Menu Region

Kosmos nam pomaga, jeśli działamy zgodnie z jego etyką...

Kosmos nam pomaga, jeśli działamy zgodnie z jego etyką [HOROSKOP 2016] [PRZEPOWIEDNIE 2016] [WRÓŻBY]

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Anita Czupryn

3Komentarze Prześlij Drukuj
HOROSKOP 2015 | PRZEPOWIEDNIE 2016 | WRÓŻBY NOWOROCZNE | WRÓŻBY SYLWESTROWE | Człowiek nie jest wyrazicielem jednego znaku zodiaku, jak to się potocznie uważa. Jest zbitką energetyczną kilku znaków - mówi Waldemar Chmielewski, kosmoekolog kultury.
SPRAWDŹ SWÓJ HOROSKOP NA 2016 ROK --->
1/15
Kiedy w znamienitych rodach, na dworach królów, rodził się potomek, astrologowie patrzyli w gwiazdy i w ten sposób określali, jakie życie czeka nowo narodzone dziecko. Czy gwiazdy rzeczywiście mają wpływ na nasze życie?
Niektórzy wątpią, mówiąc, jak gwiazdy mogą na nas działać, kiedy są tak daleko od nas? Ale prawdopodobnie istnieje energia pochodząca, aby daleko nie sięgać, z centrum naszej galaktyki i jej nośnikiem mogą być fale grawitacyjne.
Jest ona modyfikowana przez planety układu słonecznego. Znaczenie ma, w jakich odległościach kątowych są planety względem siebie i względem Ziemi. Człowiek, rodząc się, dostaje niejako matrycę energetyczną z takiego, a nie innego ułożenia planet. A to, że Ziemia obraca się wokół własnej osi oznacza, że nawet kilka minut ma znaczenie, bo z każdą upływającą chwilą zmienia się horyzont, na który patrzymy. Chodzi o tzw. ascendent.

PRZEPOWIEDNIE 2016 | JASNOWIDZ: 2016 ROK TO NIE BĘDZIE CZAS SPOKOJU


Czym jest ascendent?
Fizycznie, jest to punkt przecięcia się linii horyzontu z ekliptyką Ziemi dookoła Słońca. Punkt ten jest niezbędny do wyznaczenia kosmogramu, o którym potocznie mówi się horoskop. Narosło wiele nieporozumień na ten temat, podobnie, jak i na temat znaków zodiaku. Największe nieporozumienie dotyczy tego, że zodiak kojarzy nam się z gwiazdozbiorami. Okazuje się jednak, że zodiak nie jest układem przestrzennym, tylko czasowym! Tzn. roczny obieg ziemi dookoła słońca podzielony na 12 równych części, daje 12 znaków zodiaku. Potoczna nazwa ,,znak zodiaku’’ również jest nieprecyzyjna, gdyż kojarzy nam się dosłownie z układem jednowymiarowym, jak w znakach drogowych( w lewo, w prawo itp.) W rzeczywistości są to fazy zodiakalnego rozwoju, gdyż zawierają odpowiednią symbolikę, zgodną z własną charakterystyką. Każda z tych faz jest konsekwencją poprzedniej i zarazem początkiem następnej. Żaden znak nie jest wyrwany z kontekstu. Człowiek nie jest wyrazicielem jednego znaku zodiaku, jak to się potocznie uważa. Jest zbitką energetyczną kilku znaków, które na dodatek zmieniają się w trakcie życia. Dlatego że na tę matrycę energetyczną, urodzeniową nadal działają wpływy z kosmosu skutkiem bieżącego ruchu planet, który modyfikuje układ urodzeniowy. Dlatego my również się zmieniamy. W teorii astrologii występują również progresje, tzn. symboliczny ruch planet urodzeniowych.

Co one oznaczają w naszym życiu?
Jeśli ktoś się urodził na przykład 21 marca, to jego słońce urodzeniowe ma 0 stopni Barana. Ale już po 30 latach bycia w pasie Barana, wchodzi on w pas Byka. Jeśli ktoś urodził się, powiedzmy 19 kwietnia - w końcówce Barana, w pas Byka wchodzi już po roku. A zatem jego charakter już po roku zaczyna nabierać cech fazy znaku Byka mimo że urodził się w znaku Barana. Kiedy będzie miał 31 lat wejdzie w znak Bliźniąt i zacznie asymilować cechy Bliźniąt: będzie bardziej chłonny wiedzy, ruchliwy, w zależności od tego, jak zachowują się Bliźnięta. Nie jest więc tak, że ktokolwiek z nas jest jednym znakiem zodiaku. Jesteśmy zbitką energetyczną kilku znaków. Nie jesteśmy układem statycznym. Również w ciągu życia przechodzimy przez wszystkie fazy zodiakalnego rozwoju kilkakrotnie - spiralnie. Dziecko, które się rodzi, zachowuje się najpierw jak Baran. Krzyczy, bo wydaje mu się, że jest pępkiem świata, dlatego jego poczucie bezpieczeństwa związane jest z krzykiem. Krzyczy, żeby zwrócić na siebie uwagę. Potem wchodzi w fazę Byka - a Byk wiąże się z fazą posiadania - dla dziecka na tym poziomie manifestuje się to tym, że zabawki, jakie dostał, nie odda, bo „to moje” (śmiech). To nie jest nic złego, dlatego, że w tej fazie człowiek uczy się wartości posiadania. Uczy się szacunku do tego, co dostał, albo - później - sam sobie wypracował. Kiedy dorastając przechodzimy fazę Byka, to posiadanie bardziej wiąże się z wartościami pozamaterialnymi: ktoś ma jakieś idee, buduje własny system wartości. Ale wracając do chronologii: następnie dziecko wchodzi w fazę Bliźniąt. Wtedy zwiedza świat. To typowe cechy Bliźniąt - one są ciekawskie, sprawdzają, co się stanie, kiedy pociągną za obrus, zrzucą coś ze stołu. Następnie wchodzi w fazę Raka - tu mówimy już o emocjach. Nawiązuje relacje z dziadkami, rozwija się faza zabezpieczenia.

HOROSKOP 2016 | ZOBACZ HOROSKOPY NA 2016 ROK


Czym jest faza zabezpieczenia?
Oznacza, że w późniejszym, dorosłym życiu będąc w Raku, potrafimy się chronić. Rak chowa się do własnego domku, w skorupkę. Archetyp raka możemy zobaczyć w filmie „Lessi wróć” - poczucie bezpieczeństwa dla Raka związane jest z domem. W późniejszym życiu nie będzie to tylko house, ale home - czyli atmosfera domowa, bliscy, relacje z nimi. W literaturze przykładem archetypu Raka jest „Mały Książę” Antoina de Saint Exupery’ego. Rak należy do pierwszego żywiołu wodnego odpowiadającego za emocje. Różnią się one jednak od emocji Skorpiona czy Ryb, dlatego, że Rak jest bardzo wrażliwy. Jest jak woda w stawie, czy jeziorze - wystarczy że zawieje wiatr, a powierzchnia wody już się marszczy. Przesłaniem w „Małym Księciu” jest to, że się jest odpowiedzialnym za kogoś, kogo się oswoiło.
1 3 4 »
3

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

wrozby

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ewa (gość)  •

W sprawach miłosnych i nie tylko konsultuje się z Paulusem (wrozbitapaulus.pl) , pisze on całą prawdę, wszystko co przewidywał w moich sprawach się potem ziściło.

odpowiedzi (0)

skomentuj

wrozki

0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

elka (gość)  •

Zadzwoniłam na http://ezowymiar.pl do wróżki Irminy , oczekiwałam rzetelnej pomocy i się nie zawiodłam. Wcześniej korzystałam z usług innych wróżek, ale w rozmowach z nimi nie było tyle konkretów. Na pewno jeszcze zadzwonię.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Co za pseudonaukowy bełkot!

+1 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Mojosulo (gość)  •

Może by tak takie coś skonsultować z Instytutem Astronomii, zanim się napisze takie pierdoły w gazecie? Myślę, że oni jednak lepiej wiedzą, co się na niebie dzieje.

odpowiedzi (0)

skomentuj