Menu Region

"Polacy na Wyspach Brytyjskich mogą być spokojni". Echa...

"Polacy na Wyspach Brytyjskich mogą być spokojni". Echa wywiadu z Witoldem Waszczykowskim

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Krzysztof Marczyk (AIP)

4Komentarze Prześlij Drukuj
Nie ma podstaw, by Wielka Brytania ograniczyła prawa socjalne imigrantom z innych krajów UE, jeśli nie dotkną one również Brytyjczyków.
1/2

Witold Waszczykowski

(© Piotr Smolinski)

Czy minister spraw zagranicznych przehandlował zasiłki Polaków na Wyspach w zamian za bazy NATO w Polsce? - takie pytanie zadawano po ukazaniu się wywiadu Witolda Waszczykowskiego z Agencją Informacyjną Reuters.

Na pytanie, co Wielka Brytania mogłaby zrobić, by zmiękczyć opór Warszawy w kwestii ograniczenia praw socjalnych dla imigrantów UE, minister powiedział: Wielka Brytania mogłaby zaoferować Polsce coś w sferze bezpieczeństwa międzynarodowego - wskazał.
-Wciąż uważamy, że jesteśmy członkami drugiej kategorii w NATO, bo w Europie Środkowej nie ma, poza jedynie zaznaczaną obecnością, żadnych znaczących sił sojuszniczych czy instalacji obronnych, a to daje Rosji pretekst do rozgrywania regionu - dodał.

Przy błędnej interpretacji słów Waszczykowkiego od razu pojawiły się sprostrowania. - Nie ma takiej umowy. Problem polega na tym, że ten duży, wielowątkowy wywiad jest potem streszczany przez agencję. To jest zabawa w głuchy telefon - mówił szef MSZ dla TVP Info.

Polska polonia jest drugą pod względem liczebności imigracją w Wielkiej Brytanii. Wielu imigrantów korzysta z tamtejszego systemu opieki społecznej, który jest przeciążony. Premier Wielkiej Brytanii David Cameron szuka sposobu, by go odciążyć i proponuje konieczność 4-letniej rezydencji w kraju, by móc uzyskać prawo do mieszkania kwaterunkowego i zasiłków dla nisko zarabiających. Chce zlikwidować też możliwość wysyłania zasiłków za granicę. Problem w tym, że te zmiany wymagają regulacji traktatowych w UE.

Jak wyjaśnia w rozmowie z AIP dr Karolina Borońska-Hryniewiecka z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, nie jest możliwe by ograniczenia socjalne dotknęły tylko pewnej grupy obywateli UE, bo to sprzeczne z unijnymi traktatami. - Nie jest również możliwe, aby ograniczenia dotknęły wszystkich imigrantów z UE, ale nie dotczyły Brytyjczyków, bo to również byłaby dyskryminacja. Wg. prawa unijnego każdy obywatel UE, który pracuje legalnie w innym państwie członkowskim ma prawo do takich samych świadczeń społecznych jak obywatel państwa przyjmującego - dodaje dr Borońska-Hryniewiecka.

Rozwiązaniem mogłoby być obniżenie świadczeń socjalnych dla wszystkich obywateli UK, w tym Brytyjczyków. Jest ono możliwe i wymagałoby zmian w prawie krajowym. Wówczas 4-letni okres przejściowy bez świadczeń dotyczyłby wszystkich wchodzących na rynek pracy. - Problem polega na tym, że pozbawiłoby to świadczeń tysiące młodych Brytyjczyków, którzy kończąc 18 lat musieliby pracować 4 lata bez ulg ze strony Państwa - wskazuje dr Borońska-Hryniewiecka. - Tymczasem Cameron obiecał Brytyjczykom ograniczenia świadczeń dla imigrantów, a takie uderzenie we własnych obywateli byłoby bardzo kosztowne politycznie - podkreśla ekspert PISM.

W 2017 roku w Wielkiej Brytanii odbędzie się referendum w sprawie wyjścia Wspólnoty Brytyjskiej z Unii Europejskiej. To wynik niezadowolenia społecznego. David Cameron podkreśla jednak, że zależy mu na pozostaniu UK w Unii Europejskiej, ale pod pewnymi warunkami.
1 »
4

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Wielka Brytania?

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kasia (gość)  •

Wydawało mi się, że Wyspy Brytyjskie to nie jest już najmodniejszy kierunek imigracji(?)
Teraz chyba bardziej opłaca się wyjechać do Niemiec albo Belgii. Widuje często dużo ofert właśnie z tych krajów. Jestem obecnie sama na etapie poszukiwania pracy za granicą. Szczerze mówiąc, to zgłosiłam się do agencji pośrednictwa bo sama chyba bym sobie nie poradziła, jeśli ktoś chce do nich zajrzeć to tutaj ma stronę: http://jobsplus.pl, ale wracając - teraz Niemcy są dużo bardziej atrakcyjnym krajem niż Wielka Brytania. Czar Camerona prysł już jakąś chwilę temu :)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Tego nawet Drzycimski nie odkręci.

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Karolina (gość)  •

Co innego gdyby chodziło o rosyjską polonię w GB. Wiedziałam,że to bystrzak na miarę Komorowskiego.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Bye bye!

+3 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zlom (gość)  •

lóóking for a new foreign minister :-?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ożesz w ząbek czesani

+2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

POdPIS (gość)  •

Taki tytuł. Już myślałem, że brytyjscy demokraci wybijają naszym z głów zamachiwanie się na elitarne ośmiorniczki.

odpowiedzi (0)

skomentuj