powstałą po rozpadzie ZSRR, która - z uwagi na konflikt na Bałkanach - mocno niepokoiła Europę.
Równocześnie dzięki NATO rozpoczął się w Polsce proces restrukturyzacji naszych sił zbrojnych. Prawdopodobnie i tak miałby on miejsce, ale nasza obecność w NATO sprawiła, że był szybszy i lepszy. Do sojuszu weszliśmy z armią z poboru, dziś wojsko to profesjonaliści o efektywnych strukturach.

W czwartek obchodzimy dziesiątą rocznicę wstąpienia Polski do paktu północnoatlantyckiego. 12 marca 1999 roku to dla nas ważna data?
To najważniejsza data przełomu XX i XXI wieku. Powiem więcej, to jedna z najważniejszych dat w naszym stuleciu, a być może nawet w historii Polski. Dziesięć lat Polski w NATO to dziesięć lat historii sukcesu. Decyzja o wstąpieniu do sojuszu była dobrze przemyślana. Podejmowało ją dwóch prezydentów - Lech Wałęsa i ja, sześciu premierów, wielu ministrów obrony narodowej i spraw zagranicznych z kilku opcji politycznych. W sprawach tak fundamentalnych jak bezpieczeństwo zawsze bowiem trzeba szukać porozumienia rządu i opozycji oraz wsparcia jak największej liczby organizacji i obywateli. Nasza droga do NATO była bardzo trudna, ale przez to dojrzała na tyle, że zapewniła wiarygodność Polski.

Gdyby miał Pan wytyczyć kierunek działania NATO na kolejne lata, to jaki by on był?
Dbałość o spójność i efektywność sojuszu. Dziś mamy do czynienia z agresywną polityką Rosji, niepokojami w różnych krajach świata, intensyfikacją islamu, który kieruje się przeciwko całemu Zachodowi, nowymi formami terroryzmu z bardzo groźnym cyberterroryzmem włącznie. To wyzwania, z którymi świat musi się uporać przez najbliższe lata. NATO jest dziś sojuszem militarnym o globalnym zasięgu, a my wiarygodnym dla niego państwem. Polska chce i powinna zapewnić bezpieczeństwo innym.

To poważne zadania, jednak coraz częściej mówi się o kryzysie w NATO...
Obecnie najważniejszym zadaniem dla NATO jest powodzenie misji afgańskiej, bo w przypadku porażki taki kryzys rzeczywiście się zapowiada. Ja jednak twierdzę, iż nie ma dziś niczego, co by mogło zastąpić NATO. A ono jest tym silniejsze, im bardziej potrafi jednoczyć. Sojusz powinien więc zostać w najbliższym czasie rozszerzony między innymi o Ukrainę. Dmitrij Miedwiediew, prezydent Rosji, chce budować nowe organizacje, które by gwarantowały bezpieczeństwo. Ja uważam, że Polska powinna być zdecydowanym orędownikiem współpracy sojuszu z Federacją Rosyjską. Współpracy bliskiej, opartej o element wzajemności. W tym widzę polityczny wkład naszego kraju w NATO. Nie będzie to łatwe, bo w opinii większości Rosjan NATO pozostaje wrogiem.

Dobrze by się stało, gdyby sekretarzem generalnym NATO został Radek Sikorski?
Wszędzie, gdzie chodzi o sprawy ważne, należy szukać porozumienia ponad partyjnymi podziałami. Najważniejszy jest profesjonalizm. Jeśli chodzi o Radka Sikorskiego, na razie mówimy o zamiarze i warto, by on się udał. Doprowadzenie tej sprawy do finału to bardzo istotna dla nas droga. Jednak na razie szanse są pół na pół.

Notowała: Beata Jajkowska
Reklama
1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Maja skore grubsza od slonia

+2 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

dozorca (gość)  •

Nie moge zapomniec jak pan Kwasniewski mowil o "Zelaznej Kurtynie", ktora upadla.
Przeciez PAN KWACH BYL CZASTKA TEJ ZELAZNEJ KURTYNY a zelazo dobrej jakosci nie tak szybko rdzewieje.
NIE MOGE TEGO ZROZUMIEC, JAKI TRZEBA MIEC TUPET ZEBY TAKIE TEKSTY OPOWIADAC POLAKOM.
NIE MOZNA KPIC SOBIE Z NARODU, KTORY PRZEZ KOMUNISTOW TAK WIELE WYCIERPIAL.
KIM JEST W TAKIM RAZIE PAN KWASNIEWSKI?????????
A CO DO PANA SIKORSKIEGO TO NATO "NIE MOWI TAK JAK EUROPA JEZYKIEM POLSKI" TAM TRZEBA PRZYNAJMNIEJ UMIEC POWIEDZIEC JEDNO ZDANIE ZLOZONE.
PAN SIKORSKI CHCIALBY WSKOCZYC Z LINIOWCA EUROPEJSKIEGO NA NATOWSKI. O ZGROZO!!!!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama