Przemysłowemu miastu Zagłębia Ruhry Essen nikt nie dawał szans na zdobycie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury w 2010 r. Wystarczył jednak świetny pomysł, by przekonać komisję europejską, która go przyznaje - starą kopalnię zamieniono tu w centrum kultury.
Warszawa chce być Europejską Stolicą Kultury w 2016 r. , ale spektakularnych pomysłów brak. W staraniach o ten tytuł wyprzedzają nas Łódź, Poznań, Toruń i Lublin. Warszawa do tej pory nie ma strony internetowej, promującej ją jako stolicę kultury, a festiwal Przemiany - jedna z imprez, która ma być wizytówką miasta - powstaje na wariackich papierach. Ratusz uspokaja, że jest jeszcze dużo czasu.
Tytuł Europejskiej Stolicy Kultury przyznawany jest w Unii Europejskiej od 1985 r.
Co roku dwa miasta mają dzięki niemu okazję wypromować swoją tradycję i kulturę. Wszystkie imprezy organizowane w tym czasie są w 60 proc. finansowane przez Unię. W 2016 roku Europejska Stolica Kultury przypadnie miastom z Polski i Hiszpanii. Polskiego kandydata komisja wybierze do 2011 r. Warszawa konkuruje z 16 innymi ośrodkami z kraju.
- Nie chodzi o tytuł i wyścig szczurów. Chodzi o zmianę myślenia o kulturze - przekonuje Ewa Czeszejko-Sochacka, pełnomocnik prezydent Warszawy ds. uzyskania tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. Trudno mówić o konkretach, bo pani pełnomocnik nie zdradza strategii promocji. - A które miasto podało już swoje pomysły?- pyta retorycznie.
Tymczasem w Łodzi promocję widać na ulicach. Łodzianie wiedzą o staraniach miasta nie tylko z plakatów, ale też z ust superbohatera Kapitana Kultury. Stworzona na potrzeby akcji postać rozdaje na ulicach książki.
Chociaż spójnej strategii działań w Warszawie nie widać, na walkę o tytuł Stolicy Kultury miasto przeznaczyło już pieniądze i zamierza do 2016r. organizować imprezy, które wypromują Warszawę. Festiwal Przemiany, który od maja do września ma ożywić brzegi Wisły, dysponuje budżetem 3,5 mln zł. Chociaż startuje za dwa miesiące, warszawiacy nic o nim nie wiedzą.
Biuro Kultury ratusza nie może podać programu, bo konkurs dla organizacji pozarządowych, które go zorganizują, zostanie rozstrzygnięty pod koniec marca. Jeśli oferty nie będą zadowalające, nie będzie już czasu na nowy konkurs. Termin składania zgłoszeń mija 19 marca, a organizacje muszą jeszcze same załatwić zgody na użytkowanie nadwiślańskich terenów. - Postulowaliśmy, żeby wstępne zgody załatwiło Biuro Kultury, ale zrzucono to na nas - mówi Józef Żuk Piwkowski ze Stowarzyszenia step2be, które planuje m.in. akcje artystyczne pod mostami.
Dlaczego konkurs został rozpisany tak późno? - Ja chciałam rozpisać go wcześniej, ale organizacje pozarządowe chciały jeszcze spotkań i dyskusji w tej sprawie - tłumaczy opóźnienia Czeszejko-Sochacka. Jej zdaniem, jeśli Warszawie nie uda się zdobyć tytułu Europejskiej Stolicy Kultury, to i tak zyska, bo w mieście będą organizowane nowe, cykliczne imprezy.
Co wiemy o Warszawie jako ESK
Warszawa - miasto Chopina i festiwali
Koncerty chopinowskie będą promować stolicę w Paryżu. Biuro Kultury stawia na festiwale. W tym roku proponuje dwa nowe: Przemiany nad Wisłą i Święto Designu. Inne warszawskie imprezy dostaną wsparcie finansowe.
Plakaty, internet
Nie wiadomo, czy będą billboardy promujące Warszawę, bo komisja, która przyznaje tytuł, nie bierze ich pod uwagę. Strona Waw2016.um.warszawa.pl ruszy pod koniec tygodnia.
Ambasadorzy stolicy
Ponad dwadzieścia nazwisk będzie firmować Warszawę jako centrum kultury. Wśród nich Grzegorz Jarzyna. Pełną listę poznamy 19 marca. Wiadomo, że miejską reklamę nakręci w kwietniu Agnieszka Holland. Rzeźbę w centrum stworzy Magdalena Abakanowicz. Operę o Chopinie skomponuje Jan A. P. Kaczmarek.
Sala koncertowa
Kryzys pokrzyżował plany stworzenia sali koncertowej z dobrą akustyką, która pomieściłaby dużą widownię.