Menu Region

Premier zapłaci za wagary

Premier zapłaci za wagary

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

1Komentarz Prześlij Drukuj
Premier Donald Tusk nie był obecny na głosowaniu. Teraz za absencję grozi mu - jako posłowi - kara w wysokości 300 zł. - Premier nie wiedział o głosowaniach - tłumaczy szefa rządu jego rzecznik, Paweł Graś.
W zeszły czwartek, podczas dyskusji nad rządowym raportem o sytuacji budżetu państwa i głosowań dotyczącymi weta prezydenta, premier Donald Tusk nie był obecny w sejmowej sali. Reporterzy "Teraz My" ustalili, że... grał w tym czasie w piłkę z posłem Romanem Koseckim, szefem MSWiA wicepremierem Grzegorzem Schetyną i szefem kancelarii premiera Tomaszem Arabskim.

Zgodnie z Regulaminem Sejmu, marszałek zarządza obniżenie uposażenia i diety parlamentarnej albo jednego z tych świadczeń o 1/30 (ok. 300 złotych) za każdy dzień nieusprawiedliwionej nieobecności na posiedzeniu Sejmu lub za niewzięcie w danym dniu udziału w więcej niż 1/5 głosowań. Teraz więc, w myśl przepisów, premier, który przecież jest również posłem, za swoją nieusprawiedliwioną nieobecność poniesiekarę finansową. Będzie musiał zapłacić 300 zł.

Źródło: tvn24.pl

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Chłopczyk

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jermar2 (gość)  •

Właśnie oglądam program "Teraz my" i odrzuca mnie gdy widzę jak ci dwaj maślą Chlebowi i wiją się żeby nie uszczknąć nic z wątpliwej reputacji malarza kominów. A ten biega za piłką jak mały Kaziu. Wstydzę się tego premiera.

odpowiedzi (0)

skomentuj